Operator projektu Nord Stream 2, firma Nord Stream 2 AG, poinformował na swojej stronie internetowej o ułożeniu ponad 200 km rurociągu.

Jak napisano na stronach Nord Stream 2 AG, operatora projektu Nord Stream 2, Projekt Nord Stream 2 przebiega zgodnie z planem. Do tej pory na Bałtyku położono ponad 200 kilometrów rurociągów. Około 20 statków działa jednocześnie, aby zapewnić terminowe ukończenie rurociągu.



Komunikat ukazał się na stronach firmy we wtorek 6-go listopada. Firma informuje w nim, że: statek „Castoro Dieci” zakończył swoją działalność w Zatoce Greifswaldu w Niemczech. Statek „Audacia” kontynuuje budowę rurociągu na niemieckich wodach terytorialnych, a „Solitaire” układa rury w fińskiej wyłącznej strefie ekonomicznej. Wszystkie prace są przeprowadzane zgodnie z uzyskanymi pozwoleniami.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Jak informowaliśmy na początku sierpnia, pomimo oporu Polski i Komisji Europejskiej w Niemczech rozpoczęto budowę przebiegającej przez to państwo części gazociągu Nord Stream 2. Dyrektor niemieckiej spółki Uniper poinformował, że pod koniec lipca rozpoczęło się układanie pierwszych elementów gazociągu Nord Stream 2 na terytorium Niemiec. Operator projektu budowy nowej nitki gazociągu, firma Nord Stream 2 AG, poinformował rosyjską agencję RIA Nowosti, że obecnie odbywa się montowanie części rurociągu na pokładzie statku „Castoro Dieci” a dźwig na brzegu przygotowuje ich podłączenie do nadbrzeżnej infrastruktury. „Jednocześnie trwają prace przygotowawcze na wodach Finlandii i Szwecji” – agencja cytuje komunikat Nord Stream 2 AG.

Nord-Stream2.com/Kresy.pl

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Reklama

Tagi: , , , , , , , ,

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz