Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Minister bezpieczeństwa narodowego Izraela, Itamar Ben-Gvir, odwołał planowaną podróż rodzinną do USA z powodu trudności z uzyskaniem wizy.
Ambasada USA poinformowała Ben-Gwira, że będzie musiał osobiście stawić się w celu złożenia biometrycznych odcisków palców w ramach procesu wizowego, poinformowała za „Haaretzem” agencja informacyjna Anadolu. Izraelski minister miał, według nieoficjalnych informacji, udać się do Miami na ślub córki izraelskiego biznesmena. W izraelskich mediach wymóg ten został zinterpretowany jako przejaw niechęci do wydania mu wizy.
Haaretz donosił wcześniej, że początkowo zabiegał o sfinansowanie podróży przez biznesmena, ale po krytyce ze strony administracji państwowej zgodził się sam pokryć koszty.
Donald Trump zapowiedział, że cieśnina Ormuz ma zostać całkowicie otwarta w piątek 19 czerwca.
Deklaracja prezydenta USA padła przed szczytem G7 we francuskim Évian-les-Bains i ma być związana ze wstępnym porozumieniem Waszyngtonu z Teheranem.
Jak podał Reuters, Trump oświadczył, że porozumienie z Iranem zostało już zawarte, a do jego formalnego, uroczystego podpisania ma dojść w piątek w Genewie. Według amerykańskiego prezydenta cieśnina Ormuz do końca tygodnia ma być dostępna dla żeglugi w pełnym zakresie. Tekst memorandum nie został jednak jeszcze opublikowany.
W Zatylu odsłonięto nową tablicę edukacyjno-informacyjną upamiętniającą polskich pasażerów pociągu zamordowanych przez UPA 16 czerwca 1944 roku. W uroczystościach 82. rocznicy zbrodni uczestniczyli przedstawiciele IPN, lokalni społecznicy oraz działacze środowisk narodowych.
Chińska Armia Ludowo-Wyzwoleńcza rozwija czworonożne roboty naziemne określane w chińskich mediach jako „robo-wilki”. Maszyny przypominające duże psy mają wspierać żołnierzy w rozpoznaniu, transporcie zaopatrzenia i działaniach bojowych.
Roboty zostały pokazane w ćwiczeniach 76. Grupy Armii. Według chińskich mediów państwowych maszyny działały razem z żołnierzami i dronami, wykonując zadania rozpoznawcze, wspierając precyzyjne uderzenia oraz osłaniając natarcie.
„Robo-wilki” mają być wyposażone w kamery, sensory, systemy LiDAR oraz moduły umożliwiające przenoszenie zapasów lub uzbrojenia. Chińskie źródła podają, że część robotów używanych podczas ćwiczeń miała karabiny QBZ-191 albo moduły rozpoznawcze. Maszyny mają poruszać się w trudnym terenie i działać tam, gdzie wysłanie żołnierzy wiązałoby się z dużym ryzykiem.
16 czerwca podczas szczytu G7 we Francji, Wielka Brytania ogłosiła finansowanie w wysokości 210 mln funtów na dostawy wzbogaconego uranu dla ukraińskiej spółki Energoatom. Londyn zapowiedział także kolejny pakiet sankcji wymierzonych w rosyjską „flotę cieni”, sieci finansowe i podmioty zaangażowane w zaopatrzenie rosyjskiego sektora zbrojeniowego.
Z komunikatu brytyjskiego rządu wynika, że środki zostaną udostępnione w ramach UK Export Finance. Mają umożliwić brytyjskiej spółce Urenco dostawy wzbogaconego uranu dla Energoatomu, który odpowiada za ponad połowę produkcji energii elektrycznej na Ukrainie. Porozumienie w tej sprawie zostało uzgodnione przez premiera Keira Starmera i Wołodymyra Zełenskiego podczas ich spotkania w Downing Street w ubiegłym tygodniu.
Brytyjski rząd podkreślił, że finansowanie ma zapewnić działanie ukraińskich elektrowni jądrowych przez najbliższe dwa lata. Według Londynu ma to wzmocnić odporność Ukrainy przed kolejną zimą oraz rosyjskimi uderzeniami w infrastrukturę energetyczną.
Na targach lotniczych ILA Berlin jednym z głównych tematów stały się bezzałogowe maszyny bojowe typu „loyal wingman”, które mają latać u boku myśliwców załogowych i przejmować część najbardziej ryzykownych zadań.
ILA Berlin Air Show to jedne z najważniejszych europejskich targów lotniczo-kosmicznych i obronnych. Tegoroczna edycja odbywała się w dniach 10–14 czerwca i zgromadziła producentów lotniczych, zbrojeniowych oraz kosmicznych, prezentujących nowe samoloty, drony, systemy satelitarne i technologie wojskowe.
Rosja rozbudowuje fabrykę bombowców w Kazaniu mimo strat i sankcji