Jak podała rosyjska agencja informacyjna RIA Novosti jeden z funkcjonariuszy Federalnej Służby Bezpieczeństwa podczas kłótni na moskiewskiej stacji metra ranił mężczyznę z broni służbowej.

10 maja około godziny 23:30 na stacji Warszawskaja mężczyzna posługujący się oficjalną licencją pracownika FSB podczas kłótni z pijanym mężczyzną wystrzelił w ziemię. Kula odbiła się rykoszetem i raniła mężczyznę w nogę.

Przypadki nadużycia siły ze strony funkcjonariuszy FSB są w Rosji bardzo częste. W lutym tego roku sąd w Moskwie skazał na dożywocie byłego komendanta jednego z moskiewskich komisariatów Denisa Jewsjukowa, który w kwietniu ubiegłego roku strzelał pijany w supermarkecie. Zginęły wówczas dwie osoby, a kilka zostało rannych. Zdarzenie odbiło się szerokim echem w całej Rosji oraz stało się jednym z symboli nieprawidłowości panujących w rosyjskich służbach porządkowych.
Jak wynika z sondażu niezależnego Centrum Analitycznego Lewady 67% Rosjan boi się służb porządkowych, a 77% czuje się bezbronnych wobec samowoli milicjantów.

W grudniu 2009 roku prezydent Dmitrij Miedwiediew zapowiedział szeroko zakrojoną reformę rosyjskiej milicji, która ma doprowadzić do wyplenienia korupcji oraz wszelkich nadużyć.

Joanna Korol/fr.rian.ru/Kresy.pl

forma płatności