Opel w rosyjskie ręce?

Kontrolę nad Oplem chce przejąć od General Motors konsorcjum zdominowane przez Rosjan. Gotowi są zapłacić za Opla 700 mln euro.

Kontrolę nad Oplem chce przejąć od General Motors konsorcjum zdominowane przez Rosjan. Gotowi są zapłacić za Opla 700 mln euro.
Z Opla musiał zrezygnować GM, wciąż stojący na krawędzi bankructwa. W lutym GM zgodził się odstąpić kontrolę nad tą firmą. Decyzję o przyszłości Opla ma podjąć rząd Niemiec. Oferentami są Fiat, amerykański fundusz Rippelwood oraz finansowane przez Rosjan konsorcjum, które zawiązała kanadyjsko-austriacka firma Magna International, będąca jednym z największych na świecie producentów części samochodowych.

Wielu niemieckich polityków chciałoby, żeby Opla przejęło konsorcjum z udziałem Rosjan. Konsorcjum Magna oferuje utrzymanie wszystkich zakładów Opla w Niemczech. Obiecuje też otworzyć dla firmy rynek zbytu na Wschodzie.

Na razie w Berlinie zadecydowano o tymczasowej pomocy dla Opla, w postaci 1,5 mld euro pożyczek od władz Niemiec.

Magna już ogłosiła, że za kontrolę nad Oplem oferuje 700 mln euro. Jeśli do tego dojdzie, 35 proc. akcji Opla dostałby Sbierbank, największy państwowy bank detaliczny w Rosji, 20 proc. trafi w ręce kanadyjsko-austriackiej firmy, GM zachowa 35 proc. akcji, a 10 proc. dostaną pracownicy Opla

Jak podaje „Gazeta Wyborcza”, agencja RIA Nowosti poinformowała, że partnerem konsorcjum Magna jest rosyjski koncern motoryzacyjny GAZ, kontrolowany przez zaprzyjaźnionego z premierem Putinem oligarchę Olega Deripaskę. Firma Deripaski miałaby produkować do 180 tys. aut Opla rocznie. Docelowo firma chce zapewnić autom tej marki 20 proc. udziału w sprzedaży samochodów w Rosji.

Rosja jest związana z Oplem od powstania swego przemysłu samochodowego. Przed II wojną światową Rosjanie produkowali swoje pierwsze samochody na licencji Opla, a po wojnie, w ramach zdobyczy wojennej, uruchomili produkcję Moskwiczów w oparciu o dokumentację zagrabioną przez armię w zakładach Opla.

Nie wiadomo, co konsorcjum planuje zrobić z fabryką Opla w Gliwicach.

Dziennik.pl/Gazeta Wyborcza/ah/Kresy.pl

forma płatności