Przebywający z wizytą w Mińsku, unijny komisarz ds. rozszerzenia i polityki sąsiedzkiej Stefan Fuele, poinformował w poniedziałek podczas konferencji prasowej, że kraje Unii Europejskiej postanowiły rozpocząć z Białorusią rozmowy o uproszczeniu procedury wydawania wiz dla jej obywateli.
Dwustronne rokowania mają rozpocząć się już w listopadzie i według Fuelego nie będą obwarowywane zastrzeżeniami natury politycznej.
Komentując kampanię prezydencką przed grudniowymi wyborami na Białorusi, unijny urzędnik zauważył, że widzi „pewien postęp”, zwłaszcza zbierania podpisów poparcia i kwestii rejestracji alternatywnych kandydatów na prezydenta, zaznaczając jednocześnie, że są także obszary problemowe. Zaliczył do nich procedury i praktykę tworzenia komisji wyborczych oraz istnienie na Białorusi niemal tygodniowego przedterminowego głosowania, które przedstawiciele opozycji uważają za główne źródło potencjalnych fałszerstw wyborczych.
W programie pobytu komisarza Fuelego na Białorusi nie ma jednak spotkań z opozycyjnymi kandydatami na prezydenta, a jedynie z przedstawicielami organizacji społecznych. Komisarz spotka się również z ministrem spraw zagranicznych Białorusi Siarhiejem Martynauem. Służba prasowa białoruskiego MSZ poinformowała, że tematem tego spotkania będzie format udziału Białorusi w unijnym programie Partnerstwa Wschodniego, adresowanego przez Unię Europejską do krajów postradzieckich.
Władze Białorusi nalegają by ich kraj w posiedzeniach Partnerstwa Wschodniego reprezentowała wyłącznie delegacja parlamentu białoruskiego, uważanego przez Unię za ciało niedemokratyczne z powodu licznych fałszerstw wyborczych podczas ostatnich wyborów. Unia proponuje by Białoruś była reprezentowana również przez przedstawicieli opozycji. Poprzednio Stefan Fuele odwiedził Białoruś 9 lipca br. i opowiadał się za udziałem w Partnerstwie Wschodnim szerokiej reprezentacji białoruskiej sceny politycznej .
Michał Janczuk (TV Biełsat)





























