Dotyczą one wojny informacyjnej pomiędzy Rosją a Niemcami

O dowodach na wojnę informacyjną mówił w wywiadzie dla „The Guardian” Janis Sarts, dyrektor NATO Strategic Communications Centre of Excellence z siedzibą w Rydze. Według niego jest to zemsta na Merkel za sankcje związane z aneksją Krymu i działaniami wojennymi na wschodize Ukrainy.

Wedły Sartsa Rosja prowadzi wojnę informacyjną w internecie wykorzystując niespokoje związane z imigrantami. Według analityka Rosja finansuje ekstremistyczne organizacjw w Europie, tak prawicowe jak i lewicowe, które mają podgrzewać nastroje wobec uchodźców.

Analityk zaznacza jednak, że jest to jego opinia, a nie stanowisko NATO.

kresy.pl / tvn24.pl

5 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. leszek1
    leszek1 :

    A wszystkiemu znowu jest winny ten okropny Putin! — Przepraszam. Wiem kto to jest Putin, ale to ciagle obwinianie Rosji za wszystko, a szczegolnie za to co robi Zachod, moze kazdego zirytowac.
    Zydzi amerykanscy (i nie tylko) chca wywolac wojne z Rosja. A jak im sie to uda, to dopiero bedzie frajda dla ich rodakow z Europy – i nie tylko dla nich…