Maszynista PKP Intercity zatrzymał pociąg i zostawił pasażerów. Skończył mu się czas pracy

Maszynista zatrzymał pociąg i poinformował pasażerów, że skończył mu się czas pracy, więc nie może jechać dalej.

W piątek wieczorem na stacji Tłuszcz w  woj. mazowieckim doszło do niecodziennej sytuacji. Maszynista pociągu PKP Intercity relacji Szczecin- Suwałki po zatrzymaniu pociągu na stacji wysiadł i zostawił skład wraz z pasażerami. Ponieważ skończył mu się czas pracy. Poinformował, że w związku z tym nie może jechać dalej.



PKP Intercity musiało w związku z tym ściągnąć zastępstwo. Okazało się, że maszynistę trzeba sprowadzić aż z Białegostoku. W tym czasie pasażerowie czekali na stacji, a opóźnienie pociągu rosło. Już w Warszawie wynosiło ono 100 minut, ponieważ wcześniej doszło w nim do awarii.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Część pasażerów czekających na nowego maszynistę miała dość oczekiwania i przesiadła się do innego pociągu jadącego w kierunku Białegostoku.

Pociąg ostatecznie odjechał ze stacji  Tłuszcz o 21.45, po 2 godzinach. Pasażerowie otrzymali wodę i drobny poczęstunek. PKP Intercity przypomniało o możliwości złożenia reklamacji. Spółka wyjaśnia, jak mogło dojść do takiej sytuacji i dlaczego nie doszło do płynnej zmiany maszynisty.

Przeczytaj: Pociąg z Przemyśla do Kijowa cieszy się dużym zainteresowaniem podróżnych [+VIDEO]

Dorzeczy.pl / onet.pl / Kresy.pl

Reklama

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.





Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

3 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. zefir :

    Skąd my to znamy?Nie winię maszynisty-zrobił jak należy.Winię kierownictwo i dyspozytorów PKP Intercity,za ich przcowniczą indolencję i zwykłe lenistwo-oni winni ponieść dodatkowe koszty wynikłe ze sprawy.Maszynista swym czynem dowiódł bezgranicznej determinacji,prawdopodobnie wcześniej wielokrotnie za pracę w nadgodzinach przez kierownictwo PKP Intercity był oszukiwany.

  2. jazmig
    jazmig :

    Należy dać nagrodę temu maszyniście, a wywalić dyrektora Intercity. Skoro przepisy określają czas pracy maszynisty (podobnie jak kierowcy tira, czy autobusu), to on nie może prowadzić dłużej pociągu. Dlatego ten maszynista postąpił dobrze, natomiast na stacji powinien czekać na pociąg jego zmiennik, który poprowadziłby pociąg do stacji docelowej. Za brak tego zmiennika odpowiada dyrekcja Intercity, dlatego dyrektor powinien stracić pracę.