Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu uchylił się od orzeczenia w sprawie najważniejszej z punktu widzenia rodzin katyńskich czyli rzetelności rosyjskiego śledztwa – uważa Adam Eberhardt – wicedyrektor Ośrodka Studiów Wschodnich.

Rosja nie przekazała Trybunałowi dokumentów zakończenia śledztwa katyńskiego. Tym samym uniemożliwiła mu rozpoznanie na ile ta sprawa była rzetelna – powiedział Informacyjnej Agencji Radiowe Andrzej Eberhardt komentując dzisiejszy wyrok Trybunału. Zaznaczył, że Trybunał nie dysponuje instrumentami wymuszenia na Rosji przekazania dokumentów dotyczących śledztwa katyńskiego.
Andrzej Eberhardt zwrócił też uwagę, że Trybunał uznał, iż Rosja dopuściła się poniżającego traktowania części rodzin ofiar Katynia. Poza tym, że utajnienie dokumentów postanowienia o zakończeniu śledztwa jest przejawem po pierwsze braku współpracy z Trybunałem, po drugie jest to zachowanie, które ma charakter poniżający wobec skarżących.
Trybunał uznał też, że masowy mord na polskich oficerach można traktować jako zbrodnię wojenną. Adam Eberhardt podkreślił, że dla strony Rosyjskiej zbrodnia katyńska jest wojskowym przestępstwem służbowym, które ulega przedawnieniu. Tego typu absurdalna interpretacja zbrodni katyńskiej została wyraźnie zakwestionowana przez Trybunał – dodał ekspert.
W pierwszych komentarzach, zarówno rodziny ofiar, jak i obrońcy, oraz przedstawiciele polskiego rządu, który poparł skargę, mówili, że są zadowoleni z orzeczenia, bo przyznał im rację w dwóch zarzutach na trzy, które rozpatrywał Trybunał. Ich zdaniem, teraz, w kolejnej instancji, Wielka Izba Trybunału powinna zająć się rzetelnością postępowania przez Rosją podczas śledztwa i naruszeniem artykułu 2. Europejskiej Konwencji Praw Człowieka. Dlatego przedstawiciele rodzin ofiar zdecydowali, że zwrócą się o rozpatrzenie skargi przez Wielką Izbę.
Zdaniem Adama Eberhardta, Trybunał nie musi się zgodzić na tego typu odwołanie. Poza tym Trybunał nie dysponuje instrumentami wymuszenia na stronie rosyjskiej przekazania postanowienia o umorzeniu śledztwa, które toczyło się w Rosji pomiędzy rokiem 1990 a 2004. Tutaj jest sytuacja niestety patowa – zaznaczył rozmówca IAR.
IAR/KRESY.PL
forma płatności