Do końca roku Polska wymieni 32 ambasadorów – poinformowało Ministerstwo Spraw Zagranicznych.

“Skutecznie funkcjonująca i realizująca sprawnie zadania Służba Zagraniczna jest jednym z podstawowych celów stawianych przez ministra Witolda Waszczykowskiego” – stwierdza komunikat MSZ.

“Działania podejmowane przez ministra Waszczykowskiego realizowane są z uwzględnieniem konieczności zapewnienia także ciągłości pracy polskich placówek, szczególnie w związku z wydarzeniami, które mają miejsce w tym roku w Polsce: Szczytem NATO i Światowymi Dniami Młodzieży. Należy pamiętać, że okres letni to typowy czas zmian personalnych” – napisano dalej w komunikacie MSZ.

Od listopada zeszłego roku odwołanych zostało 4 ambasadorów (w Madrycie, w Belgradzie, w Brukseli przy Unii Europejskiej oraz w Watykanie). Odwołani ambasadorowie zakończyli swoją misję i opuścili już placówki. 22 ambasadorów zakończy swoją pracę latem br., a kolejnych 10 zjedzie do Polski z końcem tego roku.

Rzecznik Prawa i Sprawiedliwości Beata Mazurek mówiła na antenie Telewizji Trwam, że opowiada się za wymianą kadr dyplomatycznych.

– Ja osobiście jestem zwolennikiem tego, by zmiany były szerokie, głębokie, ponieważ uważam, że tylko ludzie, którzy są nominowani przez dany rząd – bez względu na to, kto sprawuje władze – są gwarantem wykonywania zadań, zgodnie z oczekiwaniami swoich ministrów – zaznaczyła Beata Mazurek.

msz.gov.pl/radiomaryja.pl/KRESY.PL

forma płatności