W Internecie pojawiło się nagranie wideo, na którym widać jak kilka kobiet (mieszkanek Kramatorska) próbuje nakłonić uzbrojonych separatystów do opuszczenia ich dzielnicy.
“Ile jeszcze będzie trwać ten terror?” – pytały kobiety.
„Dopiero teraz zauważyli banderyzację?” – pyta Maria Pyż, Polka ze Lwowa i redaktor naczelna Polskiego Radia Lwów, komentując reakcje polskich polityków na nadanie ukraińskiej jednostce imienia „Bohaterów UPA”. Jak podkreśla, zmiany nazw ulic i inne działania odwołujące się do UPA trwały na Ukrainie od lat, a rząd PiS miał unikać odpowiedzi, zasłaniając się relacjami polsko-ukraińskimi. (more…)
Instytut Pamięci Narodowej opublikował zapowiadany wcześniej wpis poświęcony Dmytrowi Doncowowi, jednemu z twórców ideologii ukraińskiego nacjonalizmu. IPN wskazuje, że idee głoszone przez Doncowa i jego naśladowców prowadziły do odrzucenia norm moralnych, a w latach 40. XX wieku znalazły wyraz w ludobójstwie Polaków. (more…)
Czwartek przyniósł uspokojenie w południowym Libanie, po ciężkich walkach jakie trwały tam przez tydzień. Izrael poniósł porażkę nie zdobywając kluczowego bastionu w regionie.
France24 podała popołudniu informację o śmierci trzech Libańczyków w izraelskich atakach powietrznych. Jednak sytuacja deeskalowała i czwartek nie przypomina poprzednich, dni w czasie których, od zeszłego tygodnia, trwały ciężkie walki o wzgórze Ali Tahir koło miasta Nabatija. Wzgórze jest bastionem Hezbollahu. W głębokich, rozgałęzionych tunelach swoją bazę i stanowiska bojowe ma tam oddział "Badr". Choć Izraelczycy użyli przeciw niej lotnictwa, dronów i prowadzili szturmy oddziałów lądowych, niemożność zdobyć go przez tydzień stanowi militarną porażkę Izraelczyków.
W środę rozpoczęła się kolejna runda bezpośrednich negocjacji Izraela i Libanu, które trwały w czwartek w Waszyngtonie. Z kręgu administracji Donalda Trumpa wybrzmiały nawet nieoficjalne informacje o rozpoczęciu wycofywania się Izraelczyków z południa sąsiedniego państwa.
Deputowany Rady Najwyższej Ołeksij Honczarenko w wywiadzie dla „Rzeczpospolitej” powiedział, że „na Ukrainie od dawna jest wiele ulic i pomników Ukraińskiej Powstańczej Armii”, dlatego nie rozumie oburzenia” w Polsce po decyzji Wołodymyra Zełenskiego. „Myślę, że to nie była przyczyna, tylko pretekst” — ocenił ukraiński polityk.
Polityk opozycyjnej Europejskiej Solidarności odniósł się w wywiadzie do kryzysu w relacjach polsko-ukraińskich po decyzji prezydenta Ukrainy o nadaniu jednej z jednostek wojskowych imienia „Bohaterów UPA”. Stwierdził, że ukraiński prezydent mimo wszystko powinien udać się do Gdańska na konferencję.
„To nie była pierwsza tego typu decyzja władz Ukrainy. Szczerze mówiąc, nie rozumiem, dlaczego akurat ta decyzja wywołała tak burzliwą reakcję Polski. Myślę, że to nie była przyczyna, tylko pretekst. Na Ukrainie już od dawna mamy wiele ulic i pomników nawiązujących do Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA). Polska ma swoje spojrzenie na to i ja to rozumiem, ale dla Ukraińców UPA to bohaterowie, którzy walczyli o niepodległość Ukrainy. Powinniśmy się trzymać słów Jana Pawła II, który mówił: «Wybaczamy i prosimy o wybaczenie». Innego rozwiązania nie widzę. Nie możemy przepychać się o to, kto kogo i w jakich ilościach zabijał dziesiątki lat temu. To droga donikąd. Musimy więcej rozmawiać o przyszłości niż o przeszłości” — powiedział w rozmowie z „Rzeczpospolitą” Honczarenko.
Irańskie rakiety i drony wyrządziły w bazie Naval Support Activity Bahrain szkody szacowane przez „Wall Street Journal” na około 400 mln dolarów. Uszkodzone miały zostać m.in. dowództwo Piątej Floty, koszary, magazyny i zbiornik wody pitnej, a USA rozważają przesunięcie części instalacji wojskowych dalej od Iranu. (more…)
Chińska firma 360 Security Technology ogłosiła w Pekinie stworzenie narzędzi sztucznej inteligencji, które mają dorównywać Mythosowi firmy Anthropic w wykrywaniu luk w oprogramowaniu.
Chińska firma 360 Security Technology poinformowała o tym w środę podczas konferencji ISC.AI 2026 w Pekinie.
Założyciel 360 Zhou Hongyi zaprezentował dwa narzędzia pod wspólną nazwą „Yitian Tulong”, zaczerpniętą z klasycznej chińskiej powieści wuxia i oznaczającą „Niebiański Miecz i Smoczą Szablę”. Pierwsze narzędzie, „Tulongfeng”, ma służyć do automatycznego wykrywania podatności w oprogramowaniu. Zhou określił je jako „chińską wersję Mythosa”. Drugie, „Yitianzhen”, ma automatyzować cyberobronę oraz reagowanie na incydenty.