Według Ramūnasa Vilpišauskasa, Litwa powinna poświęcić więcej uwagi mniejszościom narodowym, a „przede wszystkim Polakom”.

Odnosząc się do kwestii imigrantów na Litwie w kontekście ostatnich wydarzeń we Francji, Dyrektor Instytutu Stosunków Międzynarodowych i Polityki stwierdził, że nie są oni problemem. Jego zdaniem ich obecność na Zachodzie wpłynęła na wzrost gospodarczy oraz przyczyniła się do podwyższenia jakości życia. Za problem uznał to, że część obywateli nie jest lojalna wobec swego państwa.

Oodniósł się następnie do kwestii mniejszości narodowych na Litwie. Według Vilpišauskasa, Litwa powinna zwrócić na nie uwagę. „Sądzę, że czymś bardzo ważnym jest, aby mieszkające na Litwie mniejszości narodowe zintegrowały się ze swoim krajem pod względem społecznym, ekonomicznym i politycznym. To dotyczy przede wszystkim Polaków, ale nie tylko. Na to ma być skierowana uwaga (…)”– powiedział politolog. Jego zdaniem działania mniejszości narodowych na Litwie, w tym Polaków, to wykorzystywana przez Rosję próba zanegowania litewskiego państwa. „ (…) widzimy próby Rosji wykorzystywania mniejszości narodowych na Litwie, Łotwie i Estonii, aby w ogóle zanegować państwowość tych krajów. To jest bardziej aktualny temat niż integracja muzułmanów”– podkreślił Vilpišauskas.

zw.lt / Kresy.pl

forma płatności