Przedstawiciele kilku znanych liderów białoruskiej opozycji nie weszli w skład terytorialnych komisji wyborczych w ich okręgach. Wywołuje to obawy, że rozpisane na 23 września wybory nie będą sprawiedliwe.
Białoruskie media poinformowały, że w terytorialnych komisjach wyborczych zabrakło przedstawicieli Aleksandra Milinkiewicza, lidera ruchu „O Wolność”; Aleksieja Janukiewicza, szefa partii BNF i Uładzimira Nowosiada, lidera tworzonej Partii Wolności i Postępu.
Według opozycji komisje wyborcze w okręgach, gdzie startują jej przedstawiciele są formowane głównie z członków prorządowych ugrupowań, na przykład należących do organizacji społecznej „Biała Ruś”, oficjalnej Federacji Związków Zawodowych czy Białoruskiego Republikańskiego Związku Młodzieży .
Na Białorusi opozycja jest podzielona w sprawie wyborów . Część polityków opozycyjnych uważa, że nie ma sensu uczestniczyć w wyborach, gdyż nie będą one demokratyczne. Inni politycy twierdzą, że poprzez udział w wyborach przekonują wyborców, iż jest alternatywa wobec obecnych władz.





























