Do czasu kiedy z ukrainy dobiegać będą takie głosy 30% populacji nie uwierzę w żadne porozumienie.Do czasu aż ukraiński kościół prawosławny powie przepraszamy za święcenie siekier do mordów polskiej społeczności na Polskiej ziemi nie uwierzę.A ten kto w te brednie wierzy jest niepoważny. bo to jest prawdziwy głos ukraińców.Ale przecież autor tego artykułu wie a bredni o pojednaniu to mamy aż nadto w oficjalnych wiadomościach. “Bandera przyjdzie – zaprowadzi porządek”, “OUN UPA – uznanie państwowe!”, „Bohaterom UPA – chwała! Ukraińcom – silne państwo!”, „UPA – banderowskie wojsko!”, „”Chwała narodowi! Śmierć wrogom!”, „Ukraina ponad wszystko!”.
Najbardziej emocjonalną i radykalną mowę wygłosił przywódca „Swobody” w Kijowie Andrij Illienko:
„Dzisiaj przeprowadzamy nasz tradycyjny marsz na cześć Stepana Bandery. To pierwsza akcja, którą przeprowadzamy w tym roku.
Niektórzy mówią, że rok 2012 to rok „końca świata”. Myślę, że to będzie rok końca świata dla tej bandy, która dziś kieruje Ukrainą. My nawet wiemy dokładnie, kiedy ten koniec nastanie – po wyborach parlamentarnych w październiku 2012 roku, gdy zwyciężymy tak albo inaczej. Oczyścimy parlament od bandy, która tam obecnie siedzi, i zrobimy ogromny krok, aby przybliżyć społeczną i narodową rewolucję.
Dzisiaj na Ukrainie są tylko dwa warianty: albo ty – banderowiec i walczysz z tym reżimem, albo ty – „warzywo” i idziesz służyć oligarchicznej władzy. To walka nie tylko na mitingach, akcjach, to walka codzienna i systematyczna. I zrobimy tak, żeby ci bandyci znaleźli się „pod podłogą”, a na Ukrainie panowali my – Ukraińcy. Bandera i banderowcy – to ludzie, którzy byli gotowi w każdym momencie oddać życie za Ukrainę.
Oni byli gotowi nie tylko wysłać ludzi na niebezpieczny czyn Już niedługo na Ukrainie nastanie moment, gdy będziemy musieli działać tak samo jak Bandera, i każdy z nas ma być gotowy oddać życie za Naród, za urzeczywistnienie społecznej i narodowej rewolucji.
Mścić się, mścić się na tych łajdakach w Leksusach, na tych łajdakach w Radzie Najwyższej! To będzie nasz czas i to będzie zwycięstwo banderowskiej armii, która przejdzie Dniepr i ustanowi na całym terytorium Ukrainy władzę, która będzie straszna dla wrogów Ukrainy! Chwała Ukrainie – Chwała bohaterom! Chwała narodowi – Śmierć wrogom! Ukraina ponad wszystko!”
Rzadko się z Panem zgadzam, ale w tym wypadku ma Pan niestety rację, a takie pojednanie opiera się głównie na amnezji historycznej po stronie polskiej, gdyż na temat stosunków polsko-ukraińskich w XX wieku nie uczy się w szkole bądź uczy tyle co nic. Obawiam się tylko, że Pana wrogie podejście w stosunku do Ukraińców może jedynie przysparzać zwolenników neo-faszystowskiej “swobodzie” opierającej często swoją propagandę na ksenofobii.
Wszystko pięknie i uczenie Pan ujął tyle że ta banda odczytuje to jako słabość a słabi nie mają racji bytu.Gdyby na początku dostali na odlew w pysk to nie mieli by głupich pomysłów.
🙂 Pan się nie obrazi, ale ja wolę podejście Jan Paweł II bo co by nie mówić facet miał zdecydowanie szersze horyzonty 🙂 wykształcenie też lepsze, ze o innych przymiotach nie wspomnę
ja też wole koncepcje JPII
ale niestety realia są bliższe temu co co przedstawił Pan Piotrek.
to my wyciągamy rękę ale jest ona odtrącana.Tyczy się to nie tylko Ukrainy ale całego obszaru ULB .
Serce mówi mi że warto by kontynuować tą politykę ale rozum że racje miał Stefan Kisielewski który sugerował dogadanie się z Rosja nad ich głowami a nie Giedroyc
Problem tylko w tym, że my dla Rosji (takiej czy innej) nie jesteśmy żadnym partnerem do dogadania się, a jedynie “rabem”, którego od lat 300-tu zawsze chciała sobie podporządkować, i jeśli były jakieś okresy kiedy tego nie robiła, to znaczy … że się w tym czasie do tego przygotowywała. Proszę mi pokazać jakiś przekład stabilnego układu z Rosją w ostatnich choćby 200 latach. W oparciu o to uważam, że propozycja Kisielewskiego ani o włos nie jest niestety bardziej realna niż Giedroycia. Jak to już ktoś napisał tutaj zawsze byliśmy czyrakiem na imperialnym rosyjskim tyłku (dodam, że stale jesteśmy – postępowanie ws wyjaśnienia katastrofy smoleńskiej to kolejny dowód) i nie wierzę w możliwość jakiegoś możliwie partnerskiego dogadania się z nimi. Poza tym to wciąż jeszcze dla nas nie ta “kategoria wagowa”. Jakie argumenty możemy zastosować względem kraju, którego władze rozumieją tylko siłę? nasz polski humanizm?
Natomiast z tym odtrącaniem ręki to uważam, że też jest różnie. Temat na szeroką dyskusję, ale myślę, że ta polityka (jeśli w ogóle jakaś jest) nie jest właściwa. Bo jak wygląda to nasze wyciąganie ręki? ale tak konkretnie, nie jakieś tam bzdurne jednorazowe euro, potrzebne kibolom, ale konsekwentna drugoplanowa polityka, nawet własnych rodaków nasze władze nie wspierały i nie wspierają w potrzebnym zakresie (piszemy tu o repatriacji – był przecież u władzy patriotyczny Jarek i ultrapatriotyczny Romek, prezydentem też był człowiek, który podpisałby taką ustawę obiema rekami i co? czemu przespali? a teraz jest kolejny powód młócki Tuska, pewnie słuszny, ale popatrzmy szerzej, historycznie i szczerze). Zaś o wspieraniu, promowaniu sił czy osób, które w tych krajach dawałyby nadzieję na zmiany “po naszej myśli” to już w ogóle nie mówię. Tego nie ma, a to wyciąganie ręki, to wg mnie tylko słowa, słowa i nic więcej. Pewnie nawet pozytywnie, ale na samych słowach niczego trwałego się nie zbuduje.
Doskonałym przykładem mogą być dla nas Niemcy, i ich soft power u nas, i proszę jaki skutek, nawet jeśli się Niemców u nas nie kocha, to z trudem znajdzie się tak zajadłe oponie o nich, wśród naszych “patriotów”, jak o Ukraińcach. Owszem pomników faszystom nie stawiają, ale obficie finansują, z budżetów landów czy nawet federalnego, tych którzy praktycznie, w tym sądownie dążą de facto do takich granic, jak przed wojną. I co? a jakoś spokojniej to przechodzi, no bo wiadomo Niemcy to liczne fundacje, iluż ze współczesnych elit kształciło się na ich koszt czy to tutaj czy w Niemczech czy w innych krajach. Zatem, nie gryzie się ręki, która karmi albo karmiła : ).
Owszem prawdopodobnie jesteśmy za biedni by robić to w takiej skali w odniesieniu do naszych wschodnich sąsiadów, ale w jakiejś możemy. a czy robimy? wątpię. Mam przykład z własnej uczelni, jeśli już trafiają do nas studenci czy pracownicy ze Wschodu, to niemal wyłącznie cwaniacy i dorobkiewicze, którzy niczego poza własnym tyłkiem i kariera nie pilnują. I żaden z nich pożytek ani dla Polski ani sąsiadów. A są tam ludzie, którzy robią wiele, a robiliby jeszcze więcej – ale kto ich wspiera?
Ale jak powiedziałem, to temat na dłuugie rozważania.
Powyżej mamy przykład banalny. Niekiepski moim zdaniem artykuł zupełnie niepolityczny i w dodatku nie dotyczący kościoła prawosławnego ani greckokatolickiego (prawie) tylko rzymskokatolickiego, artykuł o rzeczach i osobie myślę miłych dla Polaka i katolika, bo jednak o najsławniejszym z naszego narodu, w dodatku napisany specjalnie ma moją prośbę, za darmo, przez bardzo zacną kobietę, zapracowaną ale czującą podobnie jak niektórzy moi znajomi, że trzeba pisać o rzeczach dobrych – i jaka się pierwsza opinia pokazuje pod nim. A no zwyczajny, znany mi przynajmniej od miesięcy odruch psa Pawłowa, nie pierwszy zresztą i nie jedyny.
To taka namiastka „wyciągania ręki” czyli wylewanie dziecka z kąpielą. Bo skoro na Ukrainie stawiają pomniki Bandery, to nawet na tych co dobrze o nas piszą trzeba uważać i jak to mi radził tutaj jeden „uświadomiony” – nie siadać do nich plecami.
I powiem Panu szczerze, że aż wstyd mi posyłać link do tego artykułu autorce, bo ona czyta ze zrozumieniem po polsku i jak zacznie czytać tą opinię to na pewno zrobi się jej przykro. Bo oczywiście ani nie popiera Swobody ani ich postawy, bo jest katoliczką, ani jej praca tego nie dotyczy, ale pośrednio również dostała po głowie, bo jakiś frustrat nie może się powstrzymać.
Zdecydowałem się jednak umieścić tekst, bo wierzę, że to margines, a większość czytelników naszego portalu potrafi docenić trud autorki no i to co się wydarzyło.
No myślę że gdyby Polska stosowała się do rad Kisielewskiego w sprawach gospodarczych to rabem byśmy nie byli(ale to temat na zupełnie inna dyskusje).Fakt nasza polityka do wschodnich sąsiadów jest nie konsekwentna i często po za formalnym wyciaganiemj ręki nie ma konkretów ale Ukraińcy i spółka tez nie są tu bez winny. W stosunku do Litwy było nie tylko wyciąganie reki ale też konkretne projekty w poszczególnych dziedzinach Możejki POLITBATALION czy AIR POLICING.
Pielgrzymka JPII to oczywiście wielki sukces a jej efekt mogą przyjść za wiele lat i fajnie że Pan to wkleił, szkoda że w tym ja sam pod tym tekstem skupiliśmy się na polityce
Ale tam chyba też wolą kremówki od encyklik.
Panie tutejszy odruch Pawłowa to Pan wykazuje na sam login ,,Hetmański”. Zaćmiewa to Panu zdolność do racjonalnego myślenia.Az wstyd ogarnia że u człowieka Z wyższym wykształceniem taka prostota myślenia.Przedstawia Pan stanowisko 1 osoby przeciwko 30 % populacji i uważa że ma ono jakikolwiek od dżwięk na ukrainie.? Jedyne co Pan osiągną namawiając ta Panią do pisania artykułu to fakt że ,,swobodowcy ” mają następną ofiarę do ewentualnych rozliczeń o czym głośno mówią.Jeśli mogę zaakceptować opinię o Niemcach ,choć nie do końca prawdziwą,I powiem Panu szczerze, że aż wstyd mi posyłać link do tego artykułu autorce, bo ona czyta ze zrozumieniem po polsku i jak zacznie czytać tą opinię to na pewno zrobi się jej przykro. Bo oczywiście ani nie popiera Swobody ani ich postawy, bo jest katoliczką, ani jej praca tego nie dotyczy, ale pośrednio również dostała po głowie, bo jakiś frustrat nie może się powstrzymać.
Zdecydowałem się jednak umieścić tekst, bo wierzę, że to margines, a większość czytelników naszego portalu potrafi docenić trud autorki no i to co się wydarzyło. Trud i gest doceniam co zresztą napisałem w poprzednim poście.A nie wydarzyło się nic złego ,no chyba że w ocenie takiego frustrata jak Pan.
Gdyby to było nawet 1 % to jest możliwe dalsze podjęcie działania Ale pojedyncze jednostki nie są nawet brane pod uwagę. A na chwilę obecną prpopnuje pan wydawanie pieniędzy podatników Polskich na umacnianie ukraińskigo faszyzmu.
nie wie Pan na co proponuję wydawanie pieniędzy wiec daruj Pan sobie i nie tłumacz tak jak znów Panu pasuje do swoich jedynie słusznych poglądów. Ponawiam pytanie i propozycję: ja nie komentuje Pańskich, Pan moich, no…?
Ponawiam pytanie i propozycję: ja nie komentuje Pańskich, Pan moich, no…? A wycofa Pan obrażliwe sformułowania pod moim adresem??????. Jeśli tak to nie widzę problemu.
🙂 “na szczęście” internet pamięta, a redakacja nie wykasowała wpisów, uprzejmie proszę, garść cytatów z Pańskich wypowiedzi o mnie:
„MENTALNIE jesteś ciemnym ukraińskim chłopem i żadne tytuły tego nie zmienią”
„na to cię niestać w twoim prostym rozumku”
„Bo masz ograniczony umysł i poglądy.jak to proste chamstwo”
„zdrowy to może jesteś tyle że głupi i prymitywny”
„zadajesz się z prumitywami z ukrainy to i do ich poziomu się dostosowałeś”
„Inaczej dawno by cię potraktował wszystkimi ,,plagami egipskimi”( jeśli wiesz co to znaczy) za wyjątkowa głupotę prezentowanych poglądów.”
„Wiara to ostoja prymitywnych osobników”
„No i wyszła słoma z butów,,tutejszego”- ukraińskiego popychadła ukrytego na kul-u Jesteś po prostu prostym gnojkiem przystrojonym w piórka wyksztauciucha”
„więc masz proste polecenie do gnoju chamie a nie do dyskusji”
„Jak ja prowadziłem walkę z komuną to Pan w zębach nosił koszulę i na g… wołał papu.”
Itd. itd.
coś jeszcze dorzucić?
prawda ze ładnie :), jakby się Pan czuł gdyby to wszystko było o Panu? chciałby Pan jeszcze w ogóle gadać z takim rozmówcą?
Ogólnie to jestem niespotykanie spokojny człowiek,faktycznie musiał doprowadzić mnie Pan do pasji. w tych dyskusjach.Ale słowo się rzekło nie będę komentował Pańskich wypowiedzi.
Ja rozumiem dokładnie co jest problemem,a podstawą do jego zrozumienia jest przyjęcie do świadomości że istnieją dwie grupy mentalne część wychowana na wzorcach sowieckich od 1919 r a pozostała część to bezpośredni spadkobiercy UPA i na Kresach mają bezwzględną większość.
Pan upraszcza problem, obecne władze chciałyby żeby sytuacja wyglądała tak ja Pan przedstawił, z jednej strony partia Regionów a z drugiej bezpośredni spadkobiercy nie zdolni wyjść poza Galicję.Póki co Swoboda nie ma bezwzględnej większości nawet na całych Kresach, choć faktycznie jest problemem i pewnie będzie rosła w siłę.
Oczywiście że jest to pewne uproszczenie. Ale nie widzę powodu do komplikowania sprawy.,,z drugiej bezpośredni spadkobiercy nie zdolni wyjść poza Galicję.(Co do tej tezy to mam poważne wątpliwości śledzę oficjalną stronę tej organizacji od chwili powstania i zarejestrowania.) Póki co Swoboda nie ma bezwzględnej większości nawet na całych Kresach, choć faktycznie jest problemem i pewnie będzie rosła w siłę.Ten wzrost jest widoczny przy każdych wyborach i w ilości członków i w poparciu głosujących.Dlatego uważam że należy pilnie ich obserwować żeby odpowiednio wcześnie przygotować się i zapobiec próbom dokończenia akcji z lipca 1943 r.I dlatego mimo że powyższy artykuł jest ze wszech stron pozytywny , to intelektualiści zawsze byli niszowym , i mało istotnym problemem dla wszelkiego tego typu ruchów.Nie tylko tam ale na całym świecie.
Pan podobno też ma wyższe wykształcenie a co i rusz wykazuje się Pan prostackim myśleniem, więc kto jeśli nie Pan powinien wiedzieć jak to jest.
O autorkę piszę się nie martwić ze strony Swobodowców nic jej nie grozi, zaś ze strony osobników Pana pokroju już dostała, w tej Pańskiej opinii, która nie dość że jest prostacka, to jeszcze nie na temat, bo jak napisałem artykuł jest o katolikach a Pan pisze o prawosławnych. Ale pewien niemal jestem, że znów zadziałał odruch Pawłowa, i nawet Pan nie doczytał do końca artykułu, wystarczyło że „pojednawczy” (co jest większym grzechem niż zakłamywanie Katynia), no i wystarczyło, że tutejszy ma z tym coś wspólnego, aby dopisać coś na przekór – choćby i pasowało jak garbaty do ściany. W sumie może to cecha charakteru a nie odruch.
Ja nie reaguję odruchowo na Pańskie wpisy, mogę się powstrzymać, na dowód proponuję umowę: Ja nie komentuję Pańskich artykułów i wpisów – a Pan moich, stać Pana to?
O autorkę piszę się nie martwić ze strony Swobodowców nic jej nie grozi,Oczywiście na razie zobaczymy pod koniec roku…..po wyborach na ukrainie .,,w tej Pańskiej opinii, która nie dość że jest prostacka, to jeszcze nie na temat, bo jak napisałem artykuł jest o katolikach a Pan pisze o prawosławnych.Oczywiście że piszę o prawosławnych po pierwsze mają większy wpływ na społeczeństwo i kształtowanie jego opinii .Po drugie to oni odpowiedzialni są za święcenie upowskich siekier.Po trzecie to właśnie kościół katolicki i jego kapłani byli ofiarami upowskich mordów więc nie widzę powodów do przepraszania przez kościół katolicki.,,na przekór choćby i pasowało jak garbaty do ściany” Na ,,przekór to może Pan odmrozić sobie uszy w odniesieniu do mnie to nie działa z prostej przyczyny ja jestem realistą a Pan fantastą tworzącym własne miraże .Pan podobno też ma wyższe wykształcenie a co i rusz wykazuje się Pan prostackim myśleniem Widzę że z prostackim myśleniem ma Pan więcej wspólnego niż ja bo ja przedstawiam argumentacj a pan inwektywy w stosunku do oponenta na pytanie kto tu jest prostakiem to już sam musi sobie Pan odpowiedzieć bo jak ja udzielę odpowiedzi to żnowu stwierdzi Pan że Pana obrażam .,,,,,,Ja nie reaguję odruchowo na Pańskie wpisy, mogę się powstrzymać, na dowód proponuję umowę: Ja nie komentuję Pańskich artykułów i wpisów – a Pan moich, stać Pana to?”””” Oczywiście że może się Pan powstrzymać już raz Pan to udowodnił jak proponowałem powstrzymanie się od komentarzy swoich wypowiedzi do końca roku -wytrzymał Pan cały tydzień.Radzę ponownie przeczytać wpisy które zamieściłem ,tym razem ze zrozumieniem.
Po prostu błogosławiony,Tyle że miał zamknięte oczy na przemoc i gwałt a ja wolę patrzeć im na ręce,Nieraz aż dziwię się jak przy tak dużym marginesie tolerancji ma Pan w ogóle miejsce na pisanie.Oczywiście nie pominął Pan okazji na przypięcie łatki.
Panie tutejszy tu trochę zachował się Pan w stylu Hetmańskiego który parę dni temu wyzwał Pana od głupich ale nie napisał dla czego.Oczywiście JPII to po prostu JPII ale mówienie że coś było dobre bo on tak powiedział to bałwochwalstwo.Tez trzeba podać argumenty.Oriana Fallaci nie zgadzała się z jego polityka względem Islamu i wydaje się ze Benedyktowi XVI mimo ze był intelektualnym zapleczem papieża w niektórych elementach w tej konkretnej sprawie bliżej do dziennikarki niż do swojego dawnego przełożonego.Nie można mówić JPII tak uważał i basta, a wykształcenie tak jak pochodzenie nie przeszkadza ale tez nie jest wyznacznikiem wszystkiego.
Moja pragmatyczna bądź egoistyczna jak kto woli wizja dogadania się z silniejszym kosztem słabszego z nauczaniem JPII nic wspólnego niema ale Piotra już tak bo w nauczaniu ojca świętego nie ma nic o zakłamywaniu historii i oddychaniu dwoma płucami kosztem kłamstwa.
Ukraińska Cerkiew Greckokatolicka powinna jeśli już nie potępić mordów to nie wspierać tak jak robi to Wożniak Swobody.Program tej partii nic z nauczaniem Kościoła i JPII wspólnego nie mają.
Panie Combat, przede wszystkim nigdzie nie napisałem, że coś było dobre bo On tak powiedział, nie napisałem tylko, że wolę jego Jego podejście? tak, nie zaprzeczy Pan też, że miał większe wykształcenie niż nasz szlachetny adwersarz, obycie w świecie też o znajomości naszej wiary nie wspomnę. A każdy ma prawo do obierania sobie autorytetów jakie chce, ja też. – to jedno
A drugie – poza jednym niewielkim akapitem w tym obszernym artykule nie ma nic o świetowaniu przez grekokatolików, bo rzecz jest pisana przez rzymską katoliczkę i o rzymskich katolikach – jak świetowali, informacja i greckich jest tak naprawdę na marginesie treści artykułu, ale dla tego kto chce, staje się główną. Wydaje mi się, że łatwiej byłoby zauważyć oczywisty sens tego opracowania gdyby wszystko co idzie z Ukrainy nie było “filtorowane” przez okulary pod nazwą “Bandera, Swoboda, mordy, zadośćuczynienie itd.” A mam wrażenie, że niektórzy nie potrafią inaczej
Papież podkreślał szczególną rolę Ukrainy w jej pośrednictwie między Wschodem i Zachodem. Powszechnie znane są jego słowa, że kościół na Ukrainie oddycha dwoma „płucami” – tradycjami Wschodu i Zachodu. Ojciec Święty prorokował nam „wiosnę kościoła”, jego duchowe odrodzenie, które może nastąpić tylko w warunkach wzajemnego zaufania.
Дякую Світлано та Кшиху)
Przerzucimy to jednak to działu Publicystyka 😉
🙂 a prosze bardzo, jak Pan uważa 🙂
Do czasu kiedy z ukrainy dobiegać będą takie głosy 30% populacji nie uwierzę w żadne porozumienie.Do czasu aż ukraiński kościół prawosławny powie przepraszamy za święcenie siekier do mordów polskiej społeczności na Polskiej ziemi nie uwierzę.A ten kto w te brednie wierzy jest niepoważny. bo to jest prawdziwy głos ukraińców.Ale przecież autor tego artykułu wie a bredni o pojednaniu to mamy aż nadto w oficjalnych wiadomościach. “Bandera przyjdzie – zaprowadzi porządek”, “OUN UPA – uznanie państwowe!”, „Bohaterom UPA – chwała! Ukraińcom – silne państwo!”, „UPA – banderowskie wojsko!”, „”Chwała narodowi! Śmierć wrogom!”, „Ukraina ponad wszystko!”.
Najbardziej emocjonalną i radykalną mowę wygłosił przywódca „Swobody” w Kijowie Andrij Illienko:
„Dzisiaj przeprowadzamy nasz tradycyjny marsz na cześć Stepana Bandery. To pierwsza akcja, którą przeprowadzamy w tym roku.
Niektórzy mówią, że rok 2012 to rok „końca świata”. Myślę, że to będzie rok końca świata dla tej bandy, która dziś kieruje Ukrainą. My nawet wiemy dokładnie, kiedy ten koniec nastanie – po wyborach parlamentarnych w październiku 2012 roku, gdy zwyciężymy tak albo inaczej. Oczyścimy parlament od bandy, która tam obecnie siedzi, i zrobimy ogromny krok, aby przybliżyć społeczną i narodową rewolucję.
Dzisiaj na Ukrainie są tylko dwa warianty: albo ty – banderowiec i walczysz z tym reżimem, albo ty – „warzywo” i idziesz służyć oligarchicznej władzy. To walka nie tylko na mitingach, akcjach, to walka codzienna i systematyczna. I zrobimy tak, żeby ci bandyci znaleźli się „pod podłogą”, a na Ukrainie panowali my – Ukraińcy. Bandera i banderowcy – to ludzie, którzy byli gotowi w każdym momencie oddać życie za Ukrainę.
Oni byli gotowi nie tylko wysłać ludzi na niebezpieczny czyn Już niedługo na Ukrainie nastanie moment, gdy będziemy musieli działać tak samo jak Bandera, i każdy z nas ma być gotowy oddać życie za Naród, za urzeczywistnienie społecznej i narodowej rewolucji.
Mścić się, mścić się na tych łajdakach w Leksusach, na tych łajdakach w Radzie Najwyższej! To będzie nasz czas i to będzie zwycięstwo banderowskiej armii, która przejdzie Dniepr i ustanowi na całym terytorium Ukrainy władzę, która będzie straszna dla wrogów Ukrainy! Chwała Ukrainie – Chwała bohaterom! Chwała narodowi – Śmierć wrogom! Ukraina ponad wszystko!”
Rzadko się z Panem zgadzam, ale w tym wypadku ma Pan niestety rację, a takie pojednanie opiera się głównie na amnezji historycznej po stronie polskiej, gdyż na temat stosunków polsko-ukraińskich w XX wieku nie uczy się w szkole bądź uczy tyle co nic. Obawiam się tylko, że Pana wrogie podejście w stosunku do Ukraińców może jedynie przysparzać zwolenników neo-faszystowskiej “swobodzie” opierającej często swoją propagandę na ksenofobii.
Wszystko pięknie i uczenie Pan ujął tyle że ta banda odczytuje to jako słabość a słabi nie mają racji bytu.Gdyby na początku dostali na odlew w pysk to nie mieli by głupich pomysłów.
🙂 Pan się nie obrazi, ale ja wolę podejście Jan Paweł II bo co by nie mówić facet miał zdecydowanie szersze horyzonty 🙂 wykształcenie też lepsze, ze o innych przymiotach nie wspomnę
ja też wole koncepcje JPII
ale niestety realia są bliższe temu co co przedstawił Pan Piotrek.
to my wyciągamy rękę ale jest ona odtrącana.Tyczy się to nie tylko Ukrainy ale całego obszaru ULB .
Serce mówi mi że warto by kontynuować tą politykę ale rozum że racje miał Stefan Kisielewski który sugerował dogadanie się z Rosja nad ich głowami a nie Giedroyc
Problem tylko w tym, że my dla Rosji (takiej czy innej) nie jesteśmy żadnym partnerem do dogadania się, a jedynie “rabem”, którego od lat 300-tu zawsze chciała sobie podporządkować, i jeśli były jakieś okresy kiedy tego nie robiła, to znaczy … że się w tym czasie do tego przygotowywała. Proszę mi pokazać jakiś przekład stabilnego układu z Rosją w ostatnich choćby 200 latach. W oparciu o to uważam, że propozycja Kisielewskiego ani o włos nie jest niestety bardziej realna niż Giedroycia. Jak to już ktoś napisał tutaj zawsze byliśmy czyrakiem na imperialnym rosyjskim tyłku (dodam, że stale jesteśmy – postępowanie ws wyjaśnienia katastrofy smoleńskiej to kolejny dowód) i nie wierzę w możliwość jakiegoś możliwie partnerskiego dogadania się z nimi. Poza tym to wciąż jeszcze dla nas nie ta “kategoria wagowa”. Jakie argumenty możemy zastosować względem kraju, którego władze rozumieją tylko siłę? nasz polski humanizm?
Natomiast z tym odtrącaniem ręki to uważam, że też jest różnie. Temat na szeroką dyskusję, ale myślę, że ta polityka (jeśli w ogóle jakaś jest) nie jest właściwa. Bo jak wygląda to nasze wyciąganie ręki? ale tak konkretnie, nie jakieś tam bzdurne jednorazowe euro, potrzebne kibolom, ale konsekwentna drugoplanowa polityka, nawet własnych rodaków nasze władze nie wspierały i nie wspierają w potrzebnym zakresie (piszemy tu o repatriacji – był przecież u władzy patriotyczny Jarek i ultrapatriotyczny Romek, prezydentem też był człowiek, który podpisałby taką ustawę obiema rekami i co? czemu przespali? a teraz jest kolejny powód młócki Tuska, pewnie słuszny, ale popatrzmy szerzej, historycznie i szczerze). Zaś o wspieraniu, promowaniu sił czy osób, które w tych krajach dawałyby nadzieję na zmiany “po naszej myśli” to już w ogóle nie mówię. Tego nie ma, a to wyciąganie ręki, to wg mnie tylko słowa, słowa i nic więcej. Pewnie nawet pozytywnie, ale na samych słowach niczego trwałego się nie zbuduje.
Doskonałym przykładem mogą być dla nas Niemcy, i ich soft power u nas, i proszę jaki skutek, nawet jeśli się Niemców u nas nie kocha, to z trudem znajdzie się tak zajadłe oponie o nich, wśród naszych “patriotów”, jak o Ukraińcach. Owszem pomników faszystom nie stawiają, ale obficie finansują, z budżetów landów czy nawet federalnego, tych którzy praktycznie, w tym sądownie dążą de facto do takich granic, jak przed wojną. I co? a jakoś spokojniej to przechodzi, no bo wiadomo Niemcy to liczne fundacje, iluż ze współczesnych elit kształciło się na ich koszt czy to tutaj czy w Niemczech czy w innych krajach. Zatem, nie gryzie się ręki, która karmi albo karmiła : ).
Owszem prawdopodobnie jesteśmy za biedni by robić to w takiej skali w odniesieniu do naszych wschodnich sąsiadów, ale w jakiejś możemy. a czy robimy? wątpię. Mam przykład z własnej uczelni, jeśli już trafiają do nas studenci czy pracownicy ze Wschodu, to niemal wyłącznie cwaniacy i dorobkiewicze, którzy niczego poza własnym tyłkiem i kariera nie pilnują. I żaden z nich pożytek ani dla Polski ani sąsiadów. A są tam ludzie, którzy robią wiele, a robiliby jeszcze więcej – ale kto ich wspiera?
Ale jak powiedziałem, to temat na dłuugie rozważania.
Powyżej mamy przykład banalny. Niekiepski moim zdaniem artykuł zupełnie niepolityczny i w dodatku nie dotyczący kościoła prawosławnego ani greckokatolickiego (prawie) tylko rzymskokatolickiego, artykuł o rzeczach i osobie myślę miłych dla Polaka i katolika, bo jednak o najsławniejszym z naszego narodu, w dodatku napisany specjalnie ma moją prośbę, za darmo, przez bardzo zacną kobietę, zapracowaną ale czującą podobnie jak niektórzy moi znajomi, że trzeba pisać o rzeczach dobrych – i jaka się pierwsza opinia pokazuje pod nim. A no zwyczajny, znany mi przynajmniej od miesięcy odruch psa Pawłowa, nie pierwszy zresztą i nie jedyny.
To taka namiastka „wyciągania ręki” czyli wylewanie dziecka z kąpielą. Bo skoro na Ukrainie stawiają pomniki Bandery, to nawet na tych co dobrze o nas piszą trzeba uważać i jak to mi radził tutaj jeden „uświadomiony” – nie siadać do nich plecami.
I powiem Panu szczerze, że aż wstyd mi posyłać link do tego artykułu autorce, bo ona czyta ze zrozumieniem po polsku i jak zacznie czytać tą opinię to na pewno zrobi się jej przykro. Bo oczywiście ani nie popiera Swobody ani ich postawy, bo jest katoliczką, ani jej praca tego nie dotyczy, ale pośrednio również dostała po głowie, bo jakiś frustrat nie może się powstrzymać.
Zdecydowałem się jednak umieścić tekst, bo wierzę, że to margines, a większość czytelników naszego portalu potrafi docenić trud autorki no i to co się wydarzyło.
No myślę że gdyby Polska stosowała się do rad Kisielewskiego w sprawach gospodarczych to rabem byśmy nie byli(ale to temat na zupełnie inna dyskusje).Fakt nasza polityka do wschodnich sąsiadów jest nie konsekwentna i często po za formalnym wyciaganiemj ręki nie ma konkretów ale Ukraińcy i spółka tez nie są tu bez winny. W stosunku do Litwy było nie tylko wyciąganie reki ale też konkretne projekty w poszczególnych dziedzinach Możejki POLITBATALION czy AIR POLICING.
Pielgrzymka JPII to oczywiście wielki sukces a jej efekt mogą przyjść za wiele lat i fajnie że Pan to wkleił, szkoda że w tym ja sam pod tym tekstem skupiliśmy się na polityce
Ale tam chyba też wolą kremówki od encyklik.
Ale tam chyba też wolą kremówki od encyklik. :):) w końcu też Słowianie
Panie tutejszy odruch Pawłowa to Pan wykazuje na sam login ,,Hetmański”. Zaćmiewa to Panu zdolność do racjonalnego myślenia.Az wstyd ogarnia że u człowieka Z wyższym wykształceniem taka prostota myślenia.Przedstawia Pan stanowisko 1 osoby przeciwko 30 % populacji i uważa że ma ono jakikolwiek od dżwięk na ukrainie.? Jedyne co Pan osiągną namawiając ta Panią do pisania artykułu to fakt że ,,swobodowcy ” mają następną ofiarę do ewentualnych rozliczeń o czym głośno mówią.Jeśli mogę zaakceptować opinię o Niemcach ,choć nie do końca prawdziwą,I powiem Panu szczerze, że aż wstyd mi posyłać link do tego artykułu autorce, bo ona czyta ze zrozumieniem po polsku i jak zacznie czytać tą opinię to na pewno zrobi się jej przykro. Bo oczywiście ani nie popiera Swobody ani ich postawy, bo jest katoliczką, ani jej praca tego nie dotyczy, ale pośrednio również dostała po głowie, bo jakiś frustrat nie może się powstrzymać.
Zdecydowałem się jednak umieścić tekst, bo wierzę, że to margines, a większość czytelników naszego portalu potrafi docenić trud autorki no i to co się wydarzyło. Trud i gest doceniam co zresztą napisałem w poprzednim poście.A nie wydarzyło się nic złego ,no chyba że w ocenie takiego frustrata jak Pan.
a gdzie Swoboda ma 30% poparcia bo to naciąganie tak jak wrzucanie prawosławnych i greckich do jednego koszyka
gdyby miała 5% nie pasowałoby to do rojeń p. Hetmańskiego
Gdyby to było nawet 1 % to jest możliwe dalsze podjęcie działania Ale pojedyncze jednostki nie są nawet brane pod uwagę. A na chwilę obecną prpopnuje pan wydawanie pieniędzy podatników Polskich na umacnianie ukraińskigo faszyzmu.
nie wie Pan na co proponuję wydawanie pieniędzy wiec daruj Pan sobie i nie tłumacz tak jak znów Panu pasuje do swoich jedynie słusznych poglądów. Ponawiam pytanie i propozycję: ja nie komentuje Pańskich, Pan moich, no…?
Ponawiam pytanie i propozycję: ja nie komentuje Pańskich, Pan moich, no…? A wycofa Pan obrażliwe sformułowania pod moim adresem??????. Jeśli tak to nie widzę problemu.
Pan swoje wycofa?
Jeśli Pan wskaże które????
po raz kolejny mam Panu wklejać te wyzwiska jakimi mnie Pan raczył już Pan nie pamięta o prymitywnym chłopie ukraińskim, itd itd, ?
po raz kolejny mam Panu wklejać,JEŚLI ŁASKA?
🙂 “na szczęście” internet pamięta, a redakacja nie wykasowała wpisów, uprzejmie proszę, garść cytatów z Pańskich wypowiedzi o mnie:
„MENTALNIE jesteś ciemnym ukraińskim chłopem i żadne tytuły tego nie zmienią”
„na to cię niestać w twoim prostym rozumku”
„Bo masz ograniczony umysł i poglądy.jak to proste chamstwo”
„zdrowy to może jesteś tyle że głupi i prymitywny”
„zadajesz się z prumitywami z ukrainy to i do ich poziomu się dostosowałeś”
„Inaczej dawno by cię potraktował wszystkimi ,,plagami egipskimi”( jeśli wiesz co to znaczy) za wyjątkowa głupotę prezentowanych poglądów.”
„Wiara to ostoja prymitywnych osobników”
„No i wyszła słoma z butów,,tutejszego”- ukraińskiego popychadła ukrytego na kul-u Jesteś po prostu prostym gnojkiem przystrojonym w piórka wyksztauciucha”
„więc masz proste polecenie do gnoju chamie a nie do dyskusji”
„Jak ja prowadziłem walkę z komuną to Pan w zębach nosił koszulę i na g… wołał papu.”
Itd. itd.
coś jeszcze dorzucić?
prawda ze ładnie :), jakby się Pan czuł gdyby to wszystko było o Panu? chciałby Pan jeszcze w ogóle gadać z takim rozmówcą?
Ogólnie to jestem niespotykanie spokojny człowiek,faktycznie musiał doprowadzić mnie Pan do pasji. w tych dyskusjach.Ale słowo się rzekło nie będę komentował Pańskich wypowiedzi.
Proszę sobie poszukać na odpowiednich sondażach np .Radni LVIVA.Cz wszystko musi mieć Pan podane na tacy?
Nie rozumie Pan niuansu miedzy Lwowem a całą Ukrainą
I ponad 30 % to zdobyli w okręgu Tarnopolskim w Lwowskim było poniżej 30%
Ja rozumiem dokładnie co jest problemem,a podstawą do jego zrozumienia jest przyjęcie do świadomości że istnieją dwie grupy mentalne część wychowana na wzorcach sowieckich od 1919 r a pozostała część to bezpośredni spadkobiercy UPA i na Kresach mają bezwzględną większość.
Pan upraszcza problem, obecne władze chciałyby żeby sytuacja wyglądała tak ja Pan przedstawił, z jednej strony partia Regionów a z drugiej bezpośredni spadkobiercy nie zdolni wyjść poza Galicję.Póki co Swoboda nie ma bezwzględnej większości nawet na całych Kresach, choć faktycznie jest problemem i pewnie będzie rosła w siłę.
Oczywiście że jest to pewne uproszczenie. Ale nie widzę powodu do komplikowania sprawy.,,z drugiej bezpośredni spadkobiercy nie zdolni wyjść poza Galicję.(Co do tej tezy to mam poważne wątpliwości śledzę oficjalną stronę tej organizacji od chwili powstania i zarejestrowania.) Póki co Swoboda nie ma bezwzględnej większości nawet na całych Kresach, choć faktycznie jest problemem i pewnie będzie rosła w siłę.Ten wzrost jest widoczny przy każdych wyborach i w ilości członków i w poparciu głosujących.Dlatego uważam że należy pilnie ich obserwować żeby odpowiednio wcześnie przygotować się i zapobiec próbom dokończenia akcji z lipca 1943 r.I dlatego mimo że powyższy artykuł jest ze wszech stron pozytywny , to intelektualiści zawsze byli niszowym , i mało istotnym problemem dla wszelkiego tego typu ruchów.Nie tylko tam ale na całym świecie.
Pan podobno też ma wyższe wykształcenie a co i rusz wykazuje się Pan prostackim myśleniem, więc kto jeśli nie Pan powinien wiedzieć jak to jest.
O autorkę piszę się nie martwić ze strony Swobodowców nic jej nie grozi, zaś ze strony osobników Pana pokroju już dostała, w tej Pańskiej opinii, która nie dość że jest prostacka, to jeszcze nie na temat, bo jak napisałem artykuł jest o katolikach a Pan pisze o prawosławnych. Ale pewien niemal jestem, że znów zadziałał odruch Pawłowa, i nawet Pan nie doczytał do końca artykułu, wystarczyło że „pojednawczy” (co jest większym grzechem niż zakłamywanie Katynia), no i wystarczyło, że tutejszy ma z tym coś wspólnego, aby dopisać coś na przekór – choćby i pasowało jak garbaty do ściany. W sumie może to cecha charakteru a nie odruch.
Ja nie reaguję odruchowo na Pańskie wpisy, mogę się powstrzymać, na dowód proponuję umowę: Ja nie komentuję Pańskich artykułów i wpisów – a Pan moich, stać Pana to?
O autorkę piszę się nie martwić ze strony Swobodowców nic jej nie grozi,Oczywiście na razie zobaczymy pod koniec roku…..po wyborach na ukrainie .,,w tej Pańskiej opinii, która nie dość że jest prostacka, to jeszcze nie na temat, bo jak napisałem artykuł jest o katolikach a Pan pisze o prawosławnych.Oczywiście że piszę o prawosławnych po pierwsze mają większy wpływ na społeczeństwo i kształtowanie jego opinii .Po drugie to oni odpowiedzialni są za święcenie upowskich siekier.Po trzecie to właśnie kościół katolicki i jego kapłani byli ofiarami upowskich mordów więc nie widzę powodów do przepraszania przez kościół katolicki.,,na przekór choćby i pasowało jak garbaty do ściany” Na ,,przekór to może Pan odmrozić sobie uszy w odniesieniu do mnie to nie działa z prostej przyczyny ja jestem realistą a Pan fantastą tworzącym własne miraże .Pan podobno też ma wyższe wykształcenie a co i rusz wykazuje się Pan prostackim myśleniem Widzę że z prostackim myśleniem ma Pan więcej wspólnego niż ja bo ja przedstawiam argumentacj a pan inwektywy w stosunku do oponenta na pytanie kto tu jest prostakiem to już sam musi sobie Pan odpowiedzieć bo jak ja udzielę odpowiedzi to żnowu stwierdzi Pan że Pana obrażam .,,,,,,Ja nie reaguję odruchowo na Pańskie wpisy, mogę się powstrzymać, na dowód proponuję umowę: Ja nie komentuję Pańskich artykułów i wpisów – a Pan moich, stać Pana to?”””” Oczywiście że może się Pan powstrzymać już raz Pan to udowodnił jak proponowałem powstrzymanie się od komentarzy swoich wypowiedzi do końca roku -wytrzymał Pan cały tydzień.Radzę ponownie przeczytać wpisy które zamieściłem ,tym razem ze zrozumieniem.
Po prostu błogosławiony,Tyle że miał zamknięte oczy na przemoc i gwałt a ja wolę patrzeć im na ręce,Nieraz aż dziwię się jak przy tak dużym marginesie tolerancji ma Pan w ogóle miejsce na pisanie.Oczywiście nie pominął Pan okazji na przypięcie łatki.
Panie tutejszy tu trochę zachował się Pan w stylu Hetmańskiego który parę dni temu wyzwał Pana od głupich ale nie napisał dla czego.Oczywiście JPII to po prostu JPII ale mówienie że coś było dobre bo on tak powiedział to bałwochwalstwo.Tez trzeba podać argumenty.Oriana Fallaci nie zgadzała się z jego polityka względem Islamu i wydaje się ze Benedyktowi XVI mimo ze był intelektualnym zapleczem papieża w niektórych elementach w tej konkretnej sprawie bliżej do dziennikarki niż do swojego dawnego przełożonego.Nie można mówić JPII tak uważał i basta, a wykształcenie tak jak pochodzenie nie przeszkadza ale tez nie jest wyznacznikiem wszystkiego.
Moja pragmatyczna bądź egoistyczna jak kto woli wizja dogadania się z silniejszym kosztem słabszego z nauczaniem JPII nic wspólnego niema ale Piotra już tak bo w nauczaniu ojca świętego nie ma nic o zakłamywaniu historii i oddychaniu dwoma płucami kosztem kłamstwa.
Ukraińska Cerkiew Greckokatolicka powinna jeśli już nie potępić mordów to nie wspierać tak jak robi to Wożniak Swobody.Program tej partii nic z nauczaniem Kościoła i JPII wspólnego nie mają.
Panie Combat, przede wszystkim nigdzie nie napisałem, że coś było dobre bo On tak powiedział, nie napisałem tylko, że wolę jego Jego podejście? tak, nie zaprzeczy Pan też, że miał większe wykształcenie niż nasz szlachetny adwersarz, obycie w świecie też o znajomości naszej wiary nie wspomnę. A każdy ma prawo do obierania sobie autorytetów jakie chce, ja też. – to jedno
A drugie – poza jednym niewielkim akapitem w tym obszernym artykule nie ma nic o świetowaniu przez grekokatolików, bo rzecz jest pisana przez rzymską katoliczkę i o rzymskich katolikach – jak świetowali, informacja i greckich jest tak naprawdę na marginesie treści artykułu, ale dla tego kto chce, staje się główną. Wydaje mi się, że łatwiej byłoby zauważyć oczywisty sens tego opracowania gdyby wszystko co idzie z Ukrainy nie było “filtorowane” przez okulary pod nazwą “Bandera, Swoboda, mordy, zadośćuczynienie itd.” A mam wrażenie, że niektórzy nie potrafią inaczej
Panie Combat.)gdzie to kogokolwiek wyzywałem od głupców ? czy ma Pan tak krótką Pamięć?.
OJ NIEŁADNIE PANIE tutejszy.) WYKSZTAŁCONY Z PANA CZŁOWIEK A GŁUPKA UDAJE.
to oczywiście cytat z wątku o bibliotece Ossolińskich
Nie rozumie Pan niuansu pomiędzy być a udawać?????
fakt przepraszam
Papież podkreślał szczególną rolę Ukrainy w jej pośrednictwie między Wschodem i Zachodem. Powszechnie znane są jego słowa, że kościół na Ukrainie oddycha dwoma „płucami” – tradycjami Wschodu i Zachodu. Ojciec Święty prorokował nam „wiosnę kościoła”, jego duchowe odrodzenie, które może nastąpić tylko w warunkach wzajemnego zaufania.
Дякую Світлано та Кшиху)