Nieoficjalnie funkcjonariusze Policji i służb chcieliby powrotu do ruchu wizowego z wieloma krajami, w tym z Ukrainą – wskazuje wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak.
W poniedziałek wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak (Konfederacja) zwrócił uwagę na problem z ruchem bezwizowym z różnych krajów, m.in. z Ukrainy. Podkreślił, że przedstawiciele służb chcieliby powrotu do wiz.
„Nieoficjalnie funkcjonariusze Policji i służb chcieliby powrotu do ruchu wizowego z wieloma krajami, w tym z Ukrainą, ale politycy kartelu PiS-PO-PSL-Lewica z epizodycznym udziałem PL2050 ignorują ich głos w takich kwestiach i nie dają wystarczających funduszy ani narzędzi do nadzoru nad masową, multikulturową imigracją z obszaru postsowieckiego, będącego naturalnym, rosyjskojęzycznym łowiskiem dla rosyjskich służb wojskowych i cywilnych” – napisał Bosak na platformie X.
Odniósł się w ten sposób do nowych informacji dotyczących zatrzymania w Sopocie 36-letniego obywatela Ukrainy, który usłyszał zarzuty związane m.in. z zamachem na urządzenia infrastruktury. Chodzi o elementy systemu wodociągowego w Sopocie.
Cudzoziemiec został zatrzymany w lipcu. Mężczyzna jest podejrzany o wtargnięcie do studni głębinowej znajdującej się na terenie Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego. Według najnowszych ustaleń, mógł wcześniej próbować zniszczyć inny zbiornik wodny, ale został spłoszony.
x.com / Kresy.pl
































