Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Warszawie wydał decyzję środowiskową dla rozbudowy Lotniska Chopina i nadał jej rygor natychmiastowej wykonalności. Inwestycja o wartości około 940 mln zł ma zwiększyć przepustowość portu do ponad 30 mln pasażerów rocznie i zakończyć się w 2029 roku.
Polskie Porty Lotnicze poinformowały w piątek, 24 lipca, że decyzja dotyczy rozbudowy i przebudowy infrastruktury warszawskiego lotniska. Nadanie jej rygoru natychmiastowej wykonalności pozwala spółce bez zwłoki przejść do kolejnych etapów przygotowania inwestycji.
Jak przekazały PPL, decyzja otwiera drogę między innymi do modernizacji terminala pasażerskiego oraz wydłużenia pirsu południowego.
27-letni obywatel Ukrainy, poszukiwany na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania wydanego przez niemieckie organy ścigania, został zatrzymany przez dzielnicowych z Komisariatu Policji Warszawa Ursynów. O zatrzymaniu poinformowała w piątek stołeczna policja.
Jak przekazała policja w piątkowym komunikacie, funkcjonariusze ustalili miejsce pobytu 27-letniego Ukraińca podczas wykonywania obowiązków służbowych na terenie Ursynowa. Po dotarciu pod wskazany adres potwierdzili jego tożsamość i zweryfikowali dane w policyjnych systemach.
Sprawdzenie wykazało, że wobec obywatela Ukrainy obowiązuje Europejski Nakaz Aresztowania wydany przez niemieckie organy ścigania w celu jego zatrzymania i przekazania do dalszego postępowania.
W piątek rosyjski pocisk balistyczny uderzył w prywatny poligon w obwodzie kijowskim, gdzie odbywało się wydarzenie ukraińskiego przemysłu obronnego. Podczas wydarzenia prezentowano systemy wykrywania i zwalczania dronów, radary oraz rozwiązania walki radioelektronicznej. Poligon znajdował się około 20–30 km od centrum Kijowa, w rejonie buczańskim.
Wydarzenie „Defense Demo Day & Defense Expo” zostało zorganizowane przez ukraińskie stowarzyszenie producentów systemów bezzałogowych ARMADA. Uczestniczyli w nim przedstawiciele przemysłu obronnego, wojska oraz partnerzy przedsiębiorstw działających w sektorze zbrojeniowym.
Może Cię zainteresować: Statki przestały wpływać do ukraińskich portów. Armatorzy boją się rosyjskich ataków
W administracji Donalda Trumpa mają trwać dyskusje na temat kolejnej operacji zbrojnej. Tym razem w afrykańskim Mali przeciwko miejscowym dżihadystom.
Jako pierwszy napisał o tym "Washington Post". Podkreśla on, że ewentualne zangażowanie w Mali oznaczałoby ósmy konflikt zbrojny toczony przez USA za drugiej kadencji Donalda Trumpa. Decyzja nie została jeszcze podjęta. Jak podała za amerykańskim dziennikiem "Rzeczpospolita" szczególnym zwolennikiem rozpoczęcia kolejnej operacji wojskowej ma być Sebastian Gorka, starszy dyrektor ds. zwalczania terroryzmu w Radzie Bezpieczeństwa Narodowego.
Źródło "Washington Post" w administracji Trumpa nazwało sytuację w Mali „problemem o charakterze międzynarodowym”. Chodzi o aktywność Grupy Zwycięstwa Islamu i Muzułmanów (JNIM), organizacji dżiahadystycznej lojalnej wobec Al Kaidy. Według amerykańskiego urzędnika Waszyngton wzywa "partnerów regionalnych i sojuszników z NATO" do wsparcia Sojuszu Państw Sahelu tworzonego właśnie przez Mali oraz Burkina Faso i Niger.
Prezydent Karol Nawrocki podpisał nowelizację zwiększającą dostępność państwowych egzaminów z języka polskiego jako obcego. Absolwenci wybranych szkół zagranicznych mogą uzyskać certyfikat bez dodatkowego egzaminu, jeżeli ich świadectwo odpowiada polskiej maturze i zawiera wynik z języka polskiego. W kolejnym etapie zwiększy się przepustowość komisji.
W Polsce w latach 2018–2024 liczba osób przystępujących do państwowych egzaminów z języka polskiego jako obcego wzrosła z ponad 5,1 tys. do przeszło 21,7 tys., co skłoniło Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego do przygotowania zmian w systemie certyfikacji.
Certyfikat znajomości języka polskiego jako obcego był pierwotnie wykorzystywany głównie do celów akademickich. Zmiany wprowadzone w ostatnich latach sprawiły jednak, że dokument zaczął odgrywać istotną rolę również w procedurach migracyjnych.
Prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński oświadczył w piątek, 24 lipca, że ponad 30 posłów przestało być członkami ugrupowania.
Politycy związani z Mateuszem Morawieckim zaprzeczają, że złożyli rezygnacje. Interia opublikowała nieoficjalną listę 37 parlamentarzystów, którzy mogą zostać usunięci z partii.
W czwartek o północy upłynął termin wyznaczony parlamentarzystom PiS na złożenie oświadczeń o nieprzynależeniu do stowarzyszeń prowadzących działalność polityczną. Brak dokumentu miał skutkować utratą członkostwa w partii.
Arcybiskup Mokrzycki krytykuje propozycje zmian w ukraińskiej konstytucji