Podczas wizyty na Podlasiu lider PSL wyzwał szefa PiS „na pojedynek” i oświadczył, że chce publicznej debaty z Kaczyńskim.
Słowa wicepremiera Janusza Piechocińskiego były reakcją na zarzuty Jarosława Kaczyńskiego pod adresem PSL. Stwierdził, że ludowcy coraz mniej mówią o sprawach rolników, a coraz więcej robią dla własnych interesów
„Nie boje się pana i pana oskarżeń i roszczeń, bo jest pan tylko mocny w gębusi”– powiedział Piechociński. Debata miałaby dotyczyć polityki obronnej, zagranicznej i ustroju państwa. Lider PSL wykluczył rozmowę na inne tematy, takie jak gospodarka, gdyż jego zdaniem Kaczyński nie posiada odpowiednich kompetencji.
„Nie proponuje panu rozmowy o gospodarce, bo PiS i pan się na niej nie znają. Nie proponuję o pieniądzach unijnych, bo nie macie w tej sprawie wielkiego doświadczenia, co najwyżej przekręcicie coś kolejny raz w SKOK-ach”– powiedział Piechociński.
TVP.info / Kresy.pl




























