Deputowani Komunistycznej Partii Federacji Rosyjskiej na czele z Siergiejem Obuhowem przedstawili Dumie projekt ustawy i uznaniu Rzezi Wołyńskiej za ludobójstwo. Donosi o tym agencja RIA Novosti.

W projekcie ustawy deputowani przypominają, że polski sejm nazwał rzeź ludobójstwem.

Duma Państwowa Zgromadzenia Federalnego Federacji Rosyjskiej składa wyrazy szczerego współczucia narodowi polskiemu w związku z tragedią narodową i solidarności z Sejmem Rzeczpospolitej Polskiej w kwestii uznania zbrodni ukraińskich nacjonalistów na Wołyniu za ludobójstwo. Obecne oświadczenie Dumy Państwowej ma na celu bronienie prawdy o Wielkiej Wojnie Ojczyźnianej, jej bohaterach i ofiarach– piszą deputowani. Według nich taka ustawa może nie tylko przysłużyć się prawdzie historycznej lecz także poprawić stosunki z Polską.

Czytaj także:

Macierewicz o rzezi wołyńskiej: Źródłem jest Rosja [+VIDEO]

Żaryn: Rzeź wołyńska była ludobójstwem

Bez odwołania Jana Piekło wołyńska uchwała PiS jest bezwartościowa

RIA Novosti/KRESY.PL

25 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. gan
    gan :

    WIELKA WOJNA OJCZYŹNIANA: ” Uczono mnie od dzieciństwa, że mam uczestników Wielkiej Ojczyźnianej kochać, szanować, okazywać im cześć. I kiedyś – miałem osiem lat – zadałem nauczycielce pytanie: a czy Hitler był uczestnikiem Wielkiej Ojczyźnianej, czy nie?
    Nauczycielka chwyciła mnie za prawe ucho, wykręciła je, jak się obraca klucz w zamku, i powlokła mnie do dyrektora.
    Natychmiast do gabinetu zleciało się z dziesięcioro nauczycieli. Wybuchł straszliwy skandal. Skuliłem się, zwinąłem w kłębuszek, a oni wrzeszczą. I nagle dostrzegłem w obozie wroga zbawienne dla mnie sprzeczności. Wrzeszczą nie na mnie, ale kłócą się między sobą, i to coraz bardziej zażarcie. Kiedy sytuacja w gabinecie dyrektora wyraźnie dojrzała do rękoczynów, wyślizgnąłem się cichutko i nikt mnie już później tam nie zawołał.
    Wówczas niczego nie rozumiałem: o co się sprzeczają?
    Zrozumienie przyszło po wielu latach. Moje pytanie wzburzyło wszystkich nauczycieli. Ale jedni wściekli się dlatego, że ośmieliłem się przypuścić, iż Hitler był uczestnikiem Wielkiej Ojczyźnianej, inni zaś wściekli się dlatego, że ośmieliłem się przypuścić, iż nie brał udziału w Wielkiej Ojczyźnianej. I pożarli się.
    Nie wiem, jak się zakończyły te uczone dysputy. Później jeden z nauczycieli powiedział mi, że tego pytania nie wolno zadawać. A wtedy nasunęło mi się inne: dlaczego?
    Teraz już wiem. Dlatego, że każda odpowiedź prowadzi w ślepą uliczkę.
    Przypuśćmy, że Hitler i wszyscy hitlerowcy nie byli uczestnikami Wielkiej Wojny Ojczyźnianej. Wówczas okaże się, co następuje: Armia Czerwona walczy, na przykład, pod Stalingradem, ale hitlerowców pod Stalingradem nie ma, jako że nie uczestniczą w tej wojnie. Wynika z tego, że walczyliśmy, sami, bez przeciwnika. Albo może my walczyliśmy na jednej wojnie, a hitlerowcy na innej?
    Teraz załóżmy, że Hitler i hitlerowcy byli uczestnikami Wielkiej Ojczyźnianej. To jeszcze gorzej.
    Wyobraźmy sobie obwieszczenie: „Wczoraj w Berlinie popełnił samobójstwo największy złoczyńca wszystkich czasów i narodów, potwór w ludzkim ciele, uczestnik Wielkiej Wojny Ojczyźnianej, Adolf Hitler.
    Albo: „W Norymberdze powieszono jednego z głównych uczestników Wielkiej Wojny Ojczyźnianej, Joachima von Ribbentropa”.
    Tragedią mojego życia jest to, że strasznie lubię zadawać pytania, których zadawać nie wolno. Już samo pytanie o uczestników Wielkiej Ojczyźnianej pociąga za sobą mnóstwo kolejnych pytań. Czy Stany Zjednoczone Ameryki są uczestnikami Wielkiej Ojczyźnianej, czy nie?
    Amerykanie bombardują Drezno – to druga wojna światowa. Następnie zrujnowane miasto zajmują radzieccy żołnierze-wyzwoliciele. I to jest Wielka Ojczyźniana. Łatwo było zdobyć Drezno – były w nim same ruiny. A więc, jak mamy oceniać: czy Amerykanie nam pomogli, czy nie pomogli?
    Albo z innej strony: żołnierze radzieccy ściskają żołnierzy amerykańskich w Torgau nad Łabą. Razem Niemców bili, razem za zwycięstwo wódkę pili. Tyle że my walczyliśmy w Wielkiej Ojczyźnianej, a oni w niej nie brali udziału.
    Albo taki obraz: z połtawskiego węzła lotnisk startują amerykańskie bombowce strategiczne B-17 i lecą bombardować Niemcy. Ich start osłaniają radzieckie myśliwce i towarzyszą im do granic swojego zasięgu. W tym samym czasie z Anglii startuje druga fala amerykańskich bombowców. Po zrzuceniu bomb na niemieckie miasta i zakłady przemysłowe bombowce te lądują na lotniskach w Połtawie. Czekają tam radzieckie myśliwce i osłaniają lądowanie Amerykanów. Jak to zakwalifikować?
    Otóż, nasze myśliwce walczą w Wielkiej Ojczyźnianej, a amerykańskie bombowce przyleciały z innej wojny. A może inaczej: wczoraj były w Anglii, na drugiej wojnie światowej, dziś przyleciały na Wielką Ojczyźnianą, a jutro znów odlecą na drugą światową. ” W. Suworow

  2. manetekelfares
    manetekelfares :

    To proste. Na ruch polskich władz. Doczekali się z polskiej strony uchwały, to sami przebiją pisiaków i podejmą ustawę. Tak rozegrali wytrawni reprezentanci Putina, niby polskiego reprezentanta Kaczyńskiego, co to chciał 17 września ustawę robić. To je panie polityka. W taki sposób ruscy zamkną gęby pisowcom, że są antypolscy. Niestety na arenie dyplomatycznej klan Jarka to sztubacy przy rosyjskich mistrzach z Kgb.

  3. bartosz
    bartosz :

    Przebiegłość rosyjskiej polityki nie zna granic. Tym sposobem chcą wsadzić kij w szprychy rozpędzonego motoru polsko ukraińskiej przyjaźni, kierowanego przez starszych i mądrzejszych zza oceanu. Aj waj PS. Z dużą dozą prawdopodobieństwa jest to pomysł wierchuszki, ale żeby nie było że się wtrącają, pewnie go podsunęli, o ironio, partii komunistycznej.

    • gan
      gan :

      To nie przebiegłość rosyjskiej polityki. To ewidentna głupota i krótkowzroczność ich przeciwników. Cóż zrobić – wymieniła się nam „klika” na „kolektyw”. Kij w szprychach można obrócić na naszą korzyść – ale do tego trzeba profesjonalisty a nie osoby z namaszczenia „kolektywu”. Tak przy okazji – Rosja wprowadziła u siebie kary za negowanie „roli” ZSRS w IIWŚ. Oczywiście to, co kryje się pod pojęciem „rola” określa naczalstwo. Widzę pełną analogię pomiędzy tym, że ukraińskie naczalstwo zabroniło pod groźbą kary negować dorobek bandersynów.

  4. kojoto
    kojoto :

    „Deputowani Komunistycznej Partii Federacji Rosyjskiej” Szkoda, że tyko ci deputowani, obstawiam, że sprawa ma mieć jedynie wymiar propagandowy, tak, żeby coś powiedzieć, a nic nie zrobić. Zobaczymy, choć niczego bym sobie nie obiecywał, a szkoda, bo gdyby do takiej uchwały, czy ustawy tam doszło to był by to bardzo wymowny gest w stronę Polski i nalezało by go potraktować poważnie. Rosja zapewne usiłuje podkopać amerykańskie wpływy w regionie – w Turcji chyba już sie udało…

  5. piotrx
    piotrx :

    Faktycznie wygląda to na zagrywkę polityczną a nie na szczere współczucie. Gdyby to byli deputowani innej partii …. ale komuniści którzy są odpowiedzialni za ludobójstwo milionów obywateli różnych narodowości Imperium Sowieckiego w tym także bardzo wielu Rosjan , ale także Polaków oraz współodpowiedzialni za rozpętanie II WS i rozbiór Polski wraz z narodowo-socjalistycznymi Niemcami. Przecież to oni szczuli w 1939 r także Ukraińców i Białorusinów na „polskich panów”. Ciekawe czy mimo wszystko na tym nagłośnieniu ludobójstwa wołyńskiego w Rosji jednak jakoś skorzystamy ? Jak słusznie napisał Kojoto – gdyby ta ustwa przeszła byłby to mimo wszystko jakiś gest w stronę Polski choć gest mający wyłącznie podłoże taktyczne aby podkopać wpływy USA. Ale to już nie nasze zmartwienie my powinniśmy dbać wyłącznie o nasz własny interes narodowy.

    • zefir
      zefir :

      Właśnie dbając o własny interes narodowy winniśmy poprzeć projekt ustawy złożony w Dumie FR.To ,czy „jakoś skorzystamy” na nagłośnieniu ludobójstwa”wołyńskiego” w Rosji,zależy wyłącznie od nas samych.Gdyby nawet ten projekt ustawy w Dumie miał wyłącznie podłoże taktyczne aby podkopać wpłływy USA,to też warto go poprzeć wstając z usmańskiego klęcznika.Polska też może samodzielnie aktywnie rozgrywać swe interesy,również w rosyjskim rejonie,bez oglądania się na pierwszeństwo jankeskich ,czy szkopskich interesów.Węgrzy to potrafią,czemu nie Polacy?

    • ka9q
      ka9q :

      chodzi o to aby wyglądało że pod wpływem Rosjan nastąpiła uchwała o Ludobójstwie Wołyńskim. Zauważ, że natychmiast jest mowa o Wielkiej Wojnie Ojczyźnianej i pomijaniu w związku z tym agresji z 17-o września 1939 to taka retoryka aby ominąć niechlubną kartę w postaci walki z Polskością tych ziem wykonaną tym razem przez Sowietów. Co do samej ustawy to może się to dla Rosjan skończyć analogiczną uchwałą o Wielkim Głodzie na Ukrainie.

  6. alexwolf
    alexwolf :

    Rosja tak jak USA nigdy nie powinna być naszym sojusznikiem, gdyż zawsze chce podporządkować słabszego tak jak USA, jedna banda. Ta ustawa nie jest zaprojektowana z dobroci serca tylko jest cyniczną grą polityczną. Silne neutralne państwo z silną armią to podstawa tak jak bronienie interesu narodowego i dbanie o polką gospodarkę.