Dziś rano w centrum Łucka pojawiły się antybanderowskie ulotki. To już druga taka akcja w ciągu ostatnich miesięcy.
Jak informuje “Wołyńska Prawda” anonimowe ulotki, poprzyklejane przeważnie na ulicy Łesi Ukrainki, są dwóch rodzajów. Na pierwszych widnieje przekreślony portret Stepana Bandery ze swastyką i podpis “Nie narodowemu-faszyzmowi w Łucku”.
Druga wersja ulotki przedstawia karykaturę dwóch żołnierzy w hitlerowskich mundurach, na tle obozu koncentracyjnego, z których jeden trzyma sztandar z tryzubem i hasłem: “Nasza władza będzie straszna. Stepan Bandera”, a na jego głowie widnieją napisy “Nachtigal” i “Hałyczyna”. Nad karykaturą jest napis “Narodowej-banderowszczyźnie precz!”
Podobnego typu ulotki pojawiły się w Łucku dwa miesięce temu. Przedstawiały wówczas lidera OUN Stepana Banderę na tle nazistowskiej symboliki i podpis “Katu pomnik?”. Obok widniała statystyka ofiar zbrodni UPA na ludności ukraińskiej na Wołyniu.
Akcję ulotkową wiązano wówczas z planem budowy w Łucku pomnika Bandery.
W odpowiedzi na to 8 lipca br. Koordynacyjna Rada Obwodowych Organizacji Weteranów, na wniosek Zastępcy Przewodniczącego Wołyńskiej Obwodowej Administracji Państwowej Światosława Krawczuka uchwaliła apel do Służby Bezpieczeństwa Ukrainy i MSW Ukrainy o wszczęcie śledztwa w tej sprawie. Sprawców jednak dotąd nie znaleziono.
tr/Kresy.pl






























