Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Minister spraw zagranicznych Izraela, Gideon Saar zapowiedział, że nie będzie już utrzymywać kontaktów z wysoką przedstawiciel UE do spraw zagranicznych i polityki bezpieczeństwa, Kają Kallas.
Portal Ynet pisze o "ostrym starciu" dyplomatycznym między Izraelem a Kallas. Doszło do ujawnieniu, że Kallas w czasie swojej majowej wizyty w Meksyku, na zamkniętej konferencji z członkami jego rządu przyrównała obecną politykę państwa syjonistycznego do polityki aparthaidu prowadzonej w Republice Południowej Afryki w celu zagwarantowania supremacji politycznej i ekonomicznej jej mieszkańców rasy białej. Informacja o wypowiedzi Kallas przebiła się do środków masowego przekazu dopiero w pierwszym tygodniu czerwca.
Saar skomentował w czwartek, że Kallas „od pewnego czasu zachowuje się obsesyjnie i w sposób haniebnie niesprawiedliwy wobec państwa Izrael”.
Rosja zaatakowała Charków w nocy z czwartku na piątek. Według mera miasta Ihora Terechowa liczba ofiar śmiertelnych nalotu na dzielnicę Chołodnohirską wzrosła do dziewięciu. Wśród zabitych jest czworo dzieci.
O bilansie rosyjskiego ataku poinformował Ukrinform, powołując się na wpis mera Charkowa w Telegramie. „W tej chwili wiemy o dziewięciu ofiarach, wśród których jest czworo dzieci” — przekazał Ihor Terechow.
Charkowskie Radio Nakypilo opublikowało nagranie, na którym „Animator”, chorąży 3. Samodzielnej Brygady Szturmowej wywodzącej się z ruchu Azow, odwołał się wobec Polaków do Chmielnicczyzny, hajdamaczyzny i Koliszczyzny. Ukraiński wojskowy stwierdził, że Polacy powinni przypomnieć sobie krwawe bunty i rzezie z XVIII wieku, a wtedy „przejrzą na oczy”.
W czwartek 18 czerwca 2026 roku charkowskie Radio Nakypilo opublikowało na Facebooku fragment rozmowy z ukraińskim wojskowym przedstawionym jako „Animator”, chorąży 3. Samodzielnej Brygady Szturmowej, który zasugerował, że Polacy powinni przypomnieć sobie Chmielnicczyznę, hajdamaczyznę i Koliszczyznę.
Fragment pochodzi z audycji Radia Nakypilo „Друг Аніматор про створення пантеону героїв” (Druch Animator o stworzeniu panteonu bohaterów), opublikowanej 11 czerwca 2026 roku i poświęconej m.in. tworzeniu panteonu bohaterów oraz ukraińskiej polityce pamięci. Materiał został zamieszczony także na stronie Radia Nakypilo oraz na Instagramie.
Stany Zjednoczone są otwarte na polską propozycję utworzenia na terytorium RP stałej bazy wojsk amerykańskich — poinformował w czwartek 18 czerwca w Brukseli wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz po spotkaniu z szefem Pentagonu Pete’em Hegsethem.
Szef MON uczestniczył w spotkaniu ministrów obrony państw NATO przed szczytem Sojuszu zaplanowanym na 7 i 8 lipca w Ankarze. Jak przekazał, rozmawiał z Hegsethem o współdziałaniu, obronie kolektywnej, bezpieczeństwie Polski oraz współpracy ze Stanami Zjednoczonymi.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski oświadczył po spotkaniach w Brukseli, że ukraińska armia udowodniła swoją siłę na polu bitwy i stała się istotnym elementem bezpieczeństwa Zachodu.
Jego zdaniem właśnie dlatego NATO potrzebuje Ukrainy jako formalnego członka Sojuszu.
Radosław Sikorski podkreśla, że Polska powinna uczestniczyć w negocjacjach dotyczących zakończenia wojny na Ukrainie. Szef MSZ ocenił, że Niemcy i Francja nie są dziś wystarczająco silnym duetem, by samodzielnie wyznaczać kierunek całej Unii Europejskiej.
Wicepremier i minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski w sobotnim wywiadzie dla „Frankfurter Allgemeine Sonntagszeitung” podkreślił, że Polska powinna brać udział w rozmowach dotyczących przyszłości Ukrainy i zakończenia wojny. Argumentował, że Warszawa ponosi szczególne ryzyko związane z konfliktem za wschodnią granicą.
Były premier Ukrainy zwrócił polskie odznaczenie. „W geście solidarności z Zełenskim”