Prezydent Ukrainy Wiktor Juszczenko wezwał wspólnotę międzynarodową do poparcia jego stanowiska w konflikcie z Julią Tymoszenko i Wiktorem Janukowyczem. Prezydent zapewnia, że nie dopuści, aby ci politycy zmienili konstytucję.
Wiktor Juszczenko spotkał się z ambasadorami krajów G7, czyli najbardziej wpływowych państw świata oraz Polski, Słowacji, Węgier, Czech i Szwecji. W rozmowach uczestniczył także reprezentant Komisji Europejskiej. Nie było za to przedstawiciela Rosji, którą ukraiński prezydent oskarża o pomoc w budowie nowej koalicji Partii Regionów i Bloku Julii Tymoszenko.
Wiktor Juszczenko powiedział, że zmiany do konstytucji, które chcą wprowadzić te ugrupowania, mają charakter przewrotu i niszczą wszystkie demokratyczne osiągnięcia Ukrainy.
Partia Regionów i Bloki Julii Tymoszenko chcą wprowadzić pośrednie wybory prezydenckie – co oznacza, że głowę państwa wybierałby parlament. Chcą też przedłużyć kadencję obecnej Rady Najwyższej. Oznaczałoby to, że Ukraińcy zostaliby pozbawieni prawa wyboru jakichkolwiek władz na najbliższe 5 lat.
IAR/Kresy.pl




























