Według ukraińskiej agencji informacyjnej po fotosesji liderzy Rosji, Ukrainy, Francji i Niemiec zaprosili do rozmów przedstawicieli “czterech krajów”.
Informacji tej nie skonkretyzowano. Wątpliwe aby ukraińskie źródło określiło mianem “krajów” separatystyczne republiki ludowe, których liderzy również pojawili się w Mińsku, o czym już pisaliśmy. Wśród nich może być natomiast przedstawiciel Białorusi, bowiem jej minister spraw zagranicznych Władimir Makiej na bieżąco komentuje przebieg rozmów.
Jak twierdzi Makiej uczestnicy negocjacji pracują nad końcowym dokumentem, który ma doprowadzić do deeskalacji konfliktu i jest duża szansa na doprowadzenie do jego podpisania. Podobną opinię przedstawił także rosyjski ambasador na Białorusi Aleksandr Sulikow.
Komentujący negocjacje szef komisji spraw międzynarodowych rosyjskiej Dumy Państwowej stwierdził, że podpisanie porozumienie będzie miało sens tylko wtedy gdy Francja i Niemcy staną się jego oficjalnymi gwarantami.
Według ukraińskiego portalu Liga.Novosti wszystkie strony rozmów zgodziły się podpisać wspólną deklarację o uznaniu integralności terytorialnej Ukrainy. Jak na razie żadne inne źródło nie potwierdziło tej rewelacji.
unian.net/news.liga.net/ria.ru/iar-tass.com/kresy.pl






























