Po wysłuchaniu przemówienia Trumpa, wyjaśniającego swoją decyzję o wycofaniu się ze Wspólnego Wszechstronnego Planu Działania (JCPOA), najwyższy przywódca Iranu, ajatollah Ali Chamenei powiedział, że przemówienie Trumpa zawierało „ponad dziesięć kłamstw” – przypomina Ted Snider na łamach Antiwar.com.

Chamenei nie wymienił jednak tych kłamstw.



Kłamstwo 1

„Irański reżim jest jest wiodącym państwowym sponsorem terroryzmu”

Stany Zjednoczone od dawna wiedziały, że ich sojusznik, Arabia Saudyjska, a nie jej wróg, Iran, jest wiodącym państwowym sponsorem terroru. Wszystkie ostatnie próby powiązania Iranu z terroryzmem zawiodły. Nawet amerykańskie raporty o terroryzmie nie wymieniają Iranu jako wiodącego państwowego sponsora terroryzmu. Raporty Departamentu Stanu o globalnym terroryzmie „rzadko identyfikują incydent terrorystyczny jako akt  dokonany przez Iran lub dokonany w jego imieniu„. A najnowszy Globalny Indeks Terroryzmu z Departamentu Bezpieczeństwa Wewnętrznego wyraźnie stwierdza, że nie Iran, lecz „ISIS, Boko Haram, talibowie i al-Kaida” są największymi zagrożeniami terrorystycznymi. Żadna z tych czterech grup nie jest organizacją szyicką i żadna nie jest powiązana z Iranem, ale w połączeniu są one „odpowiedzialne za 74 proc. wszystkich zgonów z powodu terroryzmu”. Indeks wyraźnie wskazuje na „ISIS”, a nie Iran „jako najbardziej zabójczą grupę terrorystyczną”.

Stany Zjednoczone doskonale wiedzą, że Arabia Saudyjska jest wiodącym państwowym sponsorem terroryzmu. Już w 2009 roku Departament Stanu  stwierdził, że „Arabia Saudyjska pozostaje podstawową bazą wsparcia finansowego dla al-Kaidy, talibów (…) i innych ugrupowań terrorystycznych”. Szeroko rozpowszechniony tajny raport Agencji Wywiadu Obronnego z 2012 roku określił „państwa wspierające” ISIS jako „kraje zachodnie, państwa Zatoki Perskiej i Turcję”. Dwa lata później, wiceprezydent Biden mówił o tym samym, nie o Iranie, lecz o Arabii Saudyjskiej. „Nasi sojusznicy w regionie byli naszym największym problemem w Syrii (…) Oni przekazali setki milionów dolarów i dziesiątki tysięcy ton broni dla każdego, kto chciał walczyć z Asadem, z tym, że ludzie, którzy byli zaopatrywani, to Al Nusra i Al-Kaida oraz ekstremistyczne elementy dżihadystów„. Punkt 4 notatki napisanej przez Hillary Clinton w dniu 17 września 2014 roku przyznaje, że na podstawie informacji „zachodniego wywiadu, wywiadu USA i źródeł w regionie”, USA wiedziały, że „rządy Kataru i Arabii Saudyjskiej. . . udzielały tajnego wsparcia finansowego i logistycznego ISIS i innym grupom radykalnym w regionie”. A w 2015 roku, prezydent „Obama i inni urzędnicy amerykańscy, wezwali liderów Zatoki Perskiej, którzy finansowali opozycję, aby kontrolowali swoich protegowanych, aby reżim po Asadzie nie był kontrolowany przez ekstremistów z Państwa Islamskiego lub Al-Kaidy”.

Kłamstwo 2

„Reżim irański wspiera talibów i Al-Kaidę”

Po zamachach z 11 września 2001 roku, Iran natychmiast stanął po stronie USA przeciwko talibom i Al-Kaidzie. Sojusz Północny, który zapewnił wielu  bojowników, gdy Amerykanie i ich sprzymierzeńcy dokonali inwazji na Afganistan, został w dużej mierze założony przez Iran, który oddał go w ręce Amerykanów. Iran zaoferował swoje bazy lotnicze Amerykanom i zezwolił USA na przeprowadzanie misji poszukiwawczo-ratowniczych dla zestrzelonych samolotów amerykańskich. Irańczycy dostarczyli także USA informacje na temat celów związanych z talibami i Al-Kaidą. Irańscy dyplomaci potajemnie spotykali się z urzędnikami USA już w październiku 2001 roku, aby zaplanować usunięcie talibów i utworzenie nowego rządu w Afganistanie. Na konferencji w Bonn w grudniu 2001 roku, Iran miał absolutnie kluczowe znaczenie dla utworzenia nowego afgańskiego rządu.

Iran aresztował także setki bojowników Al-Kaidy i talibów, którzy zbiegli na jego terytorium. Iran udokumentował tożsamość ponad dwustu uciekinierów Al-Kaidy i talibów i przekazał te dane Organizacji Narodów Zjednoczonych, odesłał wielu z nich z powrotem do ich krajów. W przypadku wielu innych, którzy nie mogli zostać odesłani do swoich krajów, Teheran zaoferował sądzenie ich w Iranie. Iran zgodził się również na amerykańską prośbę o poszukiwanie, aresztowanie i deportację kilku innych agentów Al-Kaidy, których Stany Zjednoczone zidentyfikowały.

Kłamstwo 3

„Z biegiem lat, Iran i jego pośrednicy przeprowadzili zamachy bombowe przeciwko amerykańskim ambasadom i instalacjom wojskowym, zamordowali setki amerykańskich żołnierzy, a także porwali, uwięzili i torturowali amerykańskich obywateli”.

Twierdzenie, że Iran był odpowiedzialny za zamachy na amerykańskie instalacje wojskowe, jest wysoce wątpliwe. W 1983 roku, zamach bombowy w amerykańskich koszarach w Bejrucie, który zabił 241 członków amerykańskiego wojska, był atakiem na bazę wojskową w Bejrucie należącą do obcego najeźdźcy, który aktywnie bombardował Liban.

Jeśli chodzi o zamach na kompleks mieszkalny amerykańskiego personelu wojskowego w Arabii Saudyjskiej Khobar Towers w 1996 roku, zarzuty przeciwko Iranowi opierają się w dużej mierze na informacjach dostarczonych przez jego wroga, Arabię Saudyjską. Michael Scheuer, dyrektor oddziału zajmującego się Bin Ladenem w CIA, mówi, że „znaczny zbiór dowodów” wskazywał nie na Iran, ale na Al-Kaidę. Flynt Leverett i Hillary Mann Leverett twierdzą, że do 1998 roku nawet Saudyjczycy przyznawali, że zamach”został przeprowadzony saudyjskimi rękami”. W tym samym roku, sekretarz stanu Warren Christopher oświadczył również, że „nigdy nie było adekwatnego dowodu” na to, że Iran był zaangażowany. Sekretarz obrony Billa Clintona, William Perry, powiedział wyraźnie, że „Al-Kaida, a nie Iran” stała za zamachem.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Kłamstwo 4

„Żadne działania podjęte przez reżim nie były bardziej niebezpieczne niż dążenie do broni jądrowej i sposobów jej użycia.”

Iran nie dąży do zbudowania broni nuklearnej. Prezydent Iranu Hassan Rouhani wielokrotnie powtarzał, że „Nigdy nie dążyliśmy, ani nie szukaliśmy sposobu zbudowania bomby atomowej, ani nie zamierzamy tego robić”. Zarówno Najwyższy Przywódca ajatollah Chamenei, jak i jego poprzednik, założyciel Islamskiej Republiki Iranu, ajatollah Ruhollah Chomejni, nalegali, aby Iran nigdy nie dążył do uzyskania broni jądrowej, ponieważ broń nuklearna jest niezgodna z nakazami islamu. Chamenei podkreślał, że „z perspektywy ideologicznej i fiqhi [islamskiej nauki] uważamy rozwój broni jądrowej za bezprawny. Uważamy, że używanie takiej broni jest wielkim grzechem„.

I nikt nie uważa inaczej, ani wywiad amerykański, ani wywiad izraelski. Były dyrektor CIA i sekretarz obrony Leon Panetta zapytany: „Czy oni [Iran] próbują opracować broń nuklearną?”, krótko i zwięźle odpowiedział: „Nie”. National Intelligence Estimate (NIE) z 2007 roku, reprezentujący zbiorowe wnioski wszystkich amerykańskich agencji wywiadowczych, stwierdził z „dużą pewnością”, że Iran nie buduje broni nuklearnej. W 2011 NIE stwierdził, że „ostateczne oceny NIE [z 2007 roku] są nadal aktualne. Nie widzieliśmy oznak wskazujących na to, że rząd podjął decyzję o kontynuowaniu programu”.

Yuval Diskin, człowiek, który przez sześć lat kierował Szin Bet, wewnętrzną izraelską agencją wywiadowczą, oskarżył premiera Netanjahu o „zwodzenie opinii publicznej w sprawie Iranu”. Generał broni Benny Gantz, ówczesny szef sztabu izraelskiego wojska, utrzymywał, że Iran „nie podjął decyzji” o kontynuowaniu programu broni jądrowej. Następnie minister obrony Ehud Barak wyraźnie stwierdził, że „nie jest tak”, iż „Iran jest zdecydowany (…), aby próbować zdobyć broń jądrową (…) tak szybko, jak to możliwe”. Dodał retorycznie: „Aby to zrobić, Iran musiałby ogłosić, że opuszcza reżim inspekcji (…) Dlaczego tego nie zrobili?”.

Były dyrektor Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (MAEA) Muhammad el-Baradei powiedział dziennikarzowi śledczemu Seymourowi Hershowi, że „podczas mojej pracy w agencji, nie widzieliśmy ani śladu dowodów na to, że Iran budował broń [nuklearną]”.

Najważniejsze jest to, że nikt, ani Stany Zjednoczone, ani Izrael, ani Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej nigdy naprawdę nie wierzyli, że Iran rozwija broń jądrową.

Kłamstwo 5 

„Porozumienie zniweczyło irańskie sankcje gospodarcze w zamian za bardzo słabe ograniczenia działalności nuklearnej reżimu.”

Nie były to słabe ograniczenia. Iran znacznie zmniejszył liczbę swoich wirówek i zamurował reaktor ciężkiej wody w Araku. Iran zniszczył cały zapas medycznego uranu wzbogaconego do 19,5 proc. i nie wzbogaca go już powyżej 3,67 proc., pozostawiając legalny cywilny program jądrowy dla elektryczności. Nawet ilość nisko wzbogaconego uranu, który Iran może zatrzymać, jest ściśle ograniczona do mniej niż 300 kg. Jego obiekt jądrowy w Fordow został przekształcony w centrum nuklearne, fizyki i technologii.

Iran zgodził się poddać bardzo intruzyjnemu reżimowi inspekcji i monitorowania przez MAEA, w tym inspekcjom na miejscu w celu zapewnienia realizacji tych celów. Iran zgodził się również na „wykorzystanie zatwierdzonych i certyfikowanych przez MAEA nowoczesnych technologii, w tym pomiarów wzbogacania on-line i uszczelnień elektronicznych”. Porozumienie ograniczyło nawet niektóre badania i rozbudowę przez określony czas.

Kłamstwo 6

„Porozumienie zniosło dręczące Iran sankcje gospodarcze, w momencie, gdy Stany Zjednoczone miały przewagę.”

Ocena Trumpa co do skuteczności sankcji to fantazja. Nie ma dowodów na to, że irański reżim znalazł się na krawędzi upadku lub że wymuszono na nim zakończenie cywilnego programu nuklearnego. Wręcz przeciwnie, strategia sankcji osiągnęła swój limit, a Iran wygrał walkę. Trita Parsi twierdzi, że chociaż „amerykańskie służby wywiadowcze przewidywały masowe demonstracje i zamieszki w ciągu kilku miesięcy po nałożeniu sankcji (…) Rząd w Teheranie nigdy nie stracił kontroli”. Wzbogacenie uranu dla pokojowych celów cywilnych jest zgodne z Traktatem o nierozprzestrzenianiu broni nuklearnej, a prawo Iranu do korzystania z tych samych praw, co każdy inny kraj, stało się punktem głębokiej narodowej dumy dla Irańczyków, którzy popierali administrację Rouhaniego.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Sankcje faktycznie miały skutek przeciwny do pożądanego. Iran eskalował budowę wirówek oraz zwiększał swoje zapasy nisko- i średnio-wzbogaconego uranu, aby udowodnić USA, że wywieranie presji przez sankcje nie będzie skuteczne. Widząc ten rozwój wydarzeń, dyrektor Wywiadu Narodowego, James Clapper ocenił w Senacie,  że „sankcje nałożone do tej pory nie spowodowały zmiany w ich zachowaniu lub polityce”. Dodał, że „irańskie trudności gospodarcze prawdopodobnie nie zagrożą reżimowi”.

Problem polegał na tym, że istniała ograniczona liczba celów, na które można było nałożyć sankcje, a jednocześnie Iran mógł kontynuować budowę wirówek i dalej wzbogacać uran. Tak więc, podczas gdy amerykańska strategia była ograniczona, irańska odpowiedź takiego ograniczenia nie miała. Amerykanom zabrakło celów do nałożenia sankcji, a Iran wciąż wzbogacał uran. Sankcje nie działały. Prowadziło to do dylematu: zaakceptować program nuklearny Iranu lub wypowiedzieć wojnę. To skłoniło Obamę do negocjacji.

W przeciwieństwie do wersji wydarzeń przedstawionej przez Trumpa, sankcje nie doprowadziły do nieuchronnego upadku Islamskiej Republiki i nie przyniosły pożądanych zmian.

Kłamstwo 7

„Dzisiaj mamy ostateczny dowód na to, że ta irańska obietnica była kłamstwem. W ubiegłym tygodniu Izrael opublikował dokumenty wywiadowcze, długo ukrywane przez Iran, jednoznacznie prezentujące irański reżim i jego historię dążenia do broni jądrowej.”

Jako jedyny dowód na to, że Iran naruszył JCPOA, Trump cytował niedawne ujawnienie dowodów przez izraelskiego premiera Benjamina Netanjahu, że „Iran kłamał, po podpisaniu umowy nuklearnej w 2015 roku”. Netanjahu pokazał segregatory z ponad 50 tys. kartotek i ścianę z płytami CD, które, jak powiedział, były pełne dowodów. Ale dokumenty nie były „długo ukrywane przez Iran” i nie stanowiły rozstrzygającego dowodu na to, że Iran dąży do broni nuklearnej.

„Znaczące nowe rewelacje” Netanjahu nie były wcale nowe. Segregatory i dyski nie zawierały niczego, o czym MAEA już nie widziała i nie odrzuciła za pierwszym razem. Te stare próby zdyskredytowania Iranu zostały precyzyjnie obalone przez wielu ekspertów, w tym Garetha Portera w jego pracy Manufactured Crisis. MAEA ostatecznie w grudniu 2015 roku przestała się tymi informacjami interesować.

Olli Heinonen, główny inspektor MAEA w czasie negocjacji JCPOA, nie będący bynajmniej w jakikolwiek sposób miękki w stosunku do Iranu, powiedział, że MAEA po raz pierwszy zobaczyła „znaczące nowe” dowody ujawnione przez Netanjahu już w 2005 roku. Obserwując konferencję Netanjahu, wszystko, co mógł powiedzieć Heinonen to: „Widziałem po prostu wiele zdjęć, które już widziałem wcześniej”.

Federica Mogherini, wysoka przedstawiciel Unii Europejskiej do spraw zagranicznych i polityki bezpieczeństwa, powiedziała, że w oparciu o pierwsze doniesienia o prezentacji Netanjahu, „nie podważyła zgodności Iranu z JCPOA.” Mogherini powiedziała, że ostatnie słowo w tej kwestii ma MAEA. Następnego dnia po prezentacji Netanjahu, MAEA stwierdziła, że „nie ma żadnych wiarygodnych przesłanek”, iż Iran pracował nad programem broni jądrowej na kilka lat przed zawarciem JCPOA.

Kłamstwo 8

„Porozumienie było tak słabo wynegocjowane, że nawet jeśli Iran w pełni się do nich zastosuje, reżim może nadal być blisko broni nuklearnej w krótkim czasie. Warunki dotyczące klauzul wygaśnięcia zawartych w porozumieniu są całkowicie nie do przyjęcia.”

Najczęściej podnoszony przez wrogów JCPOA zarzut o „klauzulach wygaśnięcia” jest chimerą. I nie tylko dlatego, że większość umów o nierozprzestrzenianiu ma taki sam piętnastoletni okres obowiązywania. Sprzeciw jest nieszczery, ponieważ opiera się na błędnej interpretacji porozumienia lub, być może, na nie przeczytaniu go w ogóle. Wiele z wymienionych kluczowych ograniczeń trwa znacznie dłużej niż piętnaście lat. Zgodnie z tekstem porozumienia, Iran zgodził się zezwolićMAEA na monitorowanie całego łańcucha dostaw uranu przez dwadzieścia pięć lat, a wszystkich zakładów produkcyjnych wirówek przez dwadzieścia lat. Co więcej, Trita Parsi wskazuje, że „najważniejsze ograniczenia i instrumenty kontroli są trwałe, zgodnie z Protokołem Dodatkowym do Traktatu o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej”. Iran zobowiązuje się w JCPOA do harmonogramu ratyfikacji Protokołu Dodatkowego.

Kłamstwo 9

„Co gorsza, w przepisach dotyczących inspekcji brakuje odpowiednich mechanizmów zapobiegania, wykrywania i karania przekroczeń i nawet nie ma się nieograniczonego prawa do inspekcji wielu ważnych lokalizacji, w tym obiektów wojskowych.”

JCPOA wyraźnie stwierdza, że inspektorzy mogą uzyskać dostęp do instalacji wojskowych, jeśli MAEA ma wiarygodne dowody na to, że podejrzana działalność ma miejsce. MAEA twierdzi, że nie było żadnych wiarygodnych dowodów podejrzanej działalności i że „Waszyngton nie dostarczył takich wskazówek, aby wzmocnić swój nacisk na MAEA, w celu powstania takiego wniosku„.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Szef MAEA, Amano Yukiya, bronił inspekcji jako „najbardziej solidny system weryfikacji jądrowej„.

Kłamstwo 10

„Porozumienie nie tylko nie powstrzymuje ambicji nuklearnych Iranu, ale także nie odnosi się do opracowywanych przez reżim rakiet balistycznych, które mogłyby przenosić głowice nuklearne.”

Porozumienie nigdy nie miało dotyczyć irańskich pocisków balistycznych, a ich pociski balistyczne nie są w stanie przenosić głowic nuklearnych.

Rezolucja 2231, zatwierdzona na poparcie JCPOA, „wzywa” Iran do „niepodejmowania żadnej działalności związanej z pociskami balistycznymi zaprojektowanymi tak, aby mogły przenosić broń jądrową” przez określony czas. Iran nalega, że spełnia ten wymóg, ponieważ pociski są defensywne i zaprojektowane tak, aby mogły przenosić konwencjonalne ładunki: pociski nie mogą być uzbrojone w broń jądrową. Ekspert Gareth Porter twierdzi, że „rakiety balistyczne Iranu nie zostały zaprojektowane do przenoszenia broni jądrowej”. Porter cytuje ekspertów, którzy twierdzą, że „irańskie rakiety średniego zasięgu zostały zaprojektowane dla konwencjonalnego odstraszania” i że „Iran musiałby przeprojektować przynajmniej wewnętrzne elementy pocisku, aby dostosować go do przenoszenia broni jądrowej”.

Poza tym, skoro Iran w sposób weryfikowalny nie ma programu broni jądrowej, to, że pocisk nie może przenosić broni jądrowej, jest czymś tautologicznym. Podobne wcześniejsze amerykańskie twierdzenia o irańskich pociskach nuklearnych zostały zawstydzająco zdyskredytowane.

Kłamstwo 11

„Minęło już prawie 40 lat, odkąd ta dyktatura przejęła władzę i zniewoliła dumny naród.”

Pomijając fakt, że rewolucja prawie czterdzieści lat temu odebrała władzę narzuconej przez Amerykanów i Brytyjczyków dyktaturze, którą Amerykanie i Brytyjczycy doprowadzili do władzy w wyniku przewrotu przeciwko wybranemu demokratycznie Mohammadowi Mosaddeghowi , irański reżim nie „zniewolił dumnego narodu”. Eksperci ds. Iranu, Flynt Leverett i Hillary Mann Leverett, przypominają, że „na każdym kroku, od początkowego referendum w sprawie ustanowienia republiki islamskiej, przez wybory do zgromadzenia konstytucyjnego, aż po ratyfikację tej konstytucji, Chomejni prosił o poparcie społeczeństwo irańskie i otrzymywał je”. Następnie pokazują, jak wielkie było poparcie dla nowego rządu w 1979 roku: „niecałe dwa miesiące po zwycięstwie rewolucji odbyło się referendum w celu podjęcia decyzji, czy postrewolucyjne państwo irańskie powinno być, jak obiecał Chomejni, islamską republiką. Ponad 90 proc. uprawnionych do głosowania oddało głos: 98,2 proc. z nich głosowało ‚tak’.”

Ted Snider

Reklama





Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz