Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
SpaceX chce rozpocząć pod koniec 2027 roku testy orbitalnych centrów obliczeniowych dla sztucznej inteligencji — podał Reuters, powołując się na źródła znające prezentacje firmy dla inwestorów. Projekt ma być jednym z najważniejszych elementów planów rozwojowych firmy Elona Muska.
Według agencji SpaceX przyspiesza prace nad kosmiczną infrastrukturą AI. Demonstracyjne misje miałyby ruszyć wcześniej, niż zakładały poprzednie informacje, które wskazywały na 2028 rok jako najwcześniejszy termin. Celem testów ma być sprawdzenie technologii przed ewentualnym wdrożeniem komercyjnym.
Niezwykle popularny w państwach poradzieckich białoruski piosenkarz Maks Korż dał koncert w Stambule 6 czerwca, podczas którego – podobnie jak podczas swoich innych występów – wezwał do zakończenia wojny. Słuchali go i Rosjanie, i Ukraińcy.
Po raz pierwszy od wybuchu wielkiej wojny rosyjsko-ukraińskiej Korż wystąpił w kraju, do którego Rosjanie mogą przybyć bez konieczności uzyskiwania wizy. Według portalu Meduza "wywołało to poruszenie" wśród licznych rosyjskich fanów piosenkarza. Choć koncert odbywał się na stadionie stambulskiego klubu Besiktas mogącego przyjąć na same tylko trybuny 42 tys. widzów, całość biletów została wyprzedana. Portal zwraca uwagę na wielonarodowość publiki, których połączyła jednak rosyjskojęzyczność.
Było dostrzegalne po flagach, jakie trzymali w rękach niektórzy widzowie. Na niektórych fotografiach widać ludzi stojących obok siebie i trzymających flagi Rosji oraz Ukrainy. W tłumie widoczne były jednak także barwy narodowe Kirgistanu, Gruzji, Kazachstanu, Mołdawii, Austrii, a także Bułgarii. W przypadku tej ostatniej zauważalne były zarówno zielono-czerwone flagi oficjalne, jak i używane przez przeciwników obecnych władz państwa biało-czerwono-białe.
Pułkownik Damir Dawydow, wysoki rangą rosyjski wojskowy odpowiedzialny za zaopatrzenie armii w amunicję rakietową i artyleryjską, zginął w eksplozji samochodu pod Moskwą. Według niezależnego portalu Astra ładunek wybuchowy został umieszczony pod BMW, którym jechał oficer. (more…)
Ukraiński Instytut Pamięci Narodowej (Український інститут національної пам’яті) opublikował komunikat dotyczący rozpoczęcia prac poszukiwawczych w Hucie Pieniackiej. Polski IPN zwrócił uwagę, że w ukraińskiej informacji pominięto udział ukraińskich formacji w masakrze polskiej ludności cywilnej.
Jak informowaliśmy wcześniej, 8 czerwca w Hucie Pieniackiej ruszyły prace poszukiwawcze prowadzone przez specjalistów Biura Poszukiwań i Identyfikacji IPN. Ich celem jest odnalezienie i udokumentowanie zbiorowych mogił ofiar zbrodni dokonanej 28 lutego 1944 roku.
W komunikacie Ukraińskiego IPN napisano, że 28 lutego 1944 roku Huta Pieniacka „padła ofiarą zbrojnego ataku”. Stwierdzono także, że „według źródeł archiwalnych, ataku na wieś dokonał oddział niemieckiej policji”, „znaczna część mieszkańców Huty Pieniackiej zginęła tragicznie, a sama wieś została spalona”.
Państwa członkowskie UE zezwoliły swoim okrętom wojennym operującym na Morzu Śródziemnym w ramach operacji IRINI na zatrzymywanie zagranicznych tankowców podejrzanych o transport rosyjskiej ropy.
IRINI to misja wojskowo-morska, którą Unia Europejska zainicjowała na Morzu Śródziemnym 31 marca 2020 r, by egzekwować embargo ONZ na dostawy broni do Libii. Wojna domowa w tym kraju przybrała wówczas intensywny i krwawy charakter. Teraz może zostać wykorzystana przeciwko Rosji, jak podała agencja informacyjna TASS.
Według wysokiej przedstawiciel Unii Europejskiej do spraw zagranicznych i polityki bezpieczeństwa, Kai Kallas głównym celem tego ruchu jest „ograniczenie Rosji finansowania” operacji wojskowej na Ukrainie. „Operacja IRINI zmieniła zasady zaangażowania i teraz rozpoczęła również abordaże na te okręty” – powiedziała eurokratka.
Wysoka przedstawiciel Unii Europejskiej do spraw zagranicznych i polityki bezpieczeństwa, Kaja Kallas właśnie ogłosiła nowe nominacje na ambasadorów wspólnoty.
I choć w tej transzy nominowała aż 33 szefów unijnych misji dyplomatycznych i siedmiu zastępców szefów, w całej tej licznej grupie nie znalazł się ani jeden Polak. Kallas nominowała niemałą część całego korpusu dyplomatycznego Unii Europejskiej, bo wspólnota łącznie posiada 145 delegacji w innych państwach, czy przy organizacjach międzynarodowych, jak przypomniał portal Dorzeczy.pl.
Teraz nominaci będą czekali na specjalną zgodę państw przyjmujących, określaną w dyplomatycznej nomenklaturze agrément. Kallas poinformowała również o powołaniu dwóch wysokich rangą urzędników centralnego aparatu Europejskiej Służby Działań Zewnętrznych.
„Historia Roja” wkrótce w kinach