Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
W sieci krąży fragment nagrania, na którym mężczyzna ze wschodnim akcentem mówi, że ma broń „żeby zabijać dyktatorów”. Pytany, kogo miałby zabić, wymienił m.in. prezydenta Karola Nawrockiego. Politycy PiS domagają się reakcji służb.
W czwartek w mediach społecznościowych zaczęło krążyć nagranie pochodzące z jednego z materiałów opublikowanych na koncie Grendy na platformie Kick. Archiwalne transmisje tego kanału są dostępne w serwisie StreamRecorder. Na nagraniu widoczny jest mężczyzna mówiący ze wschodnim akcentem. W rozmowie stwierdza, że posiada broń, ponieważ chce „zabijać dyktatorów” i że w ten sposób „będzie demokracja”. Publikowane w sieci informacje sugerują, ze to Ukrainiec mieszkający w Polsce.
„Ani ja, ani Włochy nigdy nie błagamy” — mówiła Giorgia Meloni, odpowiadając na słowa Donalda Trumpa, który miał „szyderczo stwierdzić”, że premier Włoch „błagała go” o wspólne zdjęcie podczas szczytu G7 we Francji. Wypowiedź prezydenta USA wywołała reakcje pozostałych włoskich polityków.
W piątek we Włoszech doszło do politycznego sporu po wypowiedzi prezydenta USA Donalda Trumpa dla włoskiej telewizji La7, dotyczącej jego rozmowy z premier Giorgią Meloni podczas szczytu G7 w Évian we Francji.
Trump stwierdził, że szefowa włoskiego rządu miała zabiegać o wspólne zdjęcie. Według pisemnego zapisu wywiadu telefonicznego udostępnionego agencji AFP przez stację La7 prezydent USA zasugerował również, że Meloni prawdopodobnie „była szczęśliwa, że z nią rozmawiałem, nie musiałem z nią rozmawiać”.
Waszyngton miał przekazać holenderskiemu koncernowi ASML obawy, że jedna z jego najbardziej zaawansowanych maszyn do produkcji chipów mogła trafić do Chin. Jeśli podejrzenia się potwierdzą, byłby to poważny cios w zachodni system kontroli eksportu technologii półprzewodnikowych.
Jak podał Bloomberg, chodzi o system litografii EUV, czyli urządzenie uznawane za kluczowe dla wytwarzania najbardziej zaawansowanych chipów.
Według szefa MSWiA Marcina Kierwińskiego, zatrzymany Rosjanin może być powiązany z innymi przestępstwami dokonanymi w Polsce w 2022 roku. Szef policji dodał, że zabójca „nie działał sam”. Ponadto śledczy badają także możliwy udział rosyjskich służb, ponieważ ofiara była artystą krytykującym Władimira Putina.
W czwartek rano pod Warszawą służby zatrzymały w Warszawie mężczyznę podejrzewanego o zabójstwo 44-letniego obywatela Rosji w Białej Podlaskiej, do którego doszło w poniedziałek przy ul. Królowej Jadwigi. Zgodnie z danymi przekazanymi przez policję, 36-letni-zatrzymany posługuje się gruzińskim paszportem.
Ministrowie Marcin Kierwiński i Tomasz Siemoniak podkreślili, że tak szybkie ujęcie sprawcy to zasługa wzorowej współpracy służb podległych MSWiA i służb specjalnych. W akcji pod Warszawą brała udział Policja, kontrterroryści z CPKP „BOA”, Straż Graniczna oraz Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego.
Rektorat Ukraińskiego Uniwersytetu Katolickiego we Lwowie w apelu do Polaków odniósł się do sporu wokół decyzji Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu jednej z ukraińskich jednostek wojskowych imienia „Bohaterów UPA”.
Autorzy oświadczenia stwierdzili, że tylko Ukraińcy mają moralne prawo decydować, na jakich przykładach chcą się wzorować.
Autorzy apelu UKU zwrócili się do „przyjaciół i partnerów w Polsce”, zapewniając, że słyszą ich głosy i doceniają próby powstrzymywania „lawiny nienawiści”. W tekście napisano, że Ukraińcy znają podobne poczucie rozpaczy z okresu przed Rewolucją Godności, gdy — jak stwierdzono — było im wstyd, że o Ukrainie myślano przez pryzmat działań ówczesnej elity politycznej.
Gerwazy i Protazy byli według tradycji chrześcijańskiej braćmi bliźniakami, męczennikami z Mediolanu i jednymi z pierwszych patronów tego miasta. Kościół wspomina ich 19 czerwca.
Według przekazu hagiograficznego mieli być synami św. Witalisa i św. Walerii. Po śmierci rodziców sprzedali rodzinny majątek, obdarowali wolnością domowych niewolników i poświęcili się służbie Bożej.
Ich życie miało upływać na modlitwie, umartwieniu i pomocy innym chrześcijanom, szczególnie w czasie prześladowań prowadzonych w imperium rzymskim.
Chiński dron Jiutian gotowy do pierwszej misji