Opinia żony Gongadze

Wdowa po Georgiju Gongadze, Myrosława, twierdzi, że sprawa jej męża wpłynie na rezultaty przyszłorocznych wyborów. Wczoraj poinformowano o zatrzymaniu głównego podejrzanego w dokonaniu morderstwa, generała Ołeksija Pukacza.

Myrosława Gonagdze powiedziała Radiu Swoboda, że zatrzymanie to ważny krok, ale wątpi, by sprawa została szybko rozwiązana. Istotne jest nie tylko to, by generał Pukacz zeznał, kto był zleceniodawcą, ale także to, by zostały zebrane dowody umożliwiające ukaranie winnych. „Jeżeli będzie wystarczająco politycznej woli, to odpowiednie osoby zostaną oskarżone” – podkreśliła wdowa po Georgiju Gongadze. Jej zdaniem, sprawa jej męża jest polityczna, dlatego nie dziwi, że może być wykorzystana w kampanii wyborczej. W rozmowie z BBC Myrosława Gongadze nie wykluczyła, że wpłynie ona na wzrost popularności Wiktora Juszczenki.

Ukraińscy komentatorzy zwracają uwagę głównie na ten aspekt sprawy. Ich zdaniem, obecny prezydent może pokazać, iż spełnia swoje obietnice z 2005 roku.

Georgij Gongadze był założycielem niezależnego portalu internetowego „Ukraińska Prawda”, zajmował się – między innymi – korupcją, w którą zamieszani byli politycy. Jego ciało odnaleziono jesienią 2000 roku. Ołeksij Pukacz zarządzał wtedy departamentem śledczym ukraińskiego MSW. W 2005 roku oskarżono go o zabójstwo dziennikarza.

IAR/Kresy.pl

forma płatności