Julia Tymoszenka podczas rozmowy z Januszem Palikotem prosiła go o pomoc w skierowaniu jej sprawy do Trybunału Praw Człowieka.
Apelowała również o skierowanie na Ukrainę obserwatorów do monitorowania wyborów parlamentarnych. Spotkanie posła z więzioną w Charkowie byłą premier Ukrainy trwało półtorej godziny zamiast 20 minut. Palikot udał się na Ukrainę, by porozmawiać z liderką opozycji, m.in. na temat jej sytuacji.




























