Organizatorka Euromajdanu Warszawa: Gdańsk to niemieckie miasto

Natali Panchenko – organizatorka Euromajdanu Warszawa – manifestacji poparcia dla Majdanu w polskiej stolicy, obywatelka Ukrainy i zwolenniczka tezy, iż „UPA walczyła z Polakami za niepodległą Ukrainę”, wyraziła przekonanie, że Gdańsk jest miastem niemieckim.

Panchenko przebywa w Polsce od roku 2010. Jak informował serwis NaTemat.pl, studiowała za darmo w Szkole Wyższej Gospodarstwa Wiejskiego, otrzymując też stypendium. „Natalia Panchenko na studencką wymianę do Warszawy przyjechała w 2010 roku z położonej 300 km na wschód od Kijowa Połtawy. Polskiego nauczyła się w dwa miesiące. Po jakimś czasie dziekan SGGW zaproponował jej kontynuowanie nauki na darmowych studiach magisterskich i stypendium. Obroniła się. Zaczęła pracować i, choć nigdy tego nie planowała, została w Warszawie” – napisał portal.

Podczas wizyty w Gdańsku w grudniu 2012 roku Panchenko zrobiła sobie zdjęcie na ulicy Długi Targ, które umieściła potem na Facebooku z podpisem: „Gdańsk to bardzo ładne niemieckie miasto!”. Podpis ten został poświęcony osobom, „które ciągle pieprzą, że Lwów to polskie miasto”.

Panchenko – organizatorka promajdanowych manifestacji w Warszawie, jest zwolenniczką tezy, iż „UPA walczyła z Polakami za niepodległą Ukrainę”.

23 lutego 2014 roku Panchenko była jednym z gości Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej w Belwederze – podaje strona Komitetu Obywatelskiego Solidarności z Ukrainą.

UPA to zbrojne ramię Organizacji Ukraińskich Naconalistów (frakcja Bandery), które jest odpowiedzialne za ludobójstwo około 100 tysięcy Polaków na Kresach Wschodnich.

Gdańsk był z przerwami częścią Państwa Polskiego od roku 997, czyli od momentu jego założenia. Utracony został w 1793 w wyniku drugiego rozbioru Polski, gdańszczanie postawili jednak zbrojny opór przeciwko pruskiej okupacji. Po zaborach nie wrócił w granice Rzeczypospolitej, stając się wolnym miastem. W roku 1945 ruiny Gdańska zostały włączone do tzw. „Polski Ludowej”.

Facebook.com / Kresy.pl

Reklama



18 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

    • votum_separatum :

      Piotrx: 21.01.2015 22:40 Bardzo dziękuję za ten link! Trochę cytatów z Kazimierza Skórewicza (1939): „Pomimo długiego już okresu polemik i dyskusyj na temat państwa ukraińskiego, zasięg ziem ukraińskich i ludności, którą można nazwać ukraińską, tonie wciąż jeszcze w mglistych ogólnikach (…)Powoduje to, że w szerokich kołach czytelników, mniej obeznanych ze sprawą ukraińską, zwłaszcza zaś w społeczeństwach zachodnich, przyjmowane są bezkrytycznie hasła ruchliwej propagandy ukraińskiej, która usiłuje zainteresować czytelnika sprawą ukraińską, snując przed jego oczami wizję Wielkiej Ukrainy. Toteż nacjonaliści, ukraińscy nie wahają się kreślić projektów granic ziem Wielkiej Ukrainy, sięgającej niemal od Wisły aż po Kaukaz, niemal od Mińska na Białorusi aż poza Karpaty i po Krym włącznie, mimo że granice tak wykreślone nie posiadają żadnego uzasadnienia, ani historycznego, ani językowego ani narodowościowego. (…)Niedawne próby stworzenia państewka na Rusi Podkarpackiej siłami z zewnątrz, przy najenergiczniejszych protestach ze strony miejscowej ludności, są najlepszym przykładem zupełnego bankructwa koncepcji, włączającej Ruś Podkarpacką do ziem ukraińskich. (…)Ruś, po okresie rozkwitu za rządów pierwszych Rurykowiczów, po śmierci Jarosława Mądrego chylić się poczęła ku upadkowi. Rozbita na drobne księstwa, pozostające między sobą w stanie nieustannych waśni i wojen, nie była w możności stawić czoła najazdom tatarskim. Niszczycielskie hordy tatarskie, które spustoszyły południowe ziemie Polski, na Rusi zatrzymały się na stałe, nie pozostawiając na tych obszarach nawet śladów dawnej świetności. Zawsze słabo zaludnione obszary mad Bohem i Dnieprem pod jarzmem tatarskim stały się bezludnymi pustyniami.” Tyle tytułem wstępu. Resztę polecam doczytać bo jest nadal aktualna. Bezwzględnie należy dążyć do likwidacji obecnego tworu ukraińskiego i dążyć do utworzenia Ukrainy 2.0 bez banderyzmu i w innych granicach.

  1. mazowszanin :

    Ta osoba odpowiedzialna była za zbiórkę, zakup i przemyt (przez granicę produktów o znaczeniu militarnym wymagających koncesji na eksport) dla UPAińców uczestniczących w tzw. ATO. Jakie to były produkty podlegające restrykcjom w obrocie? Kamizelki kuloodporne, hełmy oraz noktowizory. Taka jest ta „gumanitarna dopomoga” – sprzęt dla Gwardii Narodowej. Poza tym beneficjenci otrzymali 14 par kaleson i 16 par sukienek (nowy uniform Gwardii Narodowej dla działań dywersyjno-rozpoznawczych pod przykrywką – sorry, bez żartów nie obejdzie się)

    http://odfoundation.eu/a/4530,umorzenie-sledztwa-przez-prokurature-nie-oznacza-wydania-kamizelek-kuloodpornych-na-ukraine

    http://odfoundation.eu/a/3292,fundacja-otwarty-dialog-zebrala-0-5-mln-zlotych-dla-ukrainy

    http://odfoundation.eu/a/4406,kolejny-transport-wyslany-na-ukraine1

    http://www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/51,96856,15694572.html?i=3 A tu mała niespodzianka. Natalka P. pracuje w podmiocie mającym wpływ na internet, tj. i na opinię publiczną.

  2. tagore
    tagore :

    Ukraińcy nie czytają za dużo ,lektura niemieckiego planu Ost i plany „zużycia” Ukraińców ,a
    następnie likwidacji pozostałych powinny nieco ostudzić ich miłość do Niemiec i ich polityki
    wschodniej. W zasadzie Pani Panchenko ma rację po masakrze ludności słowiańskiej po zdobyciu
    Gdańska przez Krzyżaków podobnie jak na Ukrainie zachodniej po masakrze w czasie II wojny
    Polska ludność stała się nieliczna. Jak widać ta miła Pani akceptuje takie metody rozwiązywania kwestii spornych . Kłania się widmo Litwy bis na wschodzie.

    tagore