Organizacja europejskich Żydów jako przykład nastrojów antysemickich podaje wytknięcie przez Magdalenę Ogórek żydowskich korzeni Markowi Borowskiemu.
Europejski Kongres Żydów związany ze Światowym Kongresem Żydowskim umieścił na swojej stronie oświadczenie, w którym stwierdził, że jest zaniepokojony coraz większą liczbą incydentów o charakterze antysemickim w Polsce.
Autor oświadczenia przewodniczący organizacji Mosze Kantor, wskazał, że Kongres jest zaniepokojony relacjami między polskim rządem i społecznością żydowską. W Polsce coraz częściej dochodzi do antysemickich incydentów. W całej Europie rządy państw dyskutują z lokalnymi przywódcami społeczności kwestie dotyczące walki z antysemityzmem. W Polsce jest zupełnie inaczej – napisano w oświadczeniu.
ZOBACZ TAKŻE: Jarosław Kaczyński odbył spotkanie z przedstawicielami środowisk żydowskich
Władze wydają się w niewielkim stopniu zainteresowane konsultacjami i dialogiem ze społecznością żydowską. Przez blisko rok nie doszło do spotkania między przedstawicielami polskich władz a szefem Związku Gmin Żydowskich w Polsce – dodano. Oświadczenie pomija tegoroczne sierpniowe spotkanie szefa PiS Jarosława Kaczyńskiego z przedstawicielami polskich Żydów.
Mosze Kantor uważa również, że w Polsce dochodzi do coraz liczniejszych incydentów o charakterze antysemickim. Wskazał przy tym przykład wpisów byłej kandydatki na prezydenta, Magdaleny Ogórek, która w swoich wpisach w serwisach społecznościowych wytknęła senatorowi Markowi Borowskiemu jego korzenie.
Europejski Kongres Żydów podał również przykład demonstracji ONR, które zdaniem żydowskiej organizacji mają wyraźny rys antysemicki. W Polsce dochodzi ostatnio do wyraźnej normalizacji antysemityzmu, rasizmu i ksenofobii i mamy nadzieję, że polski rząd zatrzyma tę nienawiść i zacznie zdecydowanie działać przeciwko niej. Na razie jednak takich działań nie widać – głosi oświadczenie europejskiej społeczności żydowskiej.
kresy.pl / wprost.pl






























