Kilkadziesiąt tysięcy nazwisk ofiar mordów stalinowskich usłyszą dziś mieszkańcy Moskwy. Na Łubiance, obok siedziby Federalnej Służby Bezpieczeństwa, dawnej KGB, trwa akcja “przywracania imion”. Jej organizatorami są obrońcy praw człowieka ze stowarzyszenia Memoriał. Jak co roku, w przeddzień Dnia Pamięci Ofiar Represji Politycznych, publicznie odczytywane są nazwiska zamordowanych w latach 1921- 1953.
Są wśród nich Polacy rozstrzelani w różnych miejscach dawnego Związku Radzieckiego. Profesor Natalia Liebiediewa z Rosyjskiej Akademii Nauk przypomina, że w ogromnej liczbie przypadków nie odnajdziemy pisemnych rozkazów o ich rozstrzelaniu. Rosyjskie media przypominają, że według różnych danych, w okresie stalinowskich represji zamordowano od miliona do kilku milionów osób.





























