Na Wołyniu objęto ochroną dąb Prusa

To olbrzym o obwodzie 4 m, wysokości 30 m a jego wiek szacowany jest na 300 lat.

Wołyńska rada obwodowa podjęła uchwałę o objęciu ochroną prawna trzech wiekowych drzew (w tym dęby Prusa) jeszcze w listopadzie ubiegłego roku, ale ogłoszono ją dopiero teraz. Dąb, nazywany przez miejscowych, Dębem Bolesława Prusa rośnie w wiosce Maszów koło Lubomla. Jego obwód wynosi 4 m, wysokość 30 m a wiek szacowany jest na 300 lat. Rośnie w obejściu I. Biniuka. Uważa się, że dawniej w tym właśnie miejscu mieszkali rodzice przyszłego pisarza. Do dziś miejscowa ludność nazywa tę część wsi Głowaczyzną. Sam pisarz urodził się co prawda w Hrubieszowie, gdzie jego rodzice przenieśli się niedługo przed jego urodzeniem, ale bywał w Maszowie. Stąd też zrodziło się podanie, że tam właśnie, pod tym wołyńskim dębem Prus pisał „Faraona”.

Warto wspomnieć, że właścicielem Maszowa był też swego czasy Michał Korybut Wiśniowiecki

Objęcie ochroną tego historycznego drzewa było możliwe dzięki kampanii ochrony starych drzew prowadzonych od wielu lat przez Kijowskie Centrum Ekologiczno-Kulturalne. Ta organizacja przygotowała stosowną dokumentację dla wołyńskiej rady obwodowej. Dąb Prusa jest jednym ze 120 starych drzew, które udało się objąć ochroną prawną dzięki staraniom KCE-K w całej Ukrainie.

Krzysztof Wojciechowski

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz