„Według moich odczuć nie ma żadnego złotego pociągu” – mówi „Faktowi” znany jasnowidz, Krzysztof Jackowski.
„To, ze pociągu tam nie ma, podpowiada mi intuicja i metody, których używam” – opowiada w „Fakcie” Jackowski. „Mam wrażenie, ze z tej sprawy wyniknie jedna wielka kaczka dziennikarska” – dodaje.
Jackowski tłumaczy, iż nie dziwi się temu, że sprawa wywołała tak ogromne emocje.
„W biednym kraju, w którym żyjemy, z którego nasze dzieci wyjeżdżają za chlebem, każdy poleciałby z łopatą i próbował kopać„- stwierdza Jackowski. „Mam też wrażenie, że ta sprawa zaszkodzi paru osobom z władz regionalnych tam na miejscu, a być może także wyżej” – zauważa.
„Fakt”/KRESY.PL





























