Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Kyryło Budanow przyjechał do Warszawy na rozmowy z przedstawicielami polskich władz. Głównym tematem spotkania w MSZ była decyzja Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu ukraińskiej jednostce wojskowej imienia „Bohaterów UPA”.
W piątek Kyryło Budanow, bliski współpracownik prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, spotkał się z sekretarzem stanu w MSZ Marcinem Bosackim. Tematem rozmowy była decyzja o nadaniu Odrębnemu Centrum Operacji Specjalnych „Północ” Sił Operacji Specjalnych Sił Zbrojnych Ukrainy honorowego miana „Bohaterów UPA”.
Według informacji przekazanych przez MSZ spotkanie odbyło się na prośbę strony ukraińskiej. Budanowowi towarzyszyli jego zastępcy: Iryna Wereszczuk i Serhij Kysłycia.
Pentagon podniósł ocenę zagrożenia kontrwywiadowczego ze strony Izraela do poziomu krytycznego („critical”), czyli najwyższego w stosowanej klasyfikacji – podała w piątek stacja NBC News, powołując się na dwóch obecnych i jednego byłego urzędnika USA.
Według NBC decyzję w ostatnich tygodniach podjęła Defense Intelligence Agency (DIA), czyli wywiad wojskowy Pentagonu. Agencja miała opublikować wewnętrzny komunikat opisujący zmianę oceny zagrożenia ze strony Izraela. Jeden z obecnych urzędników USA, cytowanych przez stację, miał widzieć ten dokument.
Five Eyes to sojusz wywiadowczy Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Kanady, Australii i Nowej Zelandii.
Według komunikatu zatytułowanego „Safeguarding Our Secrets” chińskie służby mają prowadzić działania za pośrednictwem portali zawodowych i rekrutacyjnych. Agenci podszywają się pod rekruterów, konsultantów HR, przedstawicieli firm doradczych, ośrodków analitycznych lub organizacji badawczych. Następnie kontaktują się z osobami, które mają albo mogą mieć dostęp do informacji dotyczących wojska, administracji, polityki zagranicznej, wywiadu lub technologii.
W bieżącym tygodniu przez Albanię przetoczyły się masowe protesty przeciwko uzgodnionej z władzami tego kraju Jareda Kushnera. Obywatele uznali, że wielki kompleks turystyczny może zniszczyć część dziedzictwa przyrodniczego kraju.
Protest przeprowadzony w czwartkowy wieczór w Tiranie był według agencji Reutera jeszcze większy od tych, jakie odbyły się w albańskiej stolicy we wtorek i środę. Wybuchły z powodu inwestycji zięcia Donalda Trumpa - Jareda Kushnera. Jego firma, Affinity Partners jest inwestorem w projekcie budowy kompleksu wypoczynkowego o wartości 1,4 mld euro na wybrzeżu Albanii. Ma on powstać obok rezerwatu Vjosa-Narta. Także w sobotę manifestacja w stolicy przybrała masowe rozmiary.
Archeolodzy prowadzący badania w centrum Gdańska natrafili na granitową płytę nagrobną z XIII wieku.
To kolejne tego typu znalezisko w rejonie dawnego zamczyska, gdzie wcześniej odkryto m.in. płytę z wizerunkiem rycerza.
Granitowa płyta nagrobna z reliefem krzyża łacińskiego została odkryta w wykopie przy ulicach Grodzkiej i Sukienniczej w Gdańsku. Badania prowadzi tam firma ArcheoScan, a pracami kieruje dr Monika Kasprzak. Według archeologów zabytek może nadal znajdować się w miejscu pierwotnego złożenia. To oznacza, że pod nią może znajdować się pochówek.
Grupa obcokrajowców miała obserwować i zaczepiać dzieci w centrum Kalisza — podał lokalny portal Fakty Kaliskie, powołując się na relację czytelniczki pracującej w jednej z lodziarni. Według relacji dzieci w wieku około 11–12 lat szukały pomocy przy ul. Złotej, twierdząc, że są śledzone przez kilku mężczyzn.
Do niepokojącej sytuacji miało dojść w centrum Kalisza, przy ul. Złotej. Jak podał w czwartek lokalny portal Fakty Kaliskie, do redakcji zgłosiła się czytelniczka pracująca w jednej z tamtejszych lodziarni, która opisała zachowanie kilku mężczyzn wobec grupy dzieci.
PiSowskie pieprzenie kotka za pomocą młotka
Więc jesteśmy prawie w stanie wojny z Rosją bo Ukraina Rosji Krym dała spowrotem wziąć i Rosja wsparła powstańców donbaskich po najeździe na Donbas ukraińskich hitlerowców i banderowców. Nie widać tu uszczerbku dla polskich interesów. Stan wojny jest bezpodstawny. Możliwe następstwa dla Polski wojny z Rosją, łącznie z jądrową zagładą Warszawy, są świeżo przedstawione przez uprzednio mi nie znanego górala lub ‘górala’.
https://www.youtube.com/watch?v=0b2OnQi7whk
Więc jesteśmy prawie w stanie wojny z Rosją bo Ukraina Rosji Krym dała spowrotem wziąć i Rosja wsparła powstańców donbaskich po najeździe na Donbas ukraińskich hitlerowców i banderowców? Nie widać tu uszczerbku dla polskich interesów. Stan wojny jest bezpodstawny. Możliwe następstwa dla Polski wojny z Rosją, łącznie z jądrową zagładą Warszawy, są świeżo przedstawione przez uprzednio mi nie znanego górala lub ‘górala’.
https://www.youtube.com/watch?v=0b2OnQi7whk
A dziennikarzyna Zaremba, ma “pół rozumu”. A teraz moje osobiste “Invocatio Dei’. Panie Boże! Miej nad nami litość i uwolnij nas od POPiSdzielców (i od postkomuny oraz zielonej mafii) raz na zawsze…
Czy nie wspomniał też, że jest półgłówkiem?
A CISNIENIE GAZU W RURCE JUŻ ZOSTAŁO OBNIŻONE… Polska chce się zbroić, realizując- jako najbardziej zaufany i największy na wschodniej flance NATO sojusznik Stanów Zjednoczonych- amerykańską politykę globalnej hegemonii.
Tylko czy polskie elity polityczne biorą pod uwagę fakt; co się stanie jeśli ich protektor zacznie bankrutować, pochłaniając świat w odmętach ekonomicznego chaosu i wojen?
Czy my jako kraj musimy zostać przez kogokolwiek zaatakowani aby wraz z upadającym światowym imperium pójść jego śladem?
To, że globalny hegemon- jeśli nie wywoła jakiegoś spektakularnego konfliktu na skalę światową- zbankrutuje, jest tylko kwestią czasu. A więc my, jako kraj powiązany bardzo ścisłymi relacjami finansowymi, gospodarczymi, wojskowymi i politycznymi z Zachodem, zostaniemy wraz z nim wciągnięci w otchłań, jest więcej niż prawdopodobne.
I wcale nie muszą tu spadać bomby, ani nastąpić inwazja jakiś wrogich nam armii, aby osiągnąć podobny skutek. Wystarczy, że zostaną nam odcięte dostawy gazu, aby doprowadzić do ruiny polską gospodarkę, a większą część gospodarstw domowych pozbawić ogrzewania.
Wyobraźmy sobie ile przedsiębiorstw jest uzależnionych od dostaw gazu i co się z nimi stanie, gdy jego dopływu zostaną pozbawione. Wyobraźmy sobie również miliony rodzin żyjących w blokach, gdzie głównym źródłem energii jest gaz. Czy rodziny te będą mogły sobie ugotować posiłek, czy też ogrzać swoje mieszkania gdy nie będzie gazu?
Ktoś może odpowiedzieć, że jest jeszcze alternatywne źródło energii, którą jest energia elektryczna. Tylko, że już w chwili obecnej, dzięki polityce prowadzonej przez ostatnie ćwierćwiecze przez nasze postsolidarnościowe elity polityczne, produkcja energii elektrycznej nie wystarcza na bieżące potrzeby kraju.
Więc co dalej?
No tak mamy przecież potężne zasoby węgla, który możemy dostarczyć elektrownią aby w ten sposób zwiększyć produkcję prądu, tylko że jednocześnie trzeba by było wybudować kolejne elektrownie, a to trwać będzie jakiś czas i do tego kosztuje, bo nic nie ma w kapitalizmie za darmo. Oczywiście jest to tylko jeden problem, bo kolejnym są linie przesyłowe, które również wraz z budową nowych elektrowni i zwiększonym zapotrzebowaniem na energię elektryczną trzeba by było rozwinąć, a to są kolejne pieniądze i czas.
Powiedzmy, że w ciągu pięciu lat udałoby się uzupełnić brakującą ilość energii, tylko w jaki sposób tą pięciolatkę przeżyłoby społeczeństwo, szkoły, przedszkola, szpitale, administracja publiczna itd.
Pięć lat drastycznego niedoboru energii, to śmierć milionów ludzi, to upadek gospodarki i paraliż państwa.
I to jest realny problem jaki pojawiać się już zaczyna w obliczu konfrontacyjnej linii politycznej z Rosją, a nie zagrożenie militarne z jej strony.
Wystarczy więc, że w wyniku jakiejś spektakularnej prowokacji doprowadzi się do konfliktu z Rosją, aby ona w odwecie zablokowała dostawy gazu do Polski i przez nasz kraj na Zachód.
Czy trzeba więc wojny na naszym terenie, aby osiągnąć taniej jeszcze bardziej tragiczny skutek zniszczenia kraju?
Dlatego też obecne elity polityczne, które pociąga z sznurki światowy hegemon, w imię dobra tego kraju, niech otworzą wreszcie oczy i zaczną myśleć w interesie tego kraju i jego obywateli, bo idąc dalej obecną drogą prowadzą one nas prosto ku krawędzi przepaści.
Dlatego też zamiast wydawać beztrosko wyciągnięte z naszych kieszeni setki miliardów dolarów na finansowanie nikomu nie przydatnego uzbrojenia i armię, niech raczej zmienią swoją politykę, zaś pieniądze ciężko wypracowane przez polskie społeczeństwo wydadzą zgodnie z jego życiowym interesem.
Jak wiadomo pierwsze ćwierćwiecze „wolnej” Polski okazało się w wielu dziedzinach jej totalną porażką i obyśmy nie byli zmuszeni iść dalej tą drogą klęsk, bo dla wielu milionów naszych rodaków- i dla nas samych- będzie to ostatnie ćwierć wieku przeżyte w tym kraju i w ogóle na tym świecie.
To jest 100/100 rawen tylko co robić jak naród na te mendy głosuje – raz na PO raz na PiS a nigdy na naszych.
Bełkot godny idioty. Grecja zniewolona przez zachodnich bankierów okazuje się w tym bełkocie….wasalem Rosji.