Białoruska opozycja broni ZPB

Białoruskie partie opozycyjne stanęły w obronie Związku Polaków na Białorusi kierowanego przez Andżelikę Borys. Ta nieuznawana przez tamtejsze władze organizacja polonijna od wielu miesięcy narażona jest na represje.

W poniedziałek milicja na polecenie sądu siłą zajęła Dom Polski należący do Związku Polaków. Sąd ma rozstrzygnąć, czy budynkiem będą zarządzać zwolennicy Związku Polaków Andżeliki Borys, czy też organizacja o tej samej nazwie kontrolowana przez władze.

Białoruski Front Narodowy przyjął uchwałę, w której solidaryzuje się z działaczami Związku Polaków na Białorusi i potępia represje stosowane przez władze wobec jego członków. W dokumencie podkreślono też, że partia zawsze uznawała legalność wyboru kierownictwa Związku Polaków na czele z Andżeliką Borys. Za niedopuszczalne uznano mieszanie się władz w sprawy organizacji społecznych. Według opozycjonistów, państwo narusza w ten sposób standardy obowiązujące w krajach europejskich. Podobne stanowisko wyraził lider opozycji Aleksander Milinkiewicz, którego ugrupowanie „O Wolność” zadeklarowało pomoc prawną dla represjonowanych Polaków.

IAR/Kresy.pl

forma płatności