Rosyjski kanał Life News opublikował wideoreportaż nagrany w czasie szturmu donieckiego lotniska.
Para dyżurna polskich myśliwców przechwyciła i eskortowała rosyjski samolot Ił-20 wykonujący lot rozpoznawczy nad Morzem Bałtyckim. Maszyna leciała w międzynarodowej przestrzeni powietrznej, bez planu lotu i z wyłączonym transponderem. (więcej…)
Brytyjski rząd przeznaczy 250 mln funtów na zwiększenie ochrony synagog, szkół żydowskich i ośrodków społecznościowych – podał Reuters. Decyzja ma związek ze wzrostem liczby ataków antysemickich w Wielkiej Brytanii. (więcej…)
Funkcjonariusze amerykańskiej Służby Imigracyjnej i Celnej (ICE) zastrzelili w ciągu sześciu dni dwóch kolejnych kierowców – jednego w Teksasie, a drugiego w stanie Maine. W obu przypadkach zabici nie byli osobami poszukiwanymi przez agentów.
Od powrotu Donalda Trumpa do Białego Domu podczas federalnych operacji imigracyjnych zastrzelono co najmniej siedem osób.
Do najnowszej strzelaniny doszło w poniedziałek 13 lipca w Biddeford w stanie Maine. Agenci ICE obserwowali ostatni znany adres osoby objętej ostatecznym nakazem deportacji. Gdy z posesji odjechał samochód, ruszyli za nim. Według Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego kierowca próbował uciec, a funkcjonariusz otworzył ogień, uznając, że zagrożone jest bezpieczeństwo publiczne. Resort nie wyjaśnił, w jaki sposób samochód miał zagrażać agentom lub innym osobom.
Archeolodzy rozpoczęli badania dawnego domu Hermanna Göringa w Wilczym Szańcu, pod którego podłogą odkryto szczątki dorosłych i dzieci. Naukowcy chcą ustalić przede wszystkim, kiedy powstał nietypowy pochówek.
Od odpowiedzi na to pytanie zależy, czy odnalezione osoby można łączyć z nazistowską kwaterą, wkroczeniem Armii Czerwonej, czy jeszcze wcześniejszymi wydarzeniami.
Zagadka rozpoczęła się 24 lutego 2024 roku. Członkowie Fundacji Latebra przeszukiwali niepodpiwniczoną część budynku, w której wcześniej znajdowała się drewniana podłoga. Zaledwie 10–15 centymetrów pod powierzchnią ziemi natrafili na ludzką czaszkę. Potem odsłaniano kolejne kości.
Rosyjska maszyna wykonywała lot nad wodami międzynarodowymi i po sygnałach polskich pilotów oddaliła się w stronę Rosji. Minister obrony narodowej uznał incydent za próbę rozpoznania polskich systemów obrony powietrznej. Podobne zdarzenia z udziałem Iła-20 odnotowano we wcześniejszych miesiącach.
O incydencie z udziałem rosyjskiego samolotu poinformował podczas konferencji prasowej minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz.
„Po godzinie 12 nad Bałtykiem, około 30 kilometrów od Ustki, nad wodami międzynarodowymi doszło do przechwycenia przez parę dyżurną naszych samolotów bojowych rosyjskiego samolotu rozpoznawczego Ił-20. Po kontakcie i po sygnałach o tym, że powinien opuścić tę przestrzeń, samolot oddalił się w kierunku Rosji” — powiedział szef MON.
Kuwejcka obrona przechwyciła podczas irańskich ataków rakietę balistyczną, pięć pocisków manewrujących i 33 drony. Spadające szczątki spowodowały szkody materialne, a stan rannych marynarzy jest stabilny. Tego samego dnia wojska amerykańskie rozpoczęły kolejne uderzenia na Iran i przygotowały się do wznowienia blokady jego portów.
We wtorek jeden z okrętów marynarki wojennej Kuwejtu został zaatakowany podczas irańskich uderzeń, w wyniku czego rannych zostało 4 żołnierzy. Poszkodowani otrzymali pomoc medyczną, a ich stan jest stabilny.
Podczas ataków kuwejckie siły zbrojne wykryły i przechwyciły 1 rakietę balistyczną, 5 rakiet manewrujących oraz 33 drony.

























