Trwają obchody 70. rocznicy pogromu kieleckiego. 4 lipca 1946 roku w wyniku działań komunistycznych służb zginęło 37 Żydów, a 35 zostało rannych.
W Kielcach trwają obchody 70. rocznicy . W niedzielne południe, przy pomniku Menora, odbyło się spotkanie, podczas którego przybyli specjalnie na uroczystości goście – przedstawiciele społeczności żydowskiej z Izraela i Stanów Zjednoczonych, a także mieszkańcy Kielc, oddali hołd zamordowanym 4 lipca 1946 roku.
W marszu upamiętniającym ofiary sprzed 70-ciu lat, który przemaszerował ulicami miasta, wzięło udział ponad dwieście osób. Uczestnicy przeszli od pomnika Menora przy Alei IX wieków Kielc obok budynku dawnej synagogi do kamienicy przy ulicy Planty 7/9, gdzie 4 lipca 1946 roku doszło do tragicznych wydarzeń.
Na Plantach odczytano nazwiska wszystkich zamordowanych – młodzież wypisała je kredą na chodniku. Zapalono znicze.
Uroczystości zakończyły się na cmentarzu żydowskim na kieleckim Pakoszu, w miejscu, gdzie pochowane zostały ofiary pogromu. Wspólną modlitwę chrześcijańsko-żydowską poprowadził rabin Michael Schudrich.
Dziś, od godz. 12 w kamienicy przy ul. Planty 7/9 będzie mieć miejsce dalsza część obchodów. Weźmie w nich udział Prezydent RP, Andrzej Duda.
um.kielce.pl/KRESY.PL






























