Z powrotem najbogatszy Polak planuje importować z Ukrainy energię elektryczną. Miliarder chce także wybudować pograniczny gazociąg Drozdowicze-Bilczy.
Tym samym zwiększyło by to możliwości eksportu nie tylko węgla ale i gazu. Ukraińskie plany Kulczyka dziennik “Rzeczpospolita” określa jako “priorytetowe”. Z kolei “Gazeta Wyborcza” uznaje informację za niespodziankę. Mimo, że firma Kulczyka Polenergia od dawna analizowała możliwości wybudowania przez ukraińską granicę gazociągu mogącego tłoczyć do 10 miliardów metrów sześciennych surowca rocznie, dopiero teraz ujawniła swoje plany.
Ukraina może być zainteresowana węglem Kulczyka z racji tego, że sepratyści przejęli ponad połowę kopalń, zaś z tych które kontroluje kijowska adminsitracja jedynie 7% działa w pełnej operatywności.
unian.net/kresy.pl






























