Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Funkcjonariusze Straży Granicznej w Tarnowie wydali decyzję o zobowiązaniu do powrotu wobec 26-letniego obywatela Ukrainy. Mężczyzna został uznany za osobę stanowiącą zagrożenie dla porządku publicznego i bezpieczeństwa państwa. Został doprowadzony do drogowego przejścia granicznego w Medyce, gdzie przekazano go stronie ukraińskiej.
Straż Graniczna poinformowała o sprawie w środowym komunikacie. Funkcjonariusze z SG w Tarnowie wydali decyzję o zobowiązaniu cudzoziemca do powrotu wobec 26-letniego obywatela Ukrainy. Cudzoziemiec otrzymał również dziesięcioletni zakaz ponownego wjazdu na terytorium Polski oraz innych państw strefy Schengen. Po zakończeniu czynności administracyjnych został doprowadzony do drogowego przejścia granicznego w Medyce i przekazany stronie ukraińskiej.
Jak przekazała Straż Graniczna, 26-latek był wielokrotnie karany za przestępstwa o znacznym stopniu społecznej szkodliwości. Najpoważniejsze sprawy dotyczyły udziału w zorganizowanej grupie przestępczej zajmującej się fałszowaniem dokumentów.
Dwaj 20-letni obywatele Ukrainy zostali uprowadzeni we Wrocławiu, a następnie przewiezieni do piwnicy lokalu gastronomicznego na Starym Mieście. Sprawcy mieli stosować wobec nich przemoc i groźby, aby wymusić pieniądze oraz dostęp do aplikacji bankowych. Policja zatrzymała czterech podejrzanych w wieku od 25 do 30 lat.
Do sytuacji doszło pod koniec maja we Wrocławiu. Dwaj 20-letni obywatele Ukrainy zostali uprowadzeni, przewiezieni do piwnicy lokalu gastronomicznego na Starym Mieście i zmuszani do przekazania pieniędzy. Jak podała policja, w sprawie zatrzymano czterech podejrzanych, obywateli Kazachstanu, Ukrainy i Tunezji.
Może Cię zainteresować:
Dowódca niemieckiej armii generał Christian Freuding ocenił, że Niemcy muszą przygotować się na możliwość rosyjskiego ataku na NATO do 2029 roku, a nawet wcześniej. Według niego termin ten nie jest niemiecką prognozą, lecz ustaleniem wywiadowczym przyjętym w Sojuszu. (more…)
Mieszkaniec Wronek Mirosław Tucholski wydobył z Warty na terenie gminy Wronki średniowieczny miecz, który po wstępnych oględzinach został datowany na XI wiek.
Znalezisko trafiło do Muzeum Ziemi Wronieckiej, gdzie jego autentyczność potwierdził archeolog Ryszard Pietrzak.
O odkryciu muzeum poinformowało we wtorek 9 czerwca. Według relacji placówki znalazca przekazał przedmiot do muzeum, dzięki czemu możliwe było jego zabezpieczenie i rozpoczęcie procedur konserwatorskich. Po potwierdzeniu wartości znaleziska rozpoczęto procedurę zgłoszenia miecza do Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków.
Ziemowit Szczerek skomentował w piątek w Polsat News wypowiedź wiceministra nauki i szkolnictwa wyższego Andrzeja Szeptyckiego dotyczącą Ukraińskiej Powstańczej Armii. Polityk Polski 2050, z pochodzenia Ukrainiec, stwierdził wcześniej, że członkowie UPA „to byli tacy trochę – ze wszystkimi pozytywnymi i negatywnymi konotacjami tego słowa – ukraińscy Żołnierze Niezłomni”.
Członek parlamentu Libanu z ramienia Hezbollahu podziękował za zaangażowanie Iranu w walkę z Izraelem i uznał, że pokój w Libanie wiąże się z zakończeniem wojny jaką Waszyngton i Tel Awiw wydały Teheranowi.
„Zdolność Stanów Zjednoczonych do przekształcania regionalnych układów sił ma swoje granice” - powiedział parlamentarzysta organizacji libańskich szyitów Ali Fajjad. Jak dodał w środowym wywiadzie dla Al Mayadeen - "Bezpośrednie zaangażowanie Iranu w obronę Ruchu Oporu i południowych przedmieść Bejrutu było ucieleśnieniem jedności pól bitewnych”. Podkreślił przy tym, także dzięki temu jego organizacja nie może być zmarginalizowana w procesie zakończenia konfliktu wojennego.
„Żadne porozumienie nie może ominąć Ruchu Oporu, który ma ostatnie słowo w sprawie Południowego Libanu” – powiedział, dodając, że każda inicjatywa, która nie zapewni kompleksowego zawieszenia broni i zakazującej Izraelowi „swobody operacyjnej”, jest bez znaczenia.
MSZ wezwie ambasadora Białorusi