Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Komisja Europejska zaproponowała we wtorek objęcie zakazem wjazdu do Unii Europejskiej osób, które służyły w siłach zbrojnych Rosji od początku pełnoskalowej wojny na Ukrainie. Propozycja znalazła się w 21. pakiecie sankcji wobec Moskwy.
We wtorek założenia nowego pakietu sankcyjnego przedstawiła w Brukseli przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen. Jak podaje Deutsche Welle, projekt musi jeszcze zostać zatwierdzony przez rządy państw członkowskich Unii Europejskiej.
Prezydent Rosji Władimir Putin podpisał ustawę w sprawie postępowania wobec Rosjan za granicą jeśli popełnią tam oni „przestępstwa przeciwko interesom” państwa.
Do takich przestępstw zalicza się znieważanie głowy państwa lub urzędników, dyskredytowanie armii, domaganie się sankcji własnego państwa oraz publiczne porównywanie ZSRR do nazistowskich Niemiec. Nowa ustawa da podstawę prawną do nałożenia aresztu na własność, w tym środki finansowe na kontach osób podejrzanych o popełnienie wyżej wymienionych czynów, jak podał portal Meduza.
Aresztowana własność ta ma stanowić zabezpieczenie ewentualnych kar finansowych nałożonych na emigrantów w przypadku, gdyby nie uiścili oni grzywny. Co ważne wartość aresztowanej wiadomości nie musi być współmierna do wartości wyznaczonej kary pieniężnej.
Komisja Europejska przedstawiła 3 czerwca 2026 roku w Brukseli projekt regulacji, które mają wzmocnić europejski sektor chmury, sztucznej inteligencji i półprzewodników oraz ograniczyć zależność UE od amerykańskich gigantów technologicznych. Chodzi m.in. o bezpieczeństwo europejskich danych.
Jak podał Reuters, elementem pakietu jest projekt ustawy o rozwoju chmury i sztucznej inteligencji, czyli Cloud and AI Development Act (CADA). Komisja zapowiedziała także prace nad nową odsłoną unijnej polityki półprzewodnikowej, określaną jako Chips Act 2.0. Celem Brukseli jest zwiększenie popytu na rozwiązania tworzone w Europie i wzmocnienie pozycji miejscowych firm w strategicznych sektorach technologicznych.
Projekt przewiduje między innymi wymagania dotyczące suwerenności wobec dostawców usług chmurowych w sektorach uznawanych za szczególnie wrażliwe. Chodzi o takie obszary jak bankowość, energetyka, ochrona zdrowia i administracja publiczna. W praktyce Bruksela chce, aby przy wybranych kategoriach danych samo przechowywanie ich na serwerze znajdującym się w Europie nie było uznawane za wystarczające.
W Kiziljurcie w rosyjskim Dagestanie we wtorek doszło do trzech eksplozji na gazociągu. Po wybuchach wybuchł pożar, a lokalne władze poinformowały o ewakuacji ponad 100 mieszkańców.
Rosyjska państwowa agencja TASS podała, że eksplozje nastąpiły na gazociągu o średnicy 1200 mm. Według regionalnego Ministerstwa ds. Sytuacji Nadzwyczajnych po wybuchach doszło do dużego pożaru, który został później opanowany przez służby.
Interfax podał, że do zdarzenia doszło między miejscowościami Bawtugaj i Gelbach w rejonie kiziljurckim, na magistralnym gazociągu Mozdok–Kazi Magomed. Po eksplozjach wystąpiło spalanie pochodniowe, a wysokość płomieni dochodziła do 15 metrów.
Wojsko amerykańskie ostrzelało tankowiec w Zatoce Omańskiej, który został uznany za naruszający blokadę Iranu. Doszło prawdopodobnie do ofiar.
Jak twierdzą Amerykanie, tankowiec przemierzający Zatokę Omańską został przez nich zaatakowany za „próbę transportu ropy z Iranu”. W poście na portalu X, Centralne Dowództwo USA poinformowało, że podległy mu samolot wystrzelił „amunicję precyzyjną” w maszynownię pływającego pod banderą Palau statku Settebello „po tym, jak załoga wielokrotnie nie stosowała się do poleceń sił amerykańskich”.
Do sprawy odniósł się rząd Indii. Podał on, że 21 członków załogi zostało uratowanych, jednak nie wiadomo, co stało się z trzema, którzy maja obecnie status osób zaginionych, zrelacjonował portal BBC. W oświadczeniu Nowego Dehli stwierdzono, że „ataki na żeglugę komercyjną i infrastrukturę cywilną w regionie muszą się zakończyć”.
Serwis Fronts.co opublikował w poniedziałek analizę, w której podważa powtarzaną od początku pełnoskalowej wojny tezę, że Rosji kończą się czołgi i ciężki sprzęt pancerny. Według autora tekstu taki wniosek jest zbyt daleko idącym uproszczeniem, ponieważ Moskwa nadal dysponuje znacznym potencjałem remontowym, modernizacyjnym i produkcyjnym, mimo że jej zapasy z czasów sowieckich zostały poważnie uszczuplone.
Robotyczne psy i humanoidy we Wrocławiu. SoftServe uruchomił laboratorium robotyki