Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Sąd Antykorupcyjny Aremnii wydał decyzję o tymczasowym aresztowania Dawida Kazinjana, kandydata do parlamentu z ramienia bloku „Silna Armenia”, opozycyjnego wobec rządu Nikola Paszyniana.
Informację taką podała w czwartek agencja informacyjna RIA Nowosti, która otrzymała oświadczenie rzeczniczki „Silnej Armenii". Dzień wcześniej Komitet Antykorupcyjny Armenii powiadomił o zatrzymaniu polityka za zgodą Centralnej Komisji Wyborczej. Jego prawnik, Aram Wardewanjan, poinformował, że Kazinjan jest oskarżony o przygotowywanie się do wręczenia łapówki.
„W wyniku podjętych działań uzyskano informacje faktyczne wskazujące na to, że osoby wyznaczone do kierowania biurem partii "Silna Armenia" w okręgu Arabkir w Erywaniu, a także Dawid Kazinjan , zarejestrowany kandydat do parlamentu z ramienia tej samej partii, w porozumieniu ze zwolennikami partii i grupą osób z nimi współpracujących, obiecywali wyborcom, a także wręczali im łapówki wyborcze" - oświadczył miejscowy Komitet Antykorupcyjny. Sam polityk utrzymuje, że jest całkowicie niewinny.
Rosyjskie władze wojskowe twierdzą, że ukraiński dron zaatakował jadąc w obwodzie briańskim autobus z dziećmi. Były to dzieci z Białorusi jadące do czarnomorskiego Gelendżyk.
Pierwsze informacje o autobusie z niepełnoletnimi trafionym przez dron nadeszły około godz. 10 czasu warszawskiego. Pojazd miał zostać zaatakowany, gdy znajdował się na drodze koło miejscowości Rudnia. Na skutek tego ataku zginęła jedna osoba, a osiem zostało rannych, twierdzi białoruska, państwowa agencja informacyjna BelTa. Wszyscy pozostali trafili do miasta Pocziep w obwodzie briańskim. Według RIA Nwosti zginęła dorosła kobieta. Wśród rannych jest sześcioro dzieci.
Zatakowany autobus poruszał się wraz z innym. W autobusach znajdowało się 41 dzieci: 28 uczniów z rzeczyckiej Szkoły Sportowej nr 2 dla Dzieci i Młodzieży, którzy jechali na obóz treningowy, oraz 13 dzieci uczęszczających do prywatnego studia tańca. Niektórym dzieciom towarzyszyli rodzice, a pozostałym osoby uprawnione do opieki, podała BelTa.
Nieoficjalne doniesienia mówią o możliwym zwrocie Algierii ku chińskim samolotom bojowym. W grę wchodzą myśliwce J-10C oraz samoloty wczesnego ostrzegania KJ-500, które mogłyby uzupełnić rosyjskie maszyny i zwiększyć zdolności algierskich sił powietrznych. Dla Rosji oznaczałoby to stratę prestiżową na rynku zbrojeniowym, choć nie musiałoby oznaczać zerwania współpracy Algieru z Moskwą.
Jak podały La Voix du Nord i niemiecki serwis lotniczy „Flug Revue”, dostawy maszyn miałyby rozpocząć się w 2027 roku, co oznaczałoby pierwszy przypadek zakupu przez Algierię samolotów bojowych od państwa innego niż Rosja.
Na razie ani strona algierska, ani chińska nie potwierdziły tych informacji. Nie ujawniono również liczby maszyn, które miałyby zostać objęte ewentualnym kontraktem. Doniesienia wskazują jednak, że Algieria prowadzi rozmowy z Chinami w sprawie sprzętu, który mógłby istotnie wzmocnić jej lotnictwo wojskowe.
Nowy ukraiński pocisk DART ma być wznoszony przez aerostaty stratosferyczne do wysokości 18 km. Rakieta po opadnięciu na pułap ok. 6 km wyłącza nawigację i uruchamia silnik, kontynuując lot w kierunku celu, pozostając niedostępną dla oddziaływań radioelektronicznych.
16 czerwca na Ukrainie zaprezentowano pocisk DART, przeznaczony do wystrzeliwania z balonów stratosferycznych i zaprojektowany z myślą o odporności na systemy walki elektronicznej przeciwnika. Konstrukcję opracowali inżynierowie z Centrum Technologii Innowacyjnych.
DART ma być używany z wysokości od 12 do 18 km. W tej fazie pocisk jest przenoszony przez balon stratosferyczny, a następnie oddzielany od platformy nośnej.
Komisja Europejska chce rozmawiać z polskim rządem o zniesieniu ograniczeń na import ukraińskich produktów rolnych. Unijny komisarz rolnictwa Christophe Hansen przekonuje, że utrzymywanie embarga zagraża rynkowi wewnętrznemu UE. Podobne ograniczenia utrzymują również Słowacja i Węgry.
W czwartek i piątek w Polsce unijny komisarz rolnictwa Christophe Hansen ma rozmawiać z przedstawicielami polskiego rządu o zakazie importu ukraińskich produktów rolnych, którego zniesienia oczekuje Komisja Europejska. Z informacji PAP wynika, że komisarz spotka się między innymi z ministrem rolnictwa Stefanem Krajewskim i ministrem finansów Andrzejem Domańskim oraz wystąpi w Sejmie.
Czytaj też: Prawie 80 procent ukraińskiej żywności w polskich sklepach nie spełnia wymogów
Na wagonie towarowym PKP Cargo w Poznaniu znaleziono nadajnik GPS. Sprawą zajęła się policja, a o znalezisku powiadomiono Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Wagon od lutego 2026 roku był w remoncie, a wcześniej wyjeżdżał na Białoruś i na Ukrainę.
W Poznaniu pracownik PKP Cargo znalazł na wagonie towarowym nadajnik GPS, po czym na miejsce wezwano policję, a o sprawie powiadomiono Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego.
Jak podało RMF FM, urządzenie znajdowało się na wagonie typu „węglarka”. Wagon od lutego 2026 roku przechodził remont w Punkcie Utrzymania Taboru w Poznaniu.
Misja Stev’a Bannona wymierzona jest w takich lewacko-liberalnych palantów jak właśnie Guy Verhofstadt,więc nie dziwię się że już ze strachu w portki robi.Ten mający się za “przyzwoitego Europejczyka” pasożyt systemu LGBT,oraz inwazji muslinów na Europę broni,europejski kontynent z tymi bezeceństwami i bredniami utożsamia,ciesząc się że kultura Europy upada.Dla PiS-u miejsca w inicjatywie Bannona nie widzę-to partia zbyt tchórzliwa,więc lepiej by w sprawie cicho siedziała.