Podczas wizyty w Azji Południowo-Wschodniej prezydent Francji Emmanuel Macron stwierdził, że wojna na Ukrainie destabilizuje nie tylko Europę, ale również Azję. Uznał także, że Donald Trump uświadomił sobie, iż został oszukany przez Władimira Putina.

Prezydent Francji Emmanuel Macron, przebywający z wizytą w Azji Południowo-Wschodniej, wskazał na globalne konsekwencje wojny prowadzonej przez Rosję na Ukrainie. W rozmowie z francuską stacją BFMTV podkreślił, że konflikt nie dotyczy już wyłącznie Europy.

„Rosja, prowadząc wojnę na Ukrainie przy wsparciu żołnierzy z Korei Północnej, destabilizuje Azję” – zaznaczył Macron. W ocenie francuskiego przywódcy konsekwencje rosyjskiej agresji są odczuwalne daleko poza kontynentem europejskim, a zagrożenia dla porządku międzynarodowego stają się coraz bardziej powszechne.

Macron wezwał kraje regionu – takie jak Wietnam i Indonezja – do rezygnacji z zakupów broni z Rosji i poszukiwania alternatywnych dostawców. Podkreślił potrzebę „utrzymania porządku opartego na zasadach” w obliczu „poważnych globalnych zaburzeń”.

Odnosząc się do postawy byłego prezydenta USA Donalda Trumpa wobec Władimira Putina, Macron stwierdził: „Wierzę, że prezydent Trump zrozumiał, że kiedy prezydent Putin mówił mu o gotowości do pokoju, kłamał”.

Francuski prezydent dodał, że nie da się jednocześnie deklarować gotowości do rozmów pokojowych i kontynuować bombardowań. „To niemożliwe, by ogłaszać chęć negocjacji i jednocześnie bombardować. Taka podwójna retoryka świadczy o braku szczerości w jakichkolwiek deklaracjach dotyczących dialogu” – ocenił.

Macron podkreślił również wagę „jak najdłuższego zawieszenia broni” jako warunku stabilizacji sytuacji i zakończenia przemocy.

Donald Trump, prezydent Stanów Zjednoczonych, w niedzielnej wypowiedzi dla dziennikarzy w stanie New Jersey odniósł się do nasilających się rosyjskich ataków rakietowych na Ukrainę. Jak poinformował The New York Times, Trump wyraził rozczarowanie działaniami prezydenta Rosji Władimira Putina i zapowiedział możliwość wprowadzenia nowych sankcji wobec Moskwy.

Prezydent USA stwierdził, że niepokoją go kolejne ostrzały rosyjskie wymierzone w ukraińskie miasta, szczególnie w czasie trwających negocjacji pokojowych. „On (Putin – red.) zabija wielu ludzi i nie wiem, co do cholery się z nim stało. Znam go od dawna. Zawsze się dogadywaliśmy. Ale on wystrzeliwuje rakiety w kierunku miast i zabija ludzi, i bardzo mi się to nie podoba” – powiedział Trump.

Podkreślił również, że sytuacja jest napięta i niestabilna: „Prowadzimy negocjacje, a on wystrzeliwuje rakiety w Kijów i inne miasta”.

Zapytany, czy rozważa nałożenie kolejnych sankcji na Rosję, Trump odpowiedział: „Zdecydowanie, on zabija wielu ludzi”.

Zobacz też: Trump ostro o Putinie po ataku na Ukrainę: “On Oszalał!”

Kresy.pl/BFMTV

Tagi: , , ,
forma płatności