Mały, biało-czerwony poradnik zawierający praktyczne informacje o postępowaniu w sytuacjach kryzysowych trafi do mieszkańców Polski już w tym roku. W pierwszej kolejności otrzymają go obywatele województw objętych programem Tarcza Wschód.
Pierwsze egzemplarze rządowego poradnika kryzysowego zostaną rozdane Polakom jeszcze w 2025 roku. Jak zapowiedział we wtorek wiceszef MSWiA Wiesław Leśniakiewicz, priorytetowo broszury trafią do mieszkańców wschodniej części kraju. Publikacja – niewielka, utrzymana w biało-czerwonej kolorystyce – zawierać będzie informacje dotyczące m.in. oznaczeń CBRN (chemicznych, biologicznych, radiologicznych i nuklearnych), sygnałów alarmowych oraz zasad przetrwania w pierwszych 72 godzinach kryzysu. Treść została opracowana przez specjalistów i ma formę zwięzłą, zrozumiałą dla każdego obywatela.
„Poradnik jest już przygotowany. Broszura nie jest rozbudowana, ale zawiera kluczowe treści, które były konsultowane nie tylko z ekspertami z MSWiA i MON, ale również z ekspertami zewnętrznymi” – wyjaśnił Wiesław Leśniakiewicz.
Po publikacji wersji cyfrowej, rozpoczęta zostanie procedura przetargowa na druk materiałów. „Mamy nadzieję, że pierwsze wydrukowane egzemplarze jeszcze w tym roku trafią do mieszkańców naszego kraju” – dodał wiceminister.
Leśniakiewicz zaznaczył, że w pierwszej kolejności broszura powinna dotrzeć do regionów objętych programem Tarcza Wschód, czyli do mieszkańców województw warmińsko-mazurskiego, podlaskiego, lubelskiego i podkarpackiego.
Choć sposób dystrybucji nie został jeszcze ostatecznie ustalony, rozważane jest zaangażowanie ochotniczych straży pożarnych, zwłaszcza w mniejszych miejscowościach. Ich członkowie mogliby nie tylko roznosić broszury, ale również prowadzić krótkie szkolenia i udzielać podstawowych informacji.
„Będziemy prosić o koordynację tej akcji Komendanta Głównego PSP oraz komendantów wojewódzkich” – zapowiedział wiceszef MSWiA. Dodał, że jednym z pomysłów jest połączenie akcji informacyjnej z dystrybucją lub instalacją czujników przeciwpożarowych.
W jego ocenie będzie to duże przedsięwzięcie logistyczne. „Mamy nadzieję, że ludzie będą chcieli skorzystać z poradnika, bo dobrze byłoby, żeby obywatele wiedzieli, jak reagować w określonej sytuacji zagrożenia” – podkreślił.
Na razie opracowano jedynie wersję polskojęzyczną, ale w planach są także tłumaczenia na inne języki.
Czytaj: Broszury na wypadek wojny w Szwecji i Finlandii. Polski rząd ich także nie wyklucza
polskieradio24.pl / Kresy.pl






























