Francuska policja zabezpieczyła dane z serwera, na którym znajdowała się strona internetowa prowadzona przez katolickiego księdza Guy’a Pagèsa – badacza i krytyka islamu. Jak oficjalnie tłumaczono, była ona „apologią terroryzmu”.

Ksiądz Guy Pages znany jest we Francji jako badacz i krytyk islamu. W 2003 roku przez rok pełnił posługę duszpasterską w Republice Dżibuti , a po powrocie do Francji zajął się popularyzacją wiedzy o doktrynie islamu. Stworzył stronę „Islam & Vérités”, na której regularnie publikował materiały krytyczne wobec Koranu, Hadis i szariatu, a także ostrzegające przed terroryzmem. Zaznaczał, że przemoc jest akceptowana przez tradycję islamską.



Działania księdza zwróciły uwagę francuskiej lewicy. Jego strona internetowa stała się celem ataków hakerskich, a jemu samemu grożono śmiercią. Niedawno, na mocy trwającego we Francji stanu wyjątkowego, francuska policja zabezpieczyła dane z serwera, na którym znajdowała się strona księdza Pages. W uzasadnieniu jako oficjalny powód podano „apologię terroryzmu”.

Akcji policji miała miejsce niedługo po tym, jak ks. Pagès opublikował list otwarty do socjalistycznego premiera Francji Manuela Vallsa, którego zdaniem Francuzi wkrótce zobaczą rozkwit nowoczesnego, otwartego i tolerancyjnego islamu, zgodnego z republikańskimi zasadami wolności, równości i laicyzmu. Tezom tym zaprzeczył m.in. imam Wielkiego Meczetu w Paryżu. Ks. Pagès przypomniał, że założyciel grupy Braci Muzułmanów, Hasan al-Banna, nauczał, że „islam jest dogmatem i jest kultem, jest ojczyzną i narodowością, religią i państwem, duchowością i działalnością”. „Kto mówi prawdę, pan czy Hasan al-Banna?” – napisał duchowny w liście otwartym, opublikowanym na łamach „Nouvelles de France”.

Pch24.pl/ Kresy.pl

Reklama

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

4 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. kojoto
    kojoto :

    Dokładnie o to chodziło z całymi tymi zamachami i stanem wyjątkowym, kto wierzy, że te zamachy zorganizowali jacyś pasterze kóz jest w błędzie. Owszem można było zwerbować kilku islamistów do tych ataków, ale organizator był inny. Były to te same siły, które zajmują się gnojeniem dumnego kiedyś narodu francuskiego. Zwrócił bym uwagę na jedno, że do walki z chrześcijańskim narodem we Francji używano haseł o tzw, państwie obywatelskim, laickości i liberalizmie. Teraz szczuje się na to społeczeństwo, które kiedyś było Francuzami bandy dzikusów z pustyni. Fizyczna eliminacja juz wkrótce.