Naftohaz zapłaci Rosji 2 miliardy dolarów za gaz zużyty w listopadzie i grudniu. Gwarancję spłaty przedstawiła premier Julia Tymoszenko.
Odpowiednie rozporządzenie Rady Ministrów mówi o tym, że pieniądze będą pochodzić z państwowych banków Oszczadbank i Ukreksimbank. Mają one być przeznaczone na pokrycie długów za gaz zużyty w ostatnich 2 miesiącach tego roku. W rozporządzeniu nie mówi się nic o karnych odsetkach, które powinien -zdaniem Gazpromu- zapłacić Kijów. Według Rosjan, dług przekracza wymienioną przez ukraińską Radę Ministrów kwotę o 118 milionów dolarów.
Strona ukraińska oficjalnie nie wypowiada się na temat rozmów w Moskwie. Większość informacji pochodzi od Gazpromu. Naftohaz Ukrainy poinformował jedynie, że odrzucił propozycję, aby dług za gaz został odliczony od sumy, którą Moskwa w przyszłym roku zapłaci za tranzyt.
Sytuację z dostawami gazu Julia Tymoszenko omówiła z szefem unijnej dyplomacji Javierem Solaną oraz kanclerz Niemiec Angelą Merkel. Poinformowała, między innymi, o przebiegu toczących się w Moskwie negocjacji. Rozmawiano także o tranzycie gazu do Unii Europejskiej.
IAR/mb




























