Czarna lista Rosjan

Biały Dom przesłał do Kongresu listę 18 Rosjan oskarżonych o łamanie praw człowieka. Publikacja nazwisk może pogorszyć nadszarpnięte już relacje Waszyngtonu z Moskwą.

Do zidentyfikowania Rosjan łamiących prawa człowieka zobowiązywała Baracka Obamę tak zwana ustawa Magnitskiego.
Została ona uchwalona kilka miesięcy temu na cześć rosyjskiego prawnika, który podjął walkę z korupcją, po czym został aresztowany i zmarł w więzieniu. Na opublikowanej przez Biały Dom liście znajduje się 16 prokuratorów, urzędników oraz strażników więziennych związanych ze sprawą Siergieja Magnitskiego. Dwie pozostałe osoby to Czeczeni oskarżeni o udział w politycznych morderstwach. Wobec wszystkich, którzy znaleźli się na liście, amerykańskie władze zastosują sankcje wizowe i zablokują konta bankowe, jeśli takowe posiadają w USA.
Część amerykańskich kongresmanów będzie prawdopodobnie rozczarowana faktem, że wśród opublikowanych przez Biały Dom nazwisk nie ma wysokich rangą przedstawicieli administracji Władimira Putina. Z drugiej strony publikacja listy bez wątpienia skomplikuje relacje USA z Rosją. Po uchwaleniu ustawy Magnitskiego Moskwa zakazała adopcji rosyjskich dzieci przez obywateli Stanów Zjednoczonych, teraz prawdopodobnie zostanie opublikowana lista Amerykanów objętych sankcjami.
Rosyjscy dyplomaci i politycy są zaskoczeni “czarną listą” Rosjan, opublikowaną przez Stany Zjednoczone. Od wielu miesięcy oczekiwano, że Waszyngton zakaże wjazdu na swoje terytorium prawie 300 rosyjskim urzędnikom. Tymczasem na opublikowanej dziś liście znalazło się jedynie 18 nazwisk.
Wbrew oczekiwaniom, nie ma wśród nich urzędników wyższego szczebla, ani polityków. „To świadczy o tym, że administracja prezydenta Obamy nie chce popsuć i tak napiętych kontaktów z Rosją” – stwierdził szef komisji spraw zagranicznych Dumy Państwowej Alieksiej Puszkow.
W rosyjskim MSZ uznano, że amerykańska „czarna lista” negatywnie odbije się na przyszłych stosunkach Moskwy z Waszyngtonem. Już wcześniej szef tego resortu Siergiej Ławrow zapowiedział, że Moskwa również opublikuje swoją listę obywateli amerykańskich, którzy są niemile widziani w Rosji.
Amerykańską listę nazwano imieniem zmarłego rosyjskiego adwokata Siergieja Magnitskiego. Obecnie znajdują się na niej funkcjonariusze służb podatkowych i śledczych, którzy mieli związek ze śmiercią prawnika.
IAR/KRESY.PL
forma płatności