W ramach kampanii wyborczej prezydent Bronisław Komorowski postanowił wykorzystać zabytkowy tramwaj. Nie było to dobre pociągnięcie.
Tramwaj jechał z Konstantynowa Łódzkiego do Mirosławic i przy wjeździe do tych ostatnich wyskoczył z szyn. Przyczyzną wykolejenia był prawdopodobnie kamień leżący na szynach. Pasażerowie musili presiąść się do “Bronkobusa”.
expressilustrowany.pl/kresy.pl





























