“PGNiG chce renegocjować z Gazpromem zarówno kwestię cen gazu, jak i elastyczność, jeśli chodzi o wolumeny kupowanego przez PGNiG surowca’ – powiedział Mariusz Zawisza, prezes spółki.
Renegocjacja będzie teoretycznie możliwa, gdy w listopadzie zacznie się “okno negocjacyjne”.
“Prowadzimy analizy, by się do renegocjacji przygotować. Obserwujemy trendy na rynku w postaci odklejania się cen gazu od cen ropy. (…) Chcemy rozmawiać po pierwsze o większym przywiązaniu do cen rynkowych, po drugie o elastyczności w zakresie ilości kupowanego gazu” – mówisz prezes Zawisza.
Rozmowy prowadzone są również z Qatargas w sprawie kontraktu, który zacznie obowiązywać w 2015. Zgodnie z umową przez 20 lat PGNiG ma kupowac od Katarczyków 1,3 mld metrów sześciennych gazu rocznie. Do odbioru gazu potrzebny jest jednak gazoport, tymczasem nie wiadomo, kiedy zostanie otwarty budowany w Świnoujściu terminal.
forbes.pl/Kresy.pl



























