Rosyjski prezydent Dmitrij Miedwiediew skrytykował wolne tempo modernizacji rosyjskiego sektora zbrojeniowego, które odbija się na jakości uzbrojenia i godzi w prestiż Rosji.
„W ciągu ostatnich kilku lat w sektor zainwestowano duże fundusze. Na razie jednak skutki tych działań nie są satysfakcjonujące. Niestety pieniądze są wciąż przeznaczane na łatanie dziur i nie osiągnięto celu, jakim była modernizacja techniczna przemysłu” – oświadczył prezydent Rosyjskiej Federacji.
Według niego zbyt powolna modernizacja rzutuje na jakość uzbrojenia przeznaczonego dla Rosji jak i na eksport.
„Jakość produktów wojskowych dla rosyjskich sił zbrojnych oraz na eksport, wywołuje uzasadnione zastrzeżenia klientów” – wtórował prezydentowi minister przemysłu Wiktor Christienko.
W 2008 r. Rosja sprzedała rekordową ilość broni od czasów upadku Związku Radzieckiego. Władimir Putin poinformował, że była to broń o wartości 8,35 mld dolarów.
„Nie możemy zostać zepchnięci z pozycji w międzynarodowym handlu bronią, którą z takim trudem osiągnęliśmy. Byłby to cios dla reputacji rosyjskiej broni jak i dla reputacji samego państwa” – podkreślił Christienko.
Joanna Korol/ actualite.aol.fr/Kresy.pl




























