Były prezydent Związku Radzieckiego Michaił Gorbaczow krytykuje Władimira Putina i jest gotów stanąć na czele Ligi Wyborców – organizacji obywatelskiej, walczącej o uczciwe wybory. ?On zrobił dużo dobrego, ale jego możliwości już się wyczerpały? – tak o kandydującym na prezydenta Putinie mówił Michaił Gorbaczow na spotkaniu w jednym z moskiewskich uniwersytetów.
Rosyjski laureat pokojowej nagrody Nobla od dawna krytykuje prezydenta Dmitrija Miedwiediewa i premiera Władimira Putina. Zarzuca im brak kontroli nad urzędnikami, tolerowanie korupcji i dławienie inicjatyw obywatelskich. Gorbaczow krytycznie ocenia również Dumę Państwową. Ma pretensje do posłów, że nie potrafią wyrwać się spod wpływów Kremla. Zdaniem byłego prezydenta ZSRR, w Rosji konieczna jest gruntowna reforma ustrojowa. Polityk ostrzegł, że brak zmian w życiu społeczno-politycznym spowoduje, że „wszyscy Rosjanie wyjdą na ulice”.





























