Gogacz o konsolidacji Polaków na Białorusi

Senator Stanisław Gogacz uważa, że w interesie naszych rodaków jest połączenie dwóch zwaśnionych związków reprezentujących Polaków na Białorusi. Po podziale przed trzema laty, działają dwie organizacje – jedną kieruje Andżelika Borys, a drugą Józef Łucznik.

Pierwszy ze związków współpracuje z polskimi władzami, ale nie jest uznawany przez władze Białorusi. Drugi nie jest akceptowany przez polski rząd i parlament, ale oficjalnie uznały go władze w Mińsku. Rozłam wśród Polaków doprowadził do zamknięcia przez białoruskie władze Domów Polskich. Budynki zostały opieczętowane i od kilku lat stoją puste.
Według Stanisława Gogacza, Polacy na Białorusi powinni połączyć zwaśnione związki. Zdaniem polskiego polityka, dzięki temu nasi rodacy na Białorusi mogliby efektywniej prowadzić działalność kulturalną i oświatową. Jedyny Dom Polski, który wciąż działa znajduje się w położonym o 60 kilometrów od Mińska Iwieńcu. Właśnie tam spotykają się dziś nasi rodacy, aby wspólnie świętować Dzień Niepodległości.

IAR / mb

forma płatności