Kanada: zdewastowano pomnik św. Jana Pawła II

Pomnik św. Jana Pawła II przed polskim kościołem w Edmonton został zdewastowany. To kolejny z aktów wandalizmu wobec kościołów katolickich, związanych z kontrowersjami dotyczącymi tzw. szkół rezydenckich, szczególnie z odkryciem setek nieoznakowanych grobów na terenie dwóch dawnych szkół tego rodzaju, które prowadził Kościół w ramach rządowego programu asymilacji.

W miniony weekend w Edmonton w Kanadzie zdewastowano pomnik św. Jana Pawła II stojący przed tamtejszym polskim kościołem katolickim Różańca Świętego. Cokół posągu i dolną część figury pomazano czerwoną farbą. Próbowano zamazać imię papieża, a na cokole odciśnięto kilkadziesiąt odcisków dłoni.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
 

Do zdarzenia doszło w sobotę późnym wieczorem. Według policji, sprawczynią była kobieta, którą widziano, gdy oblewała pomnik farbą.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl
 

Andrzej Makarewicz, wiceprezes Kongresu Kanadyjskich Polaków w Albercie uważa, że „to przestępstwo z nienawiści”. Zaznaczył, że widok zdewastowanego pomnika papieża-Polaka zszokował parafian, którzy w niedzielę rano przyszli do kościoła. Zwrócił też uwagę, że na nagraniu z kościelnego monitoringu widać, że świadkami zdarzenia byli kierowcy dwóch samochodów, ale nikt z nich nie zareagował.

Wiadomo, że o wandalizmie posągu została powiadomiona policyjna Jednostka ds. Przestępstw z Nienawiści i Ekstremizmu.

Serwis polonijny „Goniec” zwraca zaznacza, że profanacja w Edmonton to kolejny akt wandalizmu w ostatnim czasie, wymierzony w kościoły katolickie po odkryciu setek nieoznakowanych grobów na terenie dwóch dawnych szkół z internatami prowadzonych przez Kościół w ramach rządowego programu asymilacji (tzw. szkoły rezydencjalne, ang. residential schools), m.in. w Kamloops. Temat tych placówek wywołuje w Kanadzie liczne kontrowersje i dyskusje, ruszyła nawet kolejna fala zmiany nazw różnych miejsc i usuwania pomników kojarzonych ze szkołami rezydenckimi.

W ubiegłym tygodniu front katedry w Saskatoon został zabrudzony czerwonymi odciskami dłoni, a na drzwiach znalazł się napis „byliśmy dziećmi”.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl
 

Ponadto, policja w Kolumbii Brytyjskiej prowadzi śledztwo w sprawie czterech niedawnych pożarów, które zniszczyły kościoły katolickie w południowym rejonie tej kanadyjskiej prowincji.

Arcybiskup katolickiej archidiecezji Edmonton Richard Smith powiedział w oświadczeniu, że są zasmuceni wandalizmem, a parafia i archidiecezja „solidaryzują się z rdzenną ludnością w tym momencie głębokiego smutku”.

„W czasie, gdy nasz kraj jest dotkliwie świadomy potrzeby pojednania z rdzenną ludnością tej ziemi, warto przypomnieć słowa, którymi papież Jan Paweł II podczas swojej wizyty w Fort Simpson w 1987 r. zdecydowanie potwierdził wrodzoną dobroć rdzennej kultury i tradycji oraz wyraził solidarność z Pierwszymi Narodów, Metisami i Ludami Innu w obronie ich praw” – zaznaczył abp Smith.

Kanadyjski premier Justin Trudeau twierdzi, że Kościół Katolicki powinien opublikować dane dotyczące szkół rezydenckich i nawołuje katolików, by wywierali presję w tej sprawie na hierarchów kościelnych. Chce też wymusić na Kościele, by oficjalnie wziął na siebie odpowiedzialność za wszelkie nieprawidłowości w systemie szkół rezydenckich. Władze Kanady oczekują formalnych przeprosin od papieża Franciszka.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl
 

Kościołowi w Kanadzie zarzuca się opór i niechęć do upublicznienia danych dotyczących szkoły w Kamloops oraz blokowanie starań na rzecz identyfikacji szczątków dzieci. „Goniec” zwraca jednak uwagę, że rząd federalny też był jednak oskarżany o niechęć do publikacji swoich danych archiwalnych dotyczących systemu szkół rezydenckich. Przywołuje też stanowisko ks. Raymonda J. de Souzy, który zauważył, że sugerowanie, jakoby Kościół Katolicki nie przeprosił za szkoły rezydenckie, jest historycznie niepoprawne. De Souza przypomniał, że wszystkie diecezje i zgromadzenia zakonne, które były zaangażowane w prowadzenie szkół rezydenckich, przeprosiły kilka dekad temu i ponowiły te przeprosiny w ostatnim czasie. Redaktor naczelny „Gońca”, Andrzej Kumor, zwrócił uwagę, że należałoby mówić raczej o tzw. odkryciach grobów, ponieważ „bardzo dużo ludzi wiedziało i wie, gdzie są groby pochowanych dzieci ze szkół rezydenckich”.

Czytaj także: Kanada: nożownik zaatakował księdza odprawiającego Mszę św. [+VIDEO]

goniec.net / interia.pl / Kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz